Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kłamliwy język

Wydawnictwo: Świat Książki
6,31 (96 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
9
7
33
6
16
5
27
4
3
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lying Tongue
data wydania
ISBN
9788324707553
liczba stron
304
język
polski

Wenecka pułapka. Przypadek sprawia, że Andrew Wilson, student historii sztuki z Londynu, trafia do Wenecji, gdzie zamierza napisać wymarzoną książkę. Dzięki zbiegowi okoliczności zostaje sekretarzem Gordona Crace'a, tajemniczego pisarza, który zasłynął niegdyś wybitną powieścią. Dziwnym zrządzeniem losu Andrew odkrywa jego straszny sekret i staje się sprawcą morderstwa... Lecz może ciąg...

Wenecka pułapka. Przypadek sprawia, że Andrew Wilson, student historii sztuki z Londynu, trafia do Wenecji, gdzie zamierza napisać wymarzoną książkę. Dzięki zbiegowi okoliczności zostaje sekretarzem Gordona Crace'a, tajemniczego pisarza, który zasłynął niegdyś wybitną powieścią. Dziwnym zrządzeniem losu Andrew odkrywa jego straszny sekret i staje się sprawcą morderstwa... Lecz może ciąg niezwykłych zdarzeń nie jest jednak tak zupełnie przypadkowy...Niezwykły thriller: elegancki i brutalny, pełen mrocznych instynktów, w klimacie kryminałów Patricii Highsmith i filmu Utalentowany pan Ripley.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 907
Agnessa | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2010

Adam Woods wyjeżdża z Anglii o trafia do Włoch. Na wskutek pewnych okoliczności zostaje zatrudniony jako asystent Gordona Crace'a. Człowiek napisał kiedyś genialną powieść, ale nagle odciął się od świata i zamieszkał w starym weneckim domu. Relacje między mężczyznami nie będą należały do łatwych. Crace stawia Adamaowi warunek: nie może go zostawić samego. Woods doprowadza dom do ładu, spełnia polecenia szefa. Pewne okoliczności sprawiają, że Adam zechce poznać przeszłość pracowdawcy i napisać jego biografię.

Wydaje się, że książka będzie się skupiać tylko na tropieniu życia pracodawcy, ale z każdą stroną, powoli wyjaskrawia się jeszcze jeden element - Adam. O ile Gordon cały czas pozostaje zagadką, tak Woods staje się jeszcze większą. Młody człowiek który jest nie tylko bohaterem, ale również narratorem. Na początku sprawia wrażenie zwyczajnego człowieka, który marzy o napisaniu książki. Dlaczego opuścił Anglię? Sceny weneckie są intrygujące, ale kiedy akcja przenosi się do Anglii - poznajemy mniej przyjemną naturę Woodsa.

Andrew Wilson potrafi trzymać w napięciu. Nawet w tak niepozornej sprawie jak wyścig z czasem by zdążyć do Crace'a. Niby na początku zaszufladkowałam postacie w kategoriach "dobry" i "zły", ale z czasem doszłam do wniosku, że to nie ma sensu. Zagadki przeszłości Gordona Crace'a jak i Adama Woodsa zostały dobrze rozmieszczone i dawkowane.

Książkę świetnie się czyta, choć nie obyło się bez chwil znużenia. Najtrudniej mi było wyobrazić sobie mieszkanie Crace'a, nie jestem dobra w terminologii architektonicznej i zdawałam się na instynkt. W mojej głowie kreował się obraz ciemnego domu, pełnego obrazów i rysunków. Jednak im bliżej finału tym trudniej mi było oderwać się od książki. Wyszedł naprawdę zgrabny i wciągający thiller. Chętnie sięgnęłabym po coś w tym stylu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Akuszerka

uhhh tyle pozytywnych recenzji na blogach - a ja jakoś (mimo szczerych chęci!) nie dałam rady, poddałam się po niecaych stu stronach, język mnie odstr...

zgłoś błąd zgłoś błąd