Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obywatel bez pochodzenia

5,5 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
1
5
1
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372987580
liczba stron
439
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W malowniczym zakątku Flandrii stoi zamek Montfort posiadłość hrabiego Andre du Monde. Aby uratować zamek przed ruiną, André żeni się z młodą, piękną i niebotycznie bogatą Sabine. Wkrótce zaczyna ją podejrzewać o praktyki czarnoksięskie, twierdzi też, że jego żona jest zamieszana w morderstwo, a ponadto chce go otruć. Nikt mu jednak nie wierzy, nawet jego stary przyjaciel, który zmaga się z...

W malowniczym zakątku Flandrii stoi zamek Montfort posiadłość hrabiego Andre du Monde. Aby uratować zamek przed ruiną, André żeni się z młodą, piękną i niebotycznie bogatą Sabine. Wkrótce zaczyna ją podejrzewać o praktyki czarnoksięskie, twierdzi też, że jego żona jest zamieszana w morderstwo, a ponadto chce go otruć. Nikt mu jednak nie wierzy, nawet jego stary przyjaciel, który zmaga się z własna tajemniczą przeszłością i próbuje odnaleźć się w małżeństwie z niewidomą Perditą. Stosunki między bohaterami i zarazem członkami ekipy filmowej stają się coraz bardziej napięte podobnie jak sytuacja polityczna we Francji w 1911 roku. Wszystko gmatwa się niczym tajemnicze tunele flandryjskie. Fikcja miesza się z prawdą, pożądanie z nienawiścią, życie ze śmiercią?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1014
evi | 2012-05-13
Na półkach: 52 książki/2012
Przeczytana: 13 maja 2012

Po raz kolejny zawiodłam się na książce. Kupiłam ją, bowiem opis na okładce wydawał się interesujący - jakaś zawikłana intryga, praktyki czarnoksięskie, morderstwo i te intrygujące tunele flandryjskie. Temat miał potencjał, ale nie został on w pełni wykorzystany przez autorkę. To książka, której brakuje wiele. Nie podobał mi się sposób narracji - sprawia wrażenie, jakby narrator błądził myślami jednocześnie w wielu kierunkach, czasami trudno było się połapać, o co chodzi. Ponadto, miałam wrażenie, że bohaterowie rozmawiają ze sobą, używając tajemnych kodów, do których czytelnik nie ma dostępu. Bohaterowie, nie licząc postaci Sabine i Andre, byli nudni, mało interesujący, ich historie nie poruszały w żaden sposób. Do tego między bohaterami istniały problemy wyrosłe nie wiadomo z czego i nie wiadomo dlaczego. Wydaje mi się, że autorka mnoży je, by wywrzeć na czytelniku wrażenie, iż ma on przed sobą wartościową i głęboką książkę - a tak nie jest. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie

W drugim tomie bestsellerowej sagi Cukiernia Pod Amorem autorka przedstawia dalsze losy rodu Zajezierskich. Wraz z jedną z bohaterek wyrusza za...

zgłoś błąd zgłoś błąd