Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielki Marsz

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,72 (7196 ocen i 676 opinii) Zobacz oceny
10
881
9
1 488
8
1 778
7
1 717
6
783
5
359
4
91
3
70
2
17
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Long Walk
data wydania
ISBN
9788376483009
liczba stron
264
słowa kluczowe
powieść amerykańska, king
język
polski

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych.
Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz - meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani na fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wielki_marsz-p-30978-.html

Brak materiałów.
książek: 584
turkusowasowa | 2017-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

W dystopijnej wizji Stanów Zjednoczonych Kinga, stu wylosowanych chłopców rusza w marsz, który jako żywy zakończy tylko jeden z nich. Bez żadnej przerwy, z minimalnym przydziałem dziennego jedzenia, każdy twardo stawia stopa za stopą, chcąc zwyciężyć w wielkim marszu. Nagrodą jest bowiem otrzymanie wszystkiego, czego się zapragnie do końca życia. Czy gra warta jest świeczki? Wszyscy uczestnicy marszu, którzy po wylosowaniu mieli prawo zrezygnować z udziału w nim, sądzą, że tak. Pragną przejść do historii i przejść pozostałych uczesników, dosłownie "wdeptać ich w ziemię". Komu się powiedzie? Kto odpadnie? Jak zakończy się wielki marsz?

Fabuła książki i sam zamysł są bardzo ciekawe. Osobiście lubię wszelakie dystopie i utopie, bowiem pokazują nam, jak niektórzy wyobrażają sobie nasz świat w przyszłości. King wyobraził sobie go jako krwawe zawody na śmierć i życie, gdzie 99 uczestników zostaje wyeliminowanych przez jednego, który jak to śpiewał zespół Abba takes it all . Opowieści na pewno towarzyszą momentami emocje i dreszcz grozy: kto będzie następny? Kogo postrzelą po trzecim ostrzeżeniu? Z pewnością przywiązujemy się do niektórych uczestników marszu, którzy jeden po drugim wycieńczeni i niezdolni postawić kolejnego kroku padają na ziemię, ginąc od bezlitosnych strzałów oddanych przez wojsko.

Osobiście jestem trochę zawiedziona "Wielkim marszem". Po Kingu spodziewałam się czegoś naprawdę WOW, a dostałam jedynie mhm, całkiem ok. Książka mimo jedynych 264 stron niemiłosiernie mi się dłużyła: zawodnicy szli i szli, umierali, szli i szli... Nie czerpałam przyjemności z czytania jej. Równie dobrze mogła by dla mnie mieć 4 strony, bowiem jedynie dwie pierwsze i dwie ostatnie wnosiły coś do całej historii, a reszta to tylko dodatek, tzw. zapychacz. Chciałam czegoś więcej, głębokiego przeżywania, szoku, a po zakończeniu czytania książki czuję niedosyt. Niby fajne, ale jednak brakowało mi jakiegoś elementu zaskoczenia. Jeśli jednak lubicie twórczość Stephena Kinga, to oczywiście polecam zapoznanie się z inną stroną Mistrza 😉

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Himalaistki. Opowieść o kobietach, które pokonały każdy szczyt

Ksiazka brzydko mowiac - gowniana... Goraco nie polecam wyrzucenia tych 30zl na wypociny jakiegos kolesia ktory chce zbudowac pomnik za slomy sobie i...

zgłoś błąd zgłoś błąd