W proch się obrócisz

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Thora (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
6,84 (503 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
36
8
72
7
193
6
117
5
50
4
11
3
2
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aska
data wydania
ISBN
9788374956741
liczba stron
437
słowa kluczowe
literatura islandzka, Thora
język
polski

"Pompeje Północy" miały być luksusowym kurortem i atrakcją wysp Westmana położonych w pobliżu brzegów Islandii. Nikt nie przypuszczał, że zrujnowane wybuchem wulkanu domy kryją złowrogą tajemnicę: zwłoki ukryte pod grubą warstwą wulkanicznego popiołu. Jak w Pompejach. W chwili wybuchu wulkanu w styczniu 1974 roku Markus Magnusson był nastolatkiem, teraz po blisko trzydziestu latach musi stawić...

"Pompeje Północy" miały być luksusowym kurortem i atrakcją wysp Westmana położonych w pobliżu brzegów Islandii. Nikt nie przypuszczał, że zrujnowane wybuchem wulkanu domy kryją złowrogą tajemnicę: zwłoki ukryte pod grubą warstwą wulkanicznego popiołu. Jak w Pompejach. W chwili wybuchu wulkanu w styczniu 1974 roku Markus Magnusson był nastolatkiem, teraz po blisko trzydziestu latach musi stawić czoło niemiłemu odkryciu w ruinach własnego domu. Wkrótce jego dziewczyna z młodzieńczych lat zostaje brutalnie zamordowana. Sprawy nabierają niebezpiecznego tempa. I tym razem wezwana Thora Gudmundsdottir musi zgłębić tajemnice przeszłości i odkopać zło i przemoc ukryte pod wulkanicznym popiołem. Wbrew jej nadziejom i oczekiwaniom mieszkańcy małej rybackiej osady nie kwapią się do zwierzeń i wspominków. Nie tylko oni... W proch się obrócisz mrozi krew w żyłach od pierwszej strony. Autorka po mistrzowsku prowadzi czytelnika poprzez rozdziały... a napięcie rośnie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2009

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 194
Michał | 2013-03-06
Przeczytana: 06 marca 2013

Prawniczkę Thorą Gudmundsdottir poznałem już wcześniej dzięki wcześniejszej powieści Yrsy Sigurdardottir "Weź moją duszę". Chociaż była to bardzo dobrze napisana powieść (z trochę naciągniętym zakończeniem jak dla mnie), nie do końca przypadła mi do gustu i pewnie nie sięgnąłbym po kolejną książkę tej pisarki gdybym nie dostał jej w prezencie na święta Bożego Narodzenia. Jak się okazało był to bardzo trafiony prezent.

Thora tym razem została wynajęta przez Markusa Magnussona, który chce tylko wynieść coś z piwnicy swojego dawnego domu, który w wyniku wybuchu wulkanu w 1974 roku został zasypany popiołem a który jest teraz obiektem badań archeologicznych. Thora podejrzewa, że są to po prostu jakieś drobne wstydliwe tajemnice, które jej klient wolałby zachować dla siebie. Niestety to co znajdują w piwnicy jest zaskakujące i przerażające nawet dla Markusa. W dodatku zostaje zamordowana jego dawna koleżanka. Markus zostaje oskarżony o morderstwo i Thora będzie się musiała bardzo natrudzić by oczyścić swojego klienta z winy.

Yrsa Sigurdardottir napisała świetny kryminał ze szkatułkową konstrukcją to znaczy, że w główną fabułę wplotła wiele wątków pobocznych. Wątki te, opowiadane przez różne osoby, początkowo komplikują fabułę i wielokrotnie musiałem wracać do poprzednich rozdziałów by przypomnieć sobie kto jest kim i co robił. Pomimo tego, nie czułem najmniejszego znużenia podczas czytania. Akcja książki bardzo wciąga i przypomina mozolne układanie puzzli z różnych stron układanki. Ostatni element nie tyle mnie zaskoczył co po prostu całkowicie mną wstrząsnął i zmusił do wzięcia kilku głębszych oddechów po przeczytaniu ostatnich zdań.

Autorka "W proch się obrócisz" dobitnie pokazała swój wielki talent w tworzeniu postaci i ich skomplikowanej natury. W swojej powieści udziela głosu wielu osobom, doskonale przy tym odtwarzając jej tok myślenia oraz podejścia do bliźniego. Bohaterowie książki potrafią się diametralnie różnić między sobą jednak łączy ich to, że większość nie jest do końca szczera z Thorą. Każdy zdaje się mówić zaledwie część prawdy bądź się całkowicie z nią mijać. W małym miasteczku wszyscy mają swoje mroczne tajemnice, których nieraz są powszechnie znane, ale przez nikogo nieujawniane.

Sama Thora jest bardzo sympatyczną osobą. Całkowicie angażuje się w swoją pracę nieraz przekraczając swoją prawnicze kompetencje. Jednocześnie stara się zapanować nad swoim nieustabilizowanym życiem osobistym. Bardzo ciekawą postacią powieści jest Bella - sekretarka Thory, która pomaga jej w śledztwie. Ðziewczyna nie tyle ekscentryczna co po prostu stuknięta. Swoim stylem bycia, zachowaniem oraz sposobem odnoszenia się do szefowej wywoływała u mnie nieustannie opad szczęki ale jednocześnie niemałe rozbawienie. Niemniej jednak Thora nie mogłaby narzekać na jej pracę.

Skomplikowana fabuła oraz bogactwo ludzkich charakterów sprawia, że można śmiało sięgnąć po tą historię po raz kolejny i pomimo znania zakończenia (a może właśnie dzięki temu) będziemy odkrywali nowe karty tej opowieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pypcie na języku

Rewelacyjna lektura na odprężenie! Nie spodziewałam się po panu Rusinku (który wydawał mi się pyszałkowaty) tak lekkich i zabawnych felietonów o rzecz...

zgłoś błąd zgłoś błąd