Moja walka. Księga 1

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Moja walka (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,18 (576 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
41
9
78
8
135
7
161
6
96
5
25
4
16
3
11
2
5
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Min kamp. Første bok. Roman
data wydania
ISBN
9788308055069
liczba stron
547
słowa kluczowe
literatura norweska
język
polski
dodał
LubimyCzytać

"Moja walka" — precyzyjna, wciągająca i bardzo mocna. Autobiograficzna powieść, w której rzeczywistość przeraża bardziej niż najmroczniejsze skandynawskie kryminały. Wszystko zaczęło się w Malmö, nocą 27 lutego 2008 roku, gdy trzydziestodziewięcioletni Karl Ove Knausgård rozpoczął analizę swojego życia. Po publikacji pierwszego tomu Mojej walki świat czytelniczy wstrzymał oddech…...

"Moja walka" — precyzyjna, wciągająca i bardzo mocna. Autobiograficzna powieść, w której rzeczywistość przeraża bardziej niż najmroczniejsze skandynawskie kryminały.

Wszystko zaczęło się w Malmö, nocą 27 lutego 2008 roku, gdy trzydziestodziewięcioletni Karl Ove Knausgård rozpoczął analizę swojego życia. Po publikacji pierwszego tomu Mojej walki świat czytelniczy wstrzymał oddech… Autobiograficzna książka — opisująca intymne życie rodzinne i najbliższych — wzbudziła tak ogromne zainteresowanie i wywołała taki skandal, że wiele norweskich firm wywieszało oficjalne tablice zakazujące rozmawiania na temat tej powieści w pracy. Prawa do wydania Mojej walki zakupiło dziewiętnaście krajów, a krytyka światowa uznała ją za arcydzieło.

Powieść otwiera opis śmierci, od którego
może zakręcić się w głowie. Dalej pisarz Karl Ove — i jednocześnie bohater powieści — opowiada o swoim siłowaniu się z życiem, z samym sobą i własnymi ambicjami literackimi oraz o konfrontacji z ludźmi, którzy go otaczają.

Bohater jego opowieści nieustannie toczy dwie walki. Pierwszą — z przeszłością, okresem niemal całkowicie zdominowanym przez despotycznego ojca, ale także czasem dorastania, własnych poszukiwań i marzeń o niezależnym życiu. Druga to ciągła szarpanina z codziennością, wymagającą jednoczesnego bycia ojcem, mężem i pisarzem. Poza tym jest to etap pierwszych podsumowań i życiowych porządków, ściśle związanych ze śmiercią ojca.

Ta opowieść — pełna dociekliwych obserwacji i oryginalnych przemyśleń — przedstawia życie w świecie, który wydaje się kompletny, skończony, zamknięty. Ukazuje codzienność, fascynacje, ból, miłość, przyjaźń. Dotyka tego, co dobre, wrażliwe i przykre. W tajemniczy sposób buduje przestrzeń, w której można się zanurzyć.

 

źródło opisu: wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 600
Klaudia Gorczyca | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, PDF, 2017
Przeczytana: 02 września 2017

Zabranie się za "Moją walkę" było zupełnym przypadkiem. Wcześniej ani nie słyszałam o niej za dużo, ani nie przepadam za autobiografiami, czy w ogóle biografiami, więc raczej bym po nią nie sięgnęła, ale była to książka w klubie czytelniczym czytajta na miesiące maj i czerwiec. Jako, że bardzo chciałam nadrobić wszystkie odcinki podcastu, a miało być spojlerowo, to postanowiłam przeczytać. Tak więc uzbrojona w konto na gryzoniu z zielonym tłem poszłam na polowanie i... pierwsza pozycja zawierała zdjęcie byłego Führer III Rzeszy. Dopiero w tamtym momencie zrozumiałam ten tytuł i szczerze mnie on rozbawił. Będzie anegdotka do kolekcji.
Sam początek mnie nie zachwycił, bo nie wiedziałam o czym właściwie czytam, ale postanowiłam odpocząć od tego tytułu i dać mu szansę po paru dniach. Na szczęście było już tylko lepiej, bo jest to cholernie dobrze napisana książka. Co prawda nadal nie do końca wiem o czym była, poza tym, że o życiu pisarza, ale i tak było spoko.
Generalnie całość jest pisana tak prostym i banalnym językiem, że nawet jeśli są momenty nudniejsze, to czyta się niezwykle szybka. Mi długo zajęło przeczytanie całości, bo z pewnym powodów czytam teraz głównie w środkach komunikacji miejskiej. Jednak nawet w tych okolicznościach udało mi się parę razy przegapić swój przystanek.
Do tego bardzo przyjemnie można zaspokoić swoje potrzeby voyeuryzmu, jako że autor jest szczery do bólu i opisuje każdy szczegół swojego życia. Nie spotyka go nic zaskakującego ani nadmiernie ciekawego, jego książka w pewnej niezwykłości opowiada o bardzo zwykłych sprawach, więc właściwie każdy będzie w stanie odnieść swoje życie do tego, co Knausgard napisał.
Zapewne sięgnę po kolejne księgi, chociaż nie wiem kiedy, bo mam teraz inne priorytety. Myślę, że tym razem jednak zanabędę wersję papierową, bo przecież mogę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość na Gwiazdkę

W tego typu pozycjach, gdzie tematyką jest tło świąteczne, nie ma co oczekiwać cudów. Książki te przede wszystkim mają za zadanie przygotować nas do ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd