Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Malfetto. Drużyna Róży

Cykl: Malfetto (tom 2)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,59 (241 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
41
8
55
7
63
6
35
5
9
4
3
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The rose society
data wydania
ISBN
9788379836246
liczba stron
424
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodał
MomentForBook

Serce Adeliny Amouteru zostało złamane zarówno przez jej rodzinę, jak i przyjaciół. W ten sposób wkroczyła na drogę gorzkiej zemsty. Jako groźna Biała Wilczyca postanawia zbudować własną armię odmieńców. Opuszcza wraz z siostrą Kenettrę, by znaleźć podobnych do siebie - Malfetto. Jednak Adelina nie staje się bohaterką. Jej moc, karmiona strachem i nienawiścią, zaczyna wymykać się spod jej...

Serce Adeliny Amouteru zostało złamane zarówno przez jej rodzinę, jak i przyjaciół. W ten sposób wkroczyła na drogę gorzkiej zemsty. Jako groźna Biała Wilczyca postanawia zbudować własną armię odmieńców. Opuszcza wraz z siostrą Kenettrę, by znaleźć podobnych do siebie - Malfetto. Jednak Adelina nie staje się bohaterką. Jej moc, karmiona strachem i nienawiścią, zaczyna wymykać się spod jej kontroli. Dziewczyna nie ufa również swoim nowym przyjaciołom. Teren Santoro, przywódca Inkwizycji, żąda jej głowy. Jej dawni przyjaciele, Raffaelle i Bractwo Sztyletu, chcą powstrzymać jej pragnienie zemsty. Adelina z całych sił szuka w sobie dobra i stara się do niego przylgnąć. Ale czy może być dobrym ktoś, kogo całe życie zależy od sił ciemności?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa Zielona Sowa

źródło okładki: materiały wydawnictwa Zielona Sowa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 279

Mroczne szepty w głowie

Marie Lu przedstawia drugi tom opowieści o potępieńcach zwanych Malfetto, którzy nie z własnej winy stali się ofiarami mrocznej epidemii. Pisarka więc opisuje ofiary wielkiej niesprawiedliwości społecznej. Wśród nich są wyjątki obdarzone dodatkowo mrocznym piętnem, czyli darem bądź przekleństwem, które prędzej czy później wpływa na życie napiętnowanych.

To powieść niepokojąca, mroczna i pełna intryg. Marie Lu zaprasza czytelnika do niespokojnej krainy smutków, goryczy i czarnej otchłani. Główna bohaterka, Adelina, znana już z pierwszej części, jest ciekawą postacią, z którą każdy musi poradzić sobie na swój sposób. Z jednej strony to wrażliwa i tragiczna bohaterka, obdarzona mrocznym piętnem i skażona zarazą, która krok po kroku rozrywa jej duszę, a z drugiej strony jest negatywną postacią, która ma w oczach zemstę, która lubuje się w zabijaniu i pragnie śmierci swych prześladowców i władzy za wszelką cenę.

Marie Lu powołała do życia inkwizycję, która próbuje zniszczyć wszystkich Malfetto. Inkwizycja wiąże się z kontrolą, manipulacją i poddaństwem, z którym Adelina nie chce się pogodzić, w jej umyśle i sercu jest bunt i właśnie on jest sednem opowieści. On splata i wiąże, on prowadzi do zaświatów i on każe słuchać szeptów w głowie. To zdumiewająca podróż fantasy z bohaterką o wielu twarzach.

To opowieść o iluzji, o magii skomplikowanych nici, które tworzą rzeczywistość, i które do pewnego stopnia można kontrolować. Niemal cała powieść zdaje się być mroczną ułudą, onirycznym...

Marie Lu przedstawia drugi tom opowieści o potępieńcach zwanych Malfetto, którzy nie z własnej winy stali się ofiarami mrocznej epidemii. Pisarka więc opisuje ofiary wielkiej niesprawiedliwości społecznej. Wśród nich są wyjątki obdarzone dodatkowo mrocznym piętnem, czyli darem bądź przekleństwem, które prędzej czy później wpływa na życie napiętnowanych.

To powieść niepokojąca, mroczna i pełna intryg. Marie Lu zaprasza czytelnika do niespokojnej krainy smutków, goryczy i czarnej otchłani. Główna bohaterka, Adelina, znana już z pierwszej części, jest ciekawą postacią, z którą każdy musi poradzić sobie na swój sposób. Z jednej strony to wrażliwa i tragiczna bohaterka, obdarzona mrocznym piętnem i skażona zarazą, która krok po kroku rozrywa jej duszę, a z drugiej strony jest negatywną postacią, która ma w oczach zemstę, która lubuje się w zabijaniu i pragnie śmierci swych prześladowców i władzy za wszelką cenę.

Marie Lu powołała do życia inkwizycję, która próbuje zniszczyć wszystkich Malfetto. Inkwizycja wiąże się z kontrolą, manipulacją i poddaństwem, z którym Adelina nie chce się pogodzić, w jej umyśle i sercu jest bunt i właśnie on jest sednem opowieści. On splata i wiąże, on prowadzi do zaświatów i on każe słuchać szeptów w głowie. To zdumiewająca podróż fantasy z bohaterką o wielu twarzach.

To opowieść o iluzji, o magii skomplikowanych nici, które tworzą rzeczywistość, i które do pewnego stopnia można kontrolować. Niemal cała powieść zdaje się być mroczną ułudą, onirycznym majaczeniem głównej bohaterki, którą Marie Lu powoli zabija i ciągle popycha w jeszcze ciemniejsze zakątki, bo czy Malfetto to demony, skazane na wieczne potępienie, czy to dzieci bogów, zepchnięte na ziemię, a może zwykli ludzie, którzy cierpią? na te pytanie trzeba odpowiedzieć sobie samemu...

Jeżeli lubicie mroczne fantasy, pełne polityki, żądzy władzy i kontroli, to jest to powieść dla Was. Jednak przygodę z Malfetto należy zacząć od początku, uciekać inkwizycji i wiernie czytać do końca. 

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (843)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 942
mclena | 2017-05-29
Przeczytana: 29 maja 2017

"Czasami miłość może rozkwitnąć niczym niewielki kwiatek skryty w cieniu wielkiego drzewa, odnaleziony jedynie przez tych, którzy wiedzą, gdzie szukać."

Jaka ja jestem niesamowicie zmęczona tą książką! Ilość negatywnych emocji, destrukcyjnych cech charakteru zatrważająco dużej ilości bohaterów, oraz ogólny mroczny obraz całej powieści jest dla mnie zbyt przytłaczający. Jedyną gwiazdą ocieplająca serce jest tutaj Magiano, ale to troszkę za mało. Nie wiem co myśleć o tych wszystkich postaciach. Boję sie ich lubić i boję nienawidzić. Kiedy wydaje mi się, że ktoś jest dobry, nagle spowija go ciemność, a ja nie potrafię się przez nią przebić. Zakończenie niesamowicie smutne i depresyjne, aż się boję sięgnąć po zakończenie trylogii, a jednocześnie mam cichą nadzieję, na troszkę więcej słońca, bo nie wiem czy drugą tak potężną dawkę zła zniosę nie tracąc przy tym własnego pogodnego ducha.
Co najlepsze ten mrok, ta odmienność nie pozwala oderwać się od lektury i trudno przewidzieć, co...

książek: 945

Po niezwykle udanym wprowadzeniu do trylogii, z dystansem podeszłam do kolejnej części najnowszej serii Marie Lu. Często mówi się, że wielu autorów pada ofiarą tzw. „klątwy drugiego tomu”, czyniąc go częścią nie wiele do cyklu wprowadzającą, przewidywalną, czy też wymuszoną. Niejednokrotnie owa teza znajdowała pokrycie w rzeczywistości. Panią Lu znam już z jej poprzedniej, bardzo popularnej trylogii jej autorstwa pt. „Legenda”, która z perspektywy czasu wypada bardzo przeciętnie na tle innych przedstawicieli swojego gatunku, będąc jednocześnie przykładem potwierdzającym wyżej wymienione stanowisko. Już po raz drugi jednak weszłam w świat naznaczonych przez bogów, Malfetto, świat doskonalszy od tego, w którym żyli Day i June. Marie Lu nie dość, że ponownie mnie zaskoczyła, to wydaje się być swoistym zaprzeczeniem tezy mówiącej o tym, że drugi tom trylogii jest najgorszym z serii. Skąd! „Drużyna Róży” to godna kontynuacja historii Adeliny, która wciąga, zaskakuje oraz pozostawia...

książek: 382
Sylwia MyBooksMyLife | 2016-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2016/06/druzyna-rozy.html

Nadszedł czas na konfrontację z kontynuacją jednej z najlepszych książek 2015 roku. Przez długi czas po pierwszym tomie nie mogłam się wygrzebać z kaca książkowego i z niecierpliwością oczekiwałam drugiej części. Malfetto zrobiło na mnie tym większe wrażenie, że nie była to pierwsza powieść tej autorki, po którą sięgnęłam. Wcześniej przeczytałam Rebelianta, który wypadł w moim mniemaniu na tyle przeciętnie, że kontynuacja wciąż czeka na zdjęcie z półki. Ale Malfetto? Ta pozycja mnie zmiażdżyła! Coś niebywale czarującego i oryginalnego (na możliwości młodzieżówek, rzecz jasna). Jak było z Drużyną Róży, czy powtórzyła sukces poprzedniczki?

Po pozbawionym czułych słówek rozstaniu z Bractwem Sztyletu Adelina postanowiła sobie jedyny cel, jaki przesłaniał jej myśli, priorytet. Znaleźć jej podobnych, malfetto obdarzonych Mrocznym Piętnem, stanąć razem z nimi do walki i zniszczyć Inkwizycję raz na zawsze. Nie jest nawet...

książek: 2172
Shetani | 2016-05-30
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 30 maja 2016

Z twórczością Marie Lu spotkałam się jakiś czas temu, gdy miałam okazję przeczytać książkę „Malfetto. Mroczne Piętno”. Wiem, że nie była to jedyna powieść tej autorki, jaka ukazała się w naszym kraju, bowiem przed nią wyszła jeszcze seria „Legenda”, jednakże nie było mi dane się z nią jeszcze zapoznać. W moje ręce wpadł niedawno drugi tom „Mrocznego Piętna”, a mianowicie „Drużyna Róży” i mimo że pierwszy tom wypadał tylko dobrze i nic ponad to, a chciałoby się więcej, to dosyć chętnie sięgnęłam po kolejny, aby przekonać się, czy autorka zrobiła krok naprzód.

Adelina Amouteru została zdradzona przez rodzinę i przyjaciół, jedyne co jej pozostało to zemsta. Obecnie jest znana jako Biała Wilczyca, która sieje postrach i wzbudza w strach w tych, którzy o niej usłyszą. Wraz ze swoją siostrą wyrusza do Kenettry, aby odnaleźć podobnych sobie. Chce stworzyć własną grupę ludzi obdarzonych Mrocznym Piętnem, aby razem zniszczyć Inkwizycję, czyli ludzi, którzy niegdyś prawie pozbawili ją...

książek: 691
Książkomaniacy | 2016-05-27
Przeczytana: 20 maja 2016

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com


Adelina Amouteru nosi w sobie Mrok. To znamię, które pozostawiła na niej tajemnicza epidemia. Okazuje się, że Adelina nie tylko przez swój wygląd jest odmieńcem - malfetto - ale posiada Mroczne Piętno, które ciągnie jej duszę w otchłanie, czyni ją niezwykłą, silną... a może i niepokonaną?



"Była sobie raz dziewczyna,która miała ojca, ukochanego księcia i grupę przyjaciół. Wszyscy ją zdradzili, a ona ich pozabijała"



"Malfetto drużyna róży" to kontynuacja niesamowitej książki "Malfetto mroczne piętno". Fantastyki skierowanej głównie do młodzieży, ale niezwykle mądrej, z wielkim przesłaniem. O ile pierwszy tom był opowieścią o odmienności, o konsekwencjach jakie za sobą niesie, o odrzuceniu przez społeczeństwo, tak kontynuacja jest historią o zemście. Adelina pragnie zemsty na ludziach, którzy zafundowali jej marny los, drwili, wyśmiewali, nie traktowali jej jak równą sobie. Teraz, uświadomiona o potędze swej mocy pragnie...

książek: 927
Milena | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 09 lutego 2017

Marie Lu z pewnością potrafi zaskoczyć i przyciągnąć do swoich dzieł czytelnika. Jeśli pamiętacie, jakiś czas temu zachwalałam "Mroczne piętno", teraz kolej przyszła na "Drużynę Róży"

Trochę nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po drugiej części, szczególnie po wydarzeniach z jedynki. Jednego byłam pewna, wszystko jest możliwe. Tak też właśnie było. Znów powrócili bohaterowie, których już mieliśmy okazje poznać wcześniej, jednak pojawili się również nowi, którzy trochę nam w tym wszystkim namieszali.

Adelina, która została wygnana z Bractwa Sztyletów, postanawia znaleźć nowych sojuszników i razem z nimi się zemścić. Okazuje się, że dzięki swojej mocy ma ułatwione zadanie, dziewczyna potrafi wzbudzić respekt w towarzyszy. Jednak nadal do końca nad sobą nie panuję. Moja sympatia skupiła się przede wszystkim na nowych postaciach, do starych trochę straciłam zaufania.
Autorka i tym razem pokazuje nam historie z punktu widzenia więcej niż jednego bohatera. Dzięki czemu wiemy co...

książek: 1106
Marta | 2016-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2016

Recenzja z cytatami: http://www.wachajac-ksiazki.pl/2016/06/marie-lu-druzyna-rozy.html

W tych czasach napisanie książki, stworzenie oryginalnej historii, jest niemal czynem niemożliwym lub nawet niewykonalnym. Być może nawet Marie Lu zaczerpnęła pomysł na Malfetto od innego pisarza, ale jak dla mnie jej nowa trylogia jest historycznym przełomem w mojej czytelniczej stronie życia. Jak już wspominałam we wcześniejszej recenzji, stworzenie antybohatera jest zabiegiem trudnym, mało spotykanym i pewnie niebyt popularnym wśród odbiorów. Kto chciałby czytać o złym charakterze? O czarnym sercu i duszy? Niewielu.

A jednak Mroczne piętno, a tym bardziej Drużyna róży nie jest tylko o wszechogarniającym złu. Powieść Lu aż ocieka siłą namiętności. Jej bohaterowie doświadczają miłości, zemsty, nienawiści, złamanego serca, zdrady - wszystkiego, co może zawierać powieść inspirowana renesansem. Czyż nie tak wyobrażamy sobie średniowieczne obyczaje, tradycje? Tym razem, kontynuując dzieje Adeliny...

książek: 952
zlatawiecz | 2017-05-04
Przeczytana: 11 kwietnia 2017

"Malfetto. Drużyna róży" to drugi tom nowej trylogii Marie Lu(autorki bestselerowej serii "Legenda"), czyli jednej z moich ulubionych pisarek nowego pokolenia.

Adelina Amoteur została zdradzona i opuszczona przez wszystkich na których jej zależało. Teraz podróżuje ze swoją siostrą Violettą i planuje zemstę, ratunek dla malfetto i przejęcie władzy w Kenetrze. Chcąc to osiągnąć zbiera własną drużynę mrocznych piętn.

Zakochałam się już w pierwszej części serii "Malfetto. Mroczne piętno", ale ta jest jeszcze lepsza.

Narracja jest ponownie podzielona między trzech bohaterów. Choć większość czasu spędzamy w zwariowanej głowie Adeliny(przy której nie zawsze orientujemy się, co się naprawdę dzieje) to występuje też spora ilość rozdziałów z Rafaelem lub Terenem. Mamy więc tak jakby pełen obraz sytuacji. Tak jakby, bo z Terenem też nigdy nie wiadomo, co mu się roi, więc jedynym bohaterem na którego zmysłach możemy polegać pozostaje Rafael.

Adelina jest wykreowana na czarny charakter. W...

książek: 69
Moje Bestsellery | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2016

"Z wielkim smutkiem muszę po prostu powiedzieć, że strasznie się zawiodłem... Po przeczytaniu paru amerykańskich recenzji drugiego tomu miałem nadzieję, że jednak zła passa przeminęła i w przeciwieństwie do pierwszego tomu, ta część okaże się o wiele lepsza. Niestety, tak się nie stało. Druga część przygód Adeliny kolejny raz jest odgrzewanym kotletem, jaki Lu serwuje nam od pewnego czasu. Przez pierwsze 200 stron książki miałem wrażenie, że czytam i akcja w ogóle się nie rusza, i prawie przysypiałem podczas czytania, co nigdy mi się nie zdarza. W następnych dwustu stronach akcja bardziej się rozpędziła i dopiero wtedy fabuła była na tyle rozwinięta, że faktycznie był powód, by czytać dalej.

Co się ceni, Lu podjęła się bardzo ciężkiej próbie, jaką była całkowita metamorfoza swojego bohatera. Bowiem musiała sprawić, by Adelina stała się czarnym charakterem. To jej się zdecydowanie udało. Etapami przemienia swoją delikatną, zagubioną bohaterkę w mściwego mordercę, któremu przyświeca...

książek: 257
quidportavi | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 września 2016

Po tym, co wydarzyło się Estenzii Sztylety uciekają do Beldain, szukać pomocy u tamtejszej królowej, natomiast żądna zemsty Adelina wraz z siostrą udają się do państwa-miasta Merroutas w poszukiwaniu sojuszników. Jako swój pierwszy cel wybierają sobie Magiano – chłopaka obdarzonego Mrocznym Piętnem, o którym jest głośno w całej Kenettrze. Jednak przeciągnięcie go na swoją stronę okazuje się nie lada wyzwaniem, a konsekwencje tego przedsięwzięcia będą wielkie.. i krwawe. Co takiego wydarzy się w Merroutas? Kto jeszcze wesprze Adeline? Co stanie się z koroną Kenettry? Och, jest tyle pytań… ale odpowiedzi musicie szukać w książce!

Może zacznę od samej historii stworzonej przez Marie Lu, od pomysłu na Malfetto, bo to jest coś świetnego. Ostatnimi czasu na rynku jest multum, ale to m u l t u m książek pisanych na wzór była apokalipsa/wirus/zaraza/kataklizm, świat uległ zmianom, jest strona dobra i strona zła, główny/a bohater/ka w jakiś sposób chce pokonać tych złych, wałczy i...

zobacz kolejne z 833 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Trzymające w napięciu thrillery, przypowieść filozoficzna, wielka powieść, która cieszy się ogromną popularnością w Stanach i zbiera kolejne nagrody literackie, książki obyczajowe... W tym tygodniu w księgarniach debiutuje 19 tytułów pod naszym patronatem. Jest w czym wybierać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd