Lubimyczytać.pl to:
społeczność 373 tys. zakochanych w książkach
ponad 664 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Ręka mistrza

Ręka mistrza

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Michał Juszkiewicz
tytuł oryginału
Duma Key
wydawnictwo
Prószyński i S-ka
data wydania
ISBN
9788376480459
liczba stron
640
słowa kluczowe
powieść, wyspa, wypadek, groza
kategoria
horror
język
polski
typ
papier
7.56 (4503 ocen i 397 opinii)

Opis książki

Edgar Freemantle w ciężkim wypadku samochodowym traci rękę i zdrowe zmysły. Nękany niekontrolowanymi napadami szału, musi zacząć życie od początku. Za radą psychologa wyrusza na Duma Key, olśniewająco piękną i odludną wyspę na wybrzeżu Florydy, należącą do sędziwej Elizabeth Eastlake. Wynajmuje tam dom, wiedząc tylko jedno: chce rysować. Tworzone z chorobliwą pasją obrazy Edgara są owocem talentu,...

Edgar Freemantle w ciężkim wypadku samochodowym traci rękę i zdrowe zmysły. Nękany niekontrolowanymi napadami szału, musi zacząć życie od początku. Za radą psychologa wyrusza na Duma Key, olśniewająco piękną i odludną wyspę na wybrzeżu Florydy, należącą do sędziwej Elizabeth Eastlake. Wynajmuje tam dom, wiedząc tylko jedno: chce rysować. Tworzone z chorobliwą pasją obrazy Edgara są owocem talentu, nad którym stopniowo przestaje mieć kontrolę. Kiedy tragiczne dzieje rodziny Eastlake’ów zaczynają wyłaniać się z mroków przeszłości, nieposkromiona moc dzieł Freemantle’a objawia swe coraz bardziej przerażające i niszczycielskie możliwości.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Reka_mistrza-p-29948-.html

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 659
Anika | 2012-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2012

King potrafi świetnie opowiadać. Tym razem także robi to bardzo dobrze. Po mistrzowsku snuje swoją opowieść o miłości, przyjaźni i życiowych zakrętach, a czytelnik bez reszty zatraca się w stworzonej przez autora rzeczywistości. I wszystko byłoby naprawdę świetnie, gdyby nie zakończenie powieści , które według mnie przypomina trochę straszną bajkę dla dzieci (może dlatego, że nie jestem fanką horrorów). Podsumowując, 3/4 książki przeczytałam z wielką przyjemnością, a resztę to już trochę na siłę.

książek: 27
arreystone | 2010-07-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2010

Znacie to uczucie gdy po raz pierwszy kosztujecie jakiś smakołyk (trunek, jeśli wolicie)? Mówiono Wam o nim, że to rarytas więc czekacie z niecierpliwością na pierwszy kęs. A oto nadchodzi upragniona chwila i wreszcie talerzyk z przysmakiem (lub kieliszek) trafia do Waszych rąk a Wy powoli nabieracie łyżeczką kawałeczek, z namaszczeniem wkładacie go do ust i z błogością na twarzy delektujecie się jego długo wyczekiwanym smakiem... Frykas rozpływa się po Waszym języku atakując kubki smakowe gamą doznań tak rozkosznych, że niemal orgiastycznych. To dziwne porównanie przyszło mi do głowy gdy tylko sięgnęłam po "Rękę mistrza" Stephena Kinga. Nie sądziłam, że można "smakować" książkę, rozkoszować się jej treścią i delektować stylem. Bo właściwie niby czym? Z pozoru prosta historia: Edgar Freemantle, właściciel firmy budowlanej zostaje, w starciu z dźwigiem znokautowany w pierwszej rundzie, 1:0 dla dźwigu. Nasz bohater traci rękę, pamięć i żonę, która ma dość jego napadów furii. W...

książek: 1244
Jenny_89 | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2011

Ufff...! W końcu dobrnęłam do końca... Pierwsze 200 stron pochłonęłam "jednym tchem", ale później było już coraz gorzej - resztę książki przeczytałam na siłę. King jest mistrzem w opisywaniu świata stworzonego w powieści - co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Książka jest naprawdę świetnie napisana, ale historia w niej przedstawiona całkowicie do mnie nie trafiła. Te wszystkie nadprzyrodzone zdolności, telepatia i inne tego typu zjawiska zamiast mnie poruszyć, po prostu mnie nudziły. Nie potrafiłam uwierzyć w to co spotyka bohaterów. To trochę tak jak czytać baśnie braci Grimm - piękne napisane ale każdy dorosły czytelnik wie, że to się nie dzieje naprawdę. Zabrakło mi w niej tego charakterystycznego elementu szaleństwa, nieprzewidywalności, zaskoczenia a przede wszystkim grozy, które można znaleźć np. w "Misery". Moim zdaniem nie jest to pozycja dla każdego czytelnika. Jednych zachwyci, innych może zanudzić. Ja należę do tych drugich...

książek: 5055
teri | 2012-06-10
Przeczytana: 2011 rok

Jedna z moich ulubionych ksiazek tego autora.Pamietam,ze czytajac ta ksiazke doslownie widzialam plaze,na plazy dom,ktory wynajal Edgar i jego cudowne obrazy.Na uwage zasluguje postac Jeroma Wiremana,to prawdziwa "perelka" w calej historii,bardzo go polubilam.Zakonczenie troche mnie rozczarowalo,ale i tak uwazam,ze ksiazka ta jest potwierdzeniem tego,ze King ma "reke mistrza".Polecam goraco.Mare,la spiaggia è quadri...la mia preferita

książek: 1283
korcia | 2013-07-18
Przeczytana: 17 lipca 2013

Edgar Freemantle, właściciel dobrze prosperującej firmy budowlanej, ulega bardzo ciężkiemu wypadkowi. Na budowie w jego samochód wjeżdża dźwig, który miażdży pojazd. Edgar doznaje wielu obrażeń, traci między innymi prawą rękę, sprawność chodzenia i doznaje dużego uszczerbku umysłowego. Edgar cudem uszedł z życiem, ale jego droga do zdrowia jest długa. Nasz bohater wpada w depresję, męczą go ciągłe bóle głowy, przez które staje się nieznośny, a może nawet niebezpieczny dla otoczenia. Na domiar złego odchodzi od niego żona. Aby uporać się ze wszystkimi problemami, Edgar za namową swojego psychologa postanawia zmienić otoczenie. W tym celu wynajmuje na rok domek na niewielkiej wyspie Duma Key na Florydzie. Tam odkrywa swoją nową pasję – malarstwo, która zaczyna go bardzo pochłaniać. Trans w jakim tworzy jest jednak bardzo dziwny, nienaturalny, jakby coś kierowało jego ręką, jakby Edgar był tylko narzędziem w rękach innego malarza. Natomiast patrząc na jego dzieła, trudno nie dostrzec czeg...

książek: 563
Bożena | 2013-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2013

Stephen King w tej książce potwierdził, że jest nie tylko mistrzem grozy ale też znawcą ludzkiej psychiki. "Ręka mistrza" to wspaniały horror a za razem godna polecenia powieść psychologiczna.
Właściciel firmy budowlanej Edgar Freemantle ulega poważnemu wypadkowi na skutek którego traci prawą rękę. Po wyjściu ze szpitala wynajmuje dom z widokiem na morze na wyspie Duma Key i rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Na wyspie odkrywa w sobie nowe umiejętności a nawet niespodziewany talent do malowania. Początkowo są to tylko szkice i rysunki, ale z biegiem czasu jego prace stają się prawdziwymi dziełami sztuki. Edgar jeszcze nie wie,że na wyspie nie znalazł się przypadkiem i będzie miał ważną misję do spełnienia, przyjdzie mu walczyć z nadprzyrodzonymi siłami.
Edgar kontynuuje swoją artystyczną przygodę, nabiera sił i wraca do zdrowia, poznaje Wiremana, mężczyznę, który opiekuje się panią Elizabeth Eastlake, chorą na Alzheimera właścicielką wyspy. Obaj panowie mają problemy ze zdrowiem, życ...

książek: 238
Aesir | 2013-02-16
Przeczytana: 15 lutego 2013

Zapewne "Ręka Mistrza" uznana już wkrótce zostanie za jedno z klasycznych dzieł Stephena Kinga, obok słynnych "Lśnienia", "Carrie", czy "Miasteczka Salem", wszelako, mimo silnie introspektywnej oraz niezmiernie interesującej linii fabularnej, nie uniknął autor pewnych wpadek i potknięć, zwłaszcza w końcowej części powieści, które wywołują konsternację, bądź dość komiczne efekty.
Polski wydawca definiuje dzieło Kinga, jako utwór synkretyczny, zawierający elementy horroru oraz dramatu psychologicznego. Zaiste, pierwszy rozdział "Ręki Mistrza" stanowi poddane modyfikacji, krótkie opowiadanie autorstwa Stepehena Kinga, pod tytułem "Memory", które opublikowane zostało dwa lata wcześniej. Jego bohaterem, analogicznie do późniejszej powieści, jest Edgar Freemantle, powracający do regularnego życia po straszliwym wypadku, który spowodował poważne obrażenia ciała, uszkodzenie mózgu i rozpad jego małżeństwa. Ów przejmujący dramat egzystencji człowieka okaleczonego, niepełnosprawnego, dotkniętego...

książek: 1520
Isadora | 2010-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2010

Rewelacyjna i przerażająca lektura,która przykuła moją uwagę od pierwszego zdania.
Uwielbiam prozę Stephena Kinga ; można ją smakować,rozkoszować się tym specyficznym,niepowtarzalnym stylem ; tu zwykłe słowa nabierają niepokojącej mocy,wciągają czytelnika w swój świat,a jednocześnie są tak naturalne jak powietrze,którym się oddycha.
Podobnie było i z tą powieścią,prawdziwą symfonią grozy,która pochłania od pierwszych stron i nie daje odetchnąć do samego końca.
Główny bohater,Edgar Freemantle w ciężkim wypadku traci prawą rękę i doznaje poważnego urazu głowy.Wydarzenie to początkuje serię zadziwiających i niesamowitych zdarzeń - za radą swojego psychologa znajduje swój "raj na ziemi" (a w każdym razie tak mu się początkowo wydaje) - wyspę Duma Key u wybrzeży Florydy.Tutaj próbuje odzyskać psychiczną i fizyczną równowagę po tragicznym wypadku,który zmienił całe jego życie i z początku nawet nieźle mu idzie - odkrywa w sobie niezwykły,nieoczekiwany talent malarski,zaprzyjaźnia się z Jero...

książek: 1037
Suechan | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane

Niektóre powieści Stephen'a Kinga to arcydzieła literatury współczesnej, lecz część jego książek sprawia, iż muszę czasem nabierać dystansu do owego autora... Czytając ,,Rękę mistrza'' miałam wrażenie, że autor sam męczył się już z pisaniem tej historii. Tzw. ,,najlepsza książka Kinga'' nie umywa się do innych, o niebo lepszych tegoż pisarza. Bardzo się przy niej męczyłam, nie polecam nawet największym jego fanom.

książek: 105
DonSzabla | 2013-09-08
Przeczytana: 08 września 2013

Po przeczytaniu tej książki doszedłem do wniosku, że Stephen King jest mistrzem w opisywaniu uczuć. Autor udowodnił to nie tylko w tej powieści, ale także w innych swoich dziełach. Polecam "Joyland" i "Misery". Czas przejść do rzeczy.
"Ręka mistrza" to fantastyczna powieść z dobrze przemyślaną fabułą. Jak już na wstępie wspomniałem jednym z głównych atutów tej książki są opisy uczyć głównego bohatera. Stanowią one centralny element historii. Książka posiada ponad 600 stron. Na opisy przeznaczona jest większa część co może odstraszyć wielu czytelników. O wartkiej akcji i scenach z horroru możemy innymi słowy pomarzyć. Elementy grozy pojawiają się dopiero pod koniec. Warto jednak poczekać. Jestem przekonany, że historia zapadnie w pamięć i nie pozwoli o sobie zapomnieć.

Mocne 8/10


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ian Watson
    71. rocznica
    urodzin
  • Wiktor Suworow
    67. rocznica
    urodzin
    Dobry, to człowiek, który nie ukrywa siedzącego w nim zwierzęcia. a taki co usiłuje udawać dobrego, jest wręcz niebezpieczny. Najgroźniejsi są ci, którzy sami głęboko wierzą, że są dobrzy. Odrażający, ohydny przestępca może zamordować jednego człowieka, dziesięciu, stu, ale nigdy nie zabija milionów. Miliony mordują ci, którzy mają się za samą dobroć.
  • Mary Hoffman
    69. rocznica
    urodzin
  • Arto Paasilinna
    72. rocznica
    urodzin
    Umrzeć zawsze się zdąży.
  • Simon Beckett
    46. rocznica
    urodzin
    Nie ma drugich szans, są tylko inne. Jakąkolwiek podejmiesz decyzję, życie zawsze będzie inne niż wtedy, gdybyś podjął inną.
  • Elina Hirvonen
    39. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie umiałam jej sobie wyobrazić. Miłości, która jest tak niepodważalna, że mogę być zapłakana i rozbita, a mimo to pewna, że ktoś będzie mnie trzymał i chciał, bym następnego dnia obudziła się przy nim.
  • Hanna Januszewska
    109. rocznica
    urodzin
  • Merete Lien
    62. rocznica
    urodzin
  • Peter S. Beagle
    75. rocznica
    urodzin
    Ten wybierać drogę musi, komu wszelki szlak odcięło. Utracone wiecznie kusi, co minęło to minęło.
  • Julie Powell
    41. rocznica
    urodzin
    Julia nauczyła mnie, jak znaleźć własną drogę. Nie jest tak, jak sądziłam. Sądziłam, że chodzi o... nie wiem, o pewność siebie, silną wolę albo szczęśćie. To też warto mieć, bez wątpienia, ale jest coś innego, coś, z czego biorą się wspomniane wyżej rzeczy. To radość.
  • Adolf Hitler
    125. rocznica
    urodzin
    Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, szanuję tylko to, co rozumiem.
  • Jan Dobraczyński
    104. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie mów do Boga: 'Tylko nie to', przyjmij pokornie to, co On uznał dla nas za najlepsze
  • Bram Stoker
    102. rocznica
    śmierci
    Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd