Deszcz padający od środka najbardziej

Wydawnictwo: Ridero
5,92 (26 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
17
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381041942
liczba stron
58
kategoria
literatura piękna
język
polski

Trzydziestoletni Soran odbywa trzyminutową podróż w zakamarkach swoich myśli. Zagubiony, traci pewność rzeczywistości. Śliskie wspomnienia zaczynają mieszać przeszłość. Płynąc na tratwie, w samym środku szarego morza, stara się odnaleźć sens świecącego nieustannie świata.

 

źródło opisu: Od autora

źródło okładki: Od autora

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (23)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 802
Las_kultury | 2019-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2016

Tytuł zastanawiający, na pierwszy rzut oka niepoprawnie dziwaczny / dziwacznie niepoprawny. Jednak już po kilku stronach zaczynam rozumieć.
Opowieść o niesamowicie smutnym człowieku, w którego wnętrzu nieustannie szaleją i walczą ze sobą burze, sztormy, powodzie. Historia postaci zalanej nadmiarem złych historii, rozmiękczających od środka i powodujących, że Soran i jego życie tracą swój normalny kształt. Wydarzenia odrealnione, nie wiadomo co jest jawą, a co wspomnieniem, snem, czy wyobrażeniem. Autor zdołał załamać czasoprzestrzeń i tego szczerze mu gratuluję. Ciekawie dokonuje przedstawienia kolejnych postaci, poprzez wprowadzenie czytelnika w świat odczuć towarzyszących spotkaniu lub wspomnieniu. Obawiam się jednak, że w przypadku dłuższego utworu, powtarzanie tego schematu mogłoby być dla czytelnika męczące i zwyczajnie nudne. Bardzo podoba mi się gra jego wyobraźni. Przywodzi na myśl Murakamiego, jednak nie operuje słowem z taką lekkością. Jeszcze bardzo wiele wersów dzieli...

książek: 570
Mylengrave | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2017

Jestem rozdarta. To opowiadanie podoba mi się i jest beznadziejne, dwie płaszczyzny. Książkę dostałam od autora, bardzo doceniam fakt, że ktoś pisze, rozsyła książkę i prosi o opinię - super! Jestem też bardzo beznadziejna, nawet nie chcę liczyć, ile zwlekałam z opinią... Ciągle skrajności, "Deszcz..." jest ich pełen, to pewnie i otoczka będzie ich pełna.

Nie lubię takiego zakręcenia i wchodzenia w rejony, które zdają się być obce czytelnikowi, ale i autorowi. O autorze wiem tyle, co napisano na okładce. No, że jest miły też wiem, bo wymieniłam z nim parę wiadomości.
Akcja dzieje się nie w Polsce, imiona i realia jakieś takie około-arabskie. Ok, ale nigdzie nie ma notatki czemu, że autor się fascynuje, że to po coś...
Po prostu ciężko złapać odniesienie do innej kultury, już łatwiej o to w filmie. Np. scena z cieknącym sufitem, powiedzmy, że rozumiem to dosłownie, bo przecież czemu nie? I nie wiem, czy obojętność bohaterów wobec tego zdarzenia wynika z ich charakteru, z kultury z...

książek: 763
Urmurmina | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane

Soran odbywa podróż w głąb swoich myśli, podczas której wspomnienia mieszają się z wyimaginowaną rzeczywistością...

Intrygująca krótka opowieść. Nie jest to łatwa lektura, trzeba być mocno skupionym podczas czytania, by samemu nie pogubić się w opowieści, przemierzając zakamarki świadomości Sorana. Jest w tej historii na pewno ciekawa tajemniczość, doza niepokoju i interesujące spojrzenie na umysł człowieka, który czasem potrafi głębiej wejść w swoje myśli i na chwilę oderwać się od rzeczywistości. Podobała mi się taka koncepcja. Polecam opowieść.

książek: 481
kasiaczyta | 2016-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2016

Naszym głównym bohaterem a zarazem narratorem jest Soran. Soran ma 30 lat i zabiera nas w 3-minutową (ciężko uwierzyć) podróż po swojej duszy, wspomnieniach, myślach a także obawach. Czytając historię Sorana brniemy przez gęstą od smutku i melancholii opowieść, którą sam nas raczy. Ale uwaga! Wcale nie jest łatwo dotrzymać mu kroku. Zabierając się za nią trzeba się jej całkowicie poddać i dać pochłonąć, by wyłapać całość treści, którą autor chciał nam przekazać (nie chodzi wyłącznie o to co na "wierzchu"). Podobnie jak Soran uważam, że "Czasem człowiek potrzebuje żeby jego świat był mały". Czy nie tak właśnie jest ? Soran ma wiele obaw. Szuka odpowiedzi. Błądzi myślami w poszukiwaniu sensu życia. W tej podróży napotyka wiele osób i przeżywa wiele "przygód". Jedną z napotkanych osób jest jego ojciec. To on mówi mu "Musisz wiedzieć, że nie jest łatwo, lecz warto walczyć. Są rzeczy, które docierają do Ciebie dopiero gdy miną. Są dni, które nabierają sensu dopiero wieczorem. Są chwile,...

książek: 526
Vemida | 2016-11-20

„Jego delikatność rozlała się na podłogę tak gwałtownie, że nikt nie był w stanie tego pozbierać”


Na początku dziękuję Autorowi za przesłany egzemplarz książki.

„Deszcz padający od środka najbardziej” to historia Sorana, którego życie niestety ciężko doświadczyło. Jest to opowieść o trudnym do zniesienia bólu, o stracie i o radzeniu sobie z tym, o życiu z tym cierpieniem dalej. Książka jest trudna w odbiorze. Rzeczywistość, sny, wyobrażenia, myśli przeplatają się ze sobą i nie wiadomo właściwie co jest czym i o co chodzi. Równocześnie chce się ją czytać dalej, będąc ogromnie ciekawym zakończenia. Książka różni się trochę od innych, jest oryginalna. Przenosi czytelnika w inny klimat, wprowadza niejako w inny stan umysłu. Jest raczej mroczna, depresyjna, refleksyjno - filozoficzna, pełna metafor, irracjonalna. Myślę, że nie wszystkim się spodoba, dotrze do bardziej wąskiej, specyficznej grupy czytelników.

Nie jest to najlepsza książka jaką w życiu czytałam, nie jest idealna, co...

książek: 1843
Karo | 2016-11-14
Przeczytana: 24 października 2016

Deszcz padający od środka najbardziej Krzysztofa Szczycińskiego to krótka podróż po duszy bohatera – trzydziestoletniego Sorana, gdzie jawa miesza się z rzeczywistością. To cieniutka książeczka, a raczej opowiadanie, które (muszę to zaznaczyć) nie do każdego czytelnika trafi, ponieważ napisane jest w formie marzenia sennego, i trudno znaleźć w nim typowo rozwijającej się akcji (która ma m. in. trzymać czytelnika w napięciu). Jak wspomniałam, jest to podróż porównywalna do płynięcia łodzią po spokojnej rzece, w trakcie której możemy nie tylko podziwiać otaczające nas widoki, ale także przyjrzeć się ich detalom. Niektórzy czytelnicy mogą uznać ją za jeden niezrozumiały bełkot, a inni się po prostu nią zachwycą. A gdzie ja w tym wszystkim siedzę? Na pewno bliżej mi do tych osób, którym to krótkie opowiadanie się spodobało i zrobiło dobre wrażenie.

O czym jest Deszcz padający od środka najbardziej? Przede wszystkim o życiu, o tym, jak bardzo jest ono skomplikowane, o przypadkach...

książek: 521
DeVi | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 listopada 2016

Soran, bo tak zwie się główny bohater, „zasypia”. Rozpoczyna wewnętrzna podróż po wspomnieniach, a także przemyśleniach towarzyszących mu od lat. Mamy do czynienia z dzieciństwem, ale i życiem dorosłym. To dość niecodzienne wspomnienia ze względu na to, co się w nich dzieje. Troszeczkę psychodeliczne i niezrozumiałe. Krótka opowieść o życiu Sorana doprowadza do pewnych przemyśleń. Raczej nad nim samym i osób, które go otaczały. Ale...

wiecej na: http://recenzjedevi.blogspot.com/
zapraszam :)

książek: 102
Pola | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane

Trzydziestoletni Soran odbywa wewnętrzną podróż do przeszłości. Wspomnienia, ból, cierpienia, lęk, osamotnienie, nadzieja i odwieczne pytanie- o sens życia- od dawna nie dają mu spokoju.
O jego historii dowiadujemy się naprawdę niewiele. Wszystko kręci się wokół tematów refleksyjnych, zmuszając nas tym do choć chwilowego zastanowienia się nad rozważaniami bohatera.

Fabuła
Trochę krótki wstęp? Nie chciałam zdradzać zbyt wiele, bo książka liczy niecałe 60 stron-prawdziwa pozycja "na raz". Ja przeczytałam ją w około jeden dzień i do tej pory nie wiem za bardzo, co mam o niej myśleć.
Bardzo żałuję, że nie ma takiego fajnego, prostego poradnika na dobrą fabułę, bo nie wiem, jak ją teraz ocenić. Co określa, czy akcja jest dobra, wielowątkowa? A jeśli nic się nie dzieje, ale to przez tematykę? Kurczę, muszę kiedyś coś o tym napisać :D
Cała historia jest pełna uczuć. Dosłownie, towarzyszą nam one wszędzie, jakby książka zachęcała nas do nieustannego pytania: "co czuje bohater i...

książek: 699
Inez | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016

Jest w tym opowiadaniu coś niepokojącego, wykraczającego poza granice naszego komfortu psychicznego. Zwykle wszystko, co odbiega od standardowego postrzegania świata bądź zaciera granice pomiędzy jawą a nierealnością budzi w nas bliżej nieokreślony lęk. Możemy tylko sobie wyobrazić jak musiał się czuć trzydziestoletni Soran, którego pewnego dnia zbudziło niezidentyfikowane kapanie wody. Nie ma przy nim żony. Nie ma śpiewu ptaków za oknem. Nie ma blasku wschodzącego słońca. Nie ma nic… Ale to tylko pozory… Jest przecież Soran. Zawieszony pomiędzy światami, z kotłującymi się w jego głowie myślami, wspomnieniami, oddający się metaforycznym podróżom w przeszłość - gdzieś poza bytem, gdzieś poza czasem, gdzieś poza ciemnością pokoju…

Ciemność odgrywa tu znaczącą rolę. To opowieść o ciemnych zakamarkach ludzkiej świadomości i podświadomości. O ciemności ciała usytuowanej w opozycji do ciemności duszy. W końcu to historia o tym, że kiedy zagłębimy się w ciemność możemy zobaczyć coś...

książek: 352
rude_recenzuje | 2016-11-04
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie, 2016

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2016/10/183-deszcz-padajacy-od-srodka.html
___________________

Tej jesieni mam coraz większe szczęście do książek bardzo nastrojowych – melancholijnych i pesymistycznych – które dodatkowo dobijają mnie psychicznie. Zmianę pogody, deszcz i zimno znoszę na swój sposób, dla jednych bardzo specyficzny, dla innych normalny – zamykam się w domu na cztery spusty i mogę spać od rana do nocy, robiąc tylko przerwy na jedzenie i pracę (niestety). Dodatkowe dobijanie mnie książkami czy serialami nie jest fajne, dlatego na jakiś czas odcięłam się od wszelkich zewnętrznych rozrywek.
To trzyminutowa podróż po duszy Sorana, którzy zdaje się gubić rachubę w rzeczywistości i przeszłości, który szuka sensu życia.

Deszcz padający od środka najbardziej to niepozorne 52 stronicowe opowiadanie, które jest niesamowicie nafaszerowane smutkiem i rozpaczą, z którego wszystkie negatywne emocje wylewają się zalewając niczym powódź czytelnika. To książka, o której w zasadzie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd