Wilk

Cykl: Wilk (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
6,45 (561 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
80
8
53
7
128
6
73
5
76
4
23
3
44
2
11
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7495-024-2
liczba stron
296
język
polski

Pierwsza powieść autorki, którą napisała mając zaledwie 15 lat. Opowiedziana przez nią historia nawiązuje stylem do amerykańskiej literatury popularnej. Nastolatka Margo Cook razem z rodzicami przenosi się z centrum Nowego Jorku do prowincjonalnego miasteczka Wolftown. Od przyjazdu dręczą ją dziwne koszmary, w których podczas pełni ucieka przez ciemny las przed tajemniczym i groźnym...

Pierwsza powieść autorki, którą napisała mając zaledwie 15 lat. Opowiedziana przez nią historia nawiązuje stylem do amerykańskiej literatury popularnej.

Nastolatka Margo Cook razem z rodzicami przenosi się z centrum Nowego Jorku do prowincjonalnego miasteczka Wolftown. Od przyjazdu dręczą ją dziwne koszmary, w których podczas pełni ucieka przez ciemny las przed tajemniczym i groźnym prześlaowcą. Jej lęk potęguje gęsta puszcza otaczająca miasteczko, po której biega stado wilków, wyjąc do księżyca.

W szkole Margo poznaje Ivette Reno, outsajderkę w hermetycznej społeczności Wolftown, a także Maksa Stone'a, zamkniętego w sobie blondyna, należącego do grupy metalowców.

Jaki mroczny sekret ukrywa Max? Jaki związek mają z nim tajemnicze sny Margo? Jaka jest naprawdę małomiasteczkowa rzeczywistość?

Margo razem z Ivette stara się rozwiązać mroczną zagadkę ciążącą na Wolftown od kilkunastu lat. A kiedy na niebie pojawi się księżyc w pełni i jej sny staną się prawdą, nic już nie będzie takie samo jak przedtem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 21
blackivy | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Margo z małego mieszkania w Nowym Yorku przeprowadza się do dużego domu w miasteczku Wolftown. Nie jest z tego zadowolona, zostawia szkołę i przyjaciół, do tego robi to w 2 semestrze! Można powiedzieć, że jest zdruzgotana tą całą sytuacją.
Po pierwszej nocy w nowym domu dziewczynie zaczytają się śnić sny, straszne sny. Ucieka przez las. Dzień po dniu są one bardziej szczegółowe.
Pierwszego dnia w szkole wszyscy patrzą na nią jak na jakąś świruskę. Poznaje Maksa, tajemniczego metalowca z którym siedzi na historii sztuki, Petera przystojnego sportowca grającego w koszykówkę i Ivette, dziewczynę z różowym autem, która wkrótce zostaje jej przyjaciółką.
Margo miała dobre zdanie o Peterze do póki nie ta nieszczęsna impreza na którą ten chłopak ją zaprosił. Po jego nachalnym, pijackim pocałunku ona przywaliła mu w twarz, był wściekły. Dziewczyna zgubiła się w lesie i przypadkiem napotkała Maxa, który odprowadził ją do domu. Zaskoczyło ją, że o takiej późnej porze włóczy się po lesie, jednak ona nie była lepsza. Na następny dzień Peter miał wielkiego siniaka na pół twarzy. Wkrótce okazuje się, że chłopak postanowił się jej odwdzięczyć miażdżąc rower.
To niestety nie pierwszy i ostatni wróg panny Cook, kolejna była Debbie; cheerleaderka szkolna. Pewnego dnia tuż po zajęciach pływania znalazła w swojej szafce kopertę z liścikiem "Spotkajmy się dziś o dziesiątej wieczorem, przy jeziorze. Max". Oczywiście dziewczyna zjawiła się w danym miejscu o danej porze nic nie podejrzewając. Jak się okazało to Debbie uknuła to wszystko. Miała zamiar najpierw zgolić Margo na łyso, później zabrać jej ubrania, następnie pomalować farbą, a na koniec zrobić zdjęcie i porozwieszać w szkole. Ona jednak nie dała się, wskoczyła do jeziora i się schowała. Gdy oni odeszli, myśląc, że się utopiła podpłynęła do brzeg, który otaczał las. Zamierzała udać się w stronę domu, lecz nie bardzo wiedziała jak, była wściekła. Wtedy zobaczyła Maksa. Zaproponował, że zaprowadzi ją do domu, no i co miała zrobić? Zgodziła się. Następnego dnia już byli parą.
Wypożyczyłam tę książkę z biblioteki, z myślą że będzie to coś innego co czytałam dotychczas, że mnie zaskoczy. Zrobiła to, ale negatywnie.
W pewnych chwilach miałam wrażenie, że pisze to 11-latka (bez obrazy dla autorki) np. " piękna - westchnęłam gdy skończył grać - Nie tak piękna jak Ty - odparł i spojrzał mi prosto w oczy", "(...)trzeciej nad ranem! No tak, spędziłam z Maksem w lesie sześć godzin! Rany!... a minęło tak szybko, jakby to była zaledwie chwila." takie przesłodzone gatki po prostu mnie nudzą, do tego potrójne wykrzykniki, czy pytajniki. Po co ich tyle? Przecież gdy będzie jeden będziemy wiedzieć czy zdanie jest pytające, czy rozkazujące. To tak jakbyśmy na końcu zdania pisali dwie kropki, prawda?
Co do dziewczyny na okładce, WCALE nie jest podobna do Margo. No może z wyjątkiem czarnej koszulki. Jej włosy były krótkie, a na szyi miała naszyjnik, który dostała od Maksa przedstawiający srebrnego wilka. Nie lubię takich błędów.
Podsumowując książka w ogóle mnie nie zachwyciła, polecam dla dziewczyn do lat 10, ewentualnie 11. Pisana językiem banalnym, z pewnością osobom właśnie w tym przedziale książka będzie się podobać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pustki

Niska ocena "Pustek" wynika zapewne z faktu, że sięgnęli po nie fani współczesnego kryminału, w którym akcja pędzi do przodu, mamy typową za...

zgłoś błąd zgłoś błąd