Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ofiara dla burzy

Tłumaczenie: Maria Mróz
Cykl: Dolina Baztán (tom 3) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,75 (114 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
16
8
44
7
32
6
11
5
0
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ofrenda a la tormenta
data wydania
ISBN
9788375549539
liczba stron
544
język
polski
dodała
Ag2S

Emocjonująca podróż do Kraju Basków, gdzie mroczne legendy wciąż pozostają żywe… Kolejna powieść Dolores Redondo, znanej na całym świecie hiszpańskiej autorki thrillerów. Niepowtarzalny klimat, w którym świat rzeczywisty miesza się z fantastycznym, magnetyczna atmosfera baskijskich legend i pełna napięcia, oryginalna fabuła nie pozwolą czytelnikowi oderwać się od tej książki. W dolinie rzeki...

Emocjonująca podróż do Kraju Basków, gdzie mroczne legendy wciąż pozostają żywe…
Kolejna powieść Dolores Redondo, znanej na całym świecie hiszpańskiej autorki thrillerów.
Niepowtarzalny klimat, w którym świat rzeczywisty miesza się z fantastycznym, magnetyczna atmosfera baskijskich legend i pełna napięcia, oryginalna fabuła nie pozwolą czytelnikowi oderwać się od tej książki.
W dolinie rzeki Baztán w niewyjaśnionych okolicznościach umiera niemowlę. Tajemnicza czerwona plamka na czole zmarłej dziewczynki wzbudza podejrzenia śledczych. Dochodzenie utrudniają dziwne zachowanie ojca dziecka i silna wiara babci, że za śmiercią wnuczki stoi Inguma, baskijski demon, który wysysa oddechy dzieci i wypija ich dusze podczas snu.
Czy dziewczynka zmarła przez przypadek? Czy ojciec mógł zabić z zimną krwią własną córeczkę? A może jej śmierci rzeczywiście winny jest mityczny demon?
Amaia Salazar musi rozwikłać tę mroczną zagadkę, jednocześnie zmagając się z własną przeszłością…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 622
Książkomaniacy | 2016-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2016

Młode małżeństwo wybiera się na kolację do restauracji. To ich pierwsze wspólne wyjście od czasu narodzin córeczki. Dziewczynka pozostaje pod opieką babci. Niestety dziewczynka niespodziewanie umiera. Prawdopodobną przyczyną śmierci jest tzw. śmierć łóżeczkowa. Mała była wcześniakiem często chorowała. Wszystko by się układało w całość, gdyby nie jeden mały fakt - na czole dziewczynki pozostał ślad, tak jakby coś odciśnięto. Czy na pewno była to śmierć naturalna? Babcia dziecka zeznaje, że widziała w nocy pod oknem samochód zięcia. Wkrótce to on pozostaje głównym podejrzanym.


Śledztwo wyjaśniające dziwną śmierć dziewczynki prowadzi inspektor Policji Statutowej Amaia. Sama jest matką pięciomiesięcznego syna, więc szczególnie rozumie zaistniała sytuację. Bardzo zależy jej na rozwikłaniu zagadki. Czy to się jej uda? Tym bardziej, że na światło dzienne wychodzą coraz to nowe, zadziwiające fakty. Amaia odkrywa, że w przeszłości w Baztan w podobnych okolicznościach zginęło wiele niemowląt. Pogłoska głosi, że zabiła je mitologiczna bestia:


"Inguma to demon, który wysysa oddech dzieci, gdy śpią. Inguma zakradł się przez szczelinę, usiadł na piersi maleńkiej i wypił jej duszę".


Czy uda się powstrzymać bestię zanim dojdzie do następnej tragedii? Tu książka nabiera tempa. Wątek mordowanych dzieci przeplata się z rodzinną tragedią Amai. W niewyjaśnionych okolicznościach ucieka z renomowanej kliniki jej chora matka. W rzece znaleziona zostaje jej kurtka, lecz ciało nadal pozostaje nieodnalezione. Czy ma to coś wspólnego z bestią?


Dolores Redondo nie pozwala się czytelnikowi nudzić. Dobra fabuła, napięcie i liczne zwroty akcji sprawiają, że tę książkę czyta się z ogromnym zaciekawieniem. Autorka dba o szczegóły. Jej opisy wydarzeń, szczegóły dotyczące samego przebiegu śledztwa są przemyślane i dopracowane. Wspaniała kreacja bohaterów, wyrażanie ich emocji zasługują na uwagę czytającego.

Magnetyczna atmosfera baskijskich legend wprowadzona przez autorkę to ogromny atut tej pozycji. Dolina Baztan słynęła z bogatych historycznych tradycji uprawiania czarów. Z tej właśnie demonologii autorka czerpie inspiracje. Tradycja i wierzenia ludowe nadają książce tajemniczości, wzbudzają lęk i strach. Czuje się ten element grozy. Jeśli lubicie takie klimaty, z pewnością nie będziecie zawiedzeni.


Autorka od najmłodszych lat zafascynowana powieściami kryminalnymi z nich czerpała swoje fascynacje literackie. Pomysły na jej własne książki podsuwało jej życie. Tak też było w przypadku "Ofiary dla burzy". Połączenie tych dwu elementów dało wspaniały efekt. Nie ma się jednak co dziwić.

Po lekturze tej książki nasunęło mi się jednak jeszcze jedno pytanie. Czy w pomyśle na książkę był ukryty jakiś cel? Autorka w "Uwagach" sama odpowiedziała na to pytanie:


"Ważne dla mnie było podkreślenie, jak potężne są niektóre wierzenia, jak potwornie mogą się ludzie pod ich wpływem zachowywać. Nie ma w tym niestety nic z fikcji, to aż nazbyt realne. Perwersyjne doktryny, które żywią się krwią niewiniątek. Zło, nie źli ludzi, tylko Zło".


Mam nadzieję, że zachęciłam Was do lektury tej książki. Mam nadzieję, że urzeknie Was jej niepowtarzalny klimat, zechcecie wyjaśnić zagadkę śmierci małej dziewczynki, znajdziecie winnego. To naprawdę książka gwarantująca niesamowite wrażenia. Nie ma się jednak co dziwić.

To kolejna bardzo dobra pozycja rewelacyjnej CZARNEJ SERII Wydawnictwa Czarna Owca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
(nie)typowi przestępcy

Po książkę sięgnęłam po sugestii znajomej, która już się z tą pozycją zapoznała. Zainteresował mnie wątek lekomanii. Jest mi on bliski z uwagi na prac...

zgłoś błąd zgłoś błąd