Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Madame

Wydawnictwo: Znak
7,77 (3597 ocen i 336 opinii) Zobacz oceny
10
449
9
845
8
841
7
857
6
324
5
165
4
45
3
38
2
20
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324010950
liczba stron
396
język
polski

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także...

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także rozrachunek z epoką peerelu. Tradycyjna narracja, nie pozbawiona wątku sensacyjnego, skrzy się humorem, oczarowuje i wzrusza.

 

źródło opisu: znak.com.pl

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1809
kajdan | 2012-01-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chyba przegapiłem czas największego zamieszania wokół tej książki i kiedy ją zaczynałem, zupełnie nie wiedziałem, czego się spodziewać (miałem tylko kilka skąpych informacji z krótkiego opisu). Mógł być skandal, bo w końcu to historia licealisty zakochującego się w intrygującej, pięknej nauczycielce – stąd pierwsze wrażenia: wow, na pewno będzie pikantnie, coś jak film „Ostatni dzwonek” (też PRL, motyw nauczycielki i ucznia), wiemy jak to się skończy i potrzebne tylko jakieś urozmaicenia, żeby ciekawie się czytało. Tym czasem książka mnie zaskoczyła – i to mocno.

Właściwie dalej nie wiem do końca, co o niej myśleć. Wracam do Madame z kilku powodów (pewnie pojawią się kolejne) - jest na swój sposób zwariowana, a przy tym pełna wyważonego romantyzmu. I niesamowicie mnie wciągnęła - atmosfera kolejnych odkryć i etapów drogi do Madame jest tak elektryzująca, że w pewnym momencie powieść czyta się jak dobry kryminał (okazuje się zresztą, że intryga tej historii ma całkiem spory kaliber). Jak każda prawdziwa dama, książka ma swój ekscytujący sekret, który poznaje się z przyjemnością i dreszczykiem emocji.

Czytając Madame wchodzi się nie tylko w świat uczuć, ale też kultury (i to często bardzo wysokiej). I języka francuskiego, mającego w rzeczywistości PRL posmak egzotyki, wolności i buntu, którego „musującym esprit” można się upajać. Z mnóstwa odwołań i aluzji (do Prousta, Racine'a, Conrada…) płynie dodatkowa przyjemność, ale chodzi tutaj przede wszystkim o żywe doświadczenie, które przełamuje smutną i szarą rzeczywistość, zdecydowanie niesprzyjającą indywidualności. Jednym słowem, książkę chłonie się wszystkimi czytelniczymi zmysłami.

W swoim czasie przeczytałem sporo powieści typu „młodzież w czasach PRL”, ale ta jest zdecydowanie inna. Nie wszystko tłumaczy, wiele ukrywa, a po skończeniu trzeba do niej wracać. Po prostu uwodzi. I nie wiem, jak to się dzieje, ale kiedy słyszę piosenkę „Hit the Road Jack” zawsze myślę o Madame.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Thunderhead

W zeszłym roku po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością Neala Shustermana i światem Kosiarzy, który stworzył. Z moich wspomnień wyłania się bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd