Przekraczając granice

Tłumaczenie: Marina Makarevskaya
Cykl: Kroniki Dziwnego Królestwa (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
6,97 (415 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
56
8
69
7
115
6
72
5
46
4
9
3
17
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Пересекая границы
data wydania
ISBN
9788361386766
liczba stron
520
język
polski
dodała
karollllllla

„Przekraczając granice” to pierwszy tom niezwykle złożonego cyklu fantasy, który spodoba się wszystkim fanom Olgi Gromyko. Oksana Pankiejewa stworzyła tak barwny i rozbudowany świat, że jego odkrywanie jest prawdziwą gratką dla miłośników gatunku. "Kroniki Dziwnego Królestwa" to cykl urzekający humorem, mnogością wątków i postaci, wędrówkami między światami równoległymi, złożonością intryg i...

„Przekraczając granice” to pierwszy tom niezwykle złożonego cyklu fantasy, który spodoba się wszystkim fanom Olgi Gromyko. Oksana Pankiejewa stworzyła tak barwny i rozbudowany świat, że jego odkrywanie jest prawdziwą gratką dla miłośników gatunku.

"Kroniki Dziwnego Królestwa" to cykl urzekający humorem, mnogością wątków i postaci, wędrówkami między światami równoległymi, złożonością intryg i tajemnic oraz niepowtarzalnym stylem, który czyni obcowanie z prozą Oksany Pankiejewej niepowtarzalną czytelniczą przygodą.

Jeśli przypadkiem traficie do równoległego świata, gdzie spotkacie elfy, mężnych rycerzy i królów, nie sądźcie, że trafiliście do świata baśni i od tej pory będzie cudownie. Skoro w poprzednim życiu wszystko było u was nie „jak u normalnych ludzi”, to dlaczego teraz miałoby się to zmienić? Stare problemy pozostały i jeszcze dołączyły do nich nowe.

Dwudziestoletnia studentka Olga, znalazłszy się w królestwie Ortanu, nadal nie ma chłopaka, ani porządnej pracy, a do tego jeszcze musi walczyć z kopcącym piecem, obowiązkowym noszeniem spódnicy do kostek i czepeczka – cóż począć, średniowiecze! I do tego wszystkiego nigdzie nie ma kawy! Zainteresowanie sympatycznego króla Szellara również sprowadza na nią kłopoty – zazdrosne damy dworu, z których każda widzi siebie jako przyszłą królową, knują przeciwko ekscentrycznej „przesiedlence”. Kto wie, może król się z nią ożeni, a wtedy żegnaj korono! Najlepiej wszystko zakręcić tak, by bezczelną dziewuchę złożono w daninie smokowi.

Jednak los już rozstawia na szachownicy życia ważne i tajemnicze figury: wesoły błazen Żak o niejasnej przeszłości, równie osobliwy Mistralijczyk Cantor – zabójca i partyzant, prostolinijny i szczery paladyn Elmar z sercem na dłoni, nimfa Azille i młodziutki elf…

Opowieść, która na pierwszy rzut oka wydaje się tak nieskomplikowana, podsuwa coraz to nowe zwroty akcji, zaskakujące fakty, rozśmiesza i odkrywa skrawki tajemnic, które będą miały dalszy ciąg… w następnym tomie.

 

źródło opisu: Papierowy Księżyc, 2015

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 588
Monika Szulc | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Olga cudem uniknęła śmierci. Pewien psotny mag z domieszką elfickiej krwi, postanowił wywinąć kolejny numer i sprowadził dziewczynę do swojego świata, gdzie elfy, rycerze i smoki są na porządku dziennym. Sęk w tym, że Olga musi się przystosować, a dwór pełen intryg oraz sercowych zawirowań, potrafi przysporzyć nie lada kłopotów. Czy Oldze uda się dojść do siebie i zyska przychylność mieszkańców nowego świata?

Mam ogromną słabość do rosyjskich książek fantsy, gdyż bije z nich humor i nieprzerwana akcja, dlatego bez chwili wahania zdecydowałam się na „Przekraczając granice”. Co do humoru, to rozczarowania nie doświadczyłam, jednak akcja nie była już tak dobra jak się spodziewałam.

Autorka powoli wprowadza czytelnika w nowy świat i szczegółowo przedstawia politykę, relacje między dworzanami, oczekiwania względem Króla oraz wszelkiego rodzaju rozterki sercowe.

Mnogość bohaterów może przyprawić o zawrót głowy, a trzecioosobowy narrator nie ułatwia czytelnikowi nawiązania z nimi więzi. Jednak nie należy się obawiać lektury, bo początkowy zamęt jest małą niedogodnością, która szybko mija. Narrator bardzo często przeskakuję między bohaterami, co po pewnym czasie ogromnie doceniłam. Poznałam losy ekscentrycznego króla, bohatera o duszy poety, lecz zerowym talencie, nadwornego Błazna, który tak naprawdę jest kimś więcej oraz Olgi, przesiedlenki i dziewczyny, której kłopoty nigdy nie omijają. Postaci jest znacznie więcej, lecz grupa, którą przed chwilą wymieniłam dominuję i absorbuję uwagę czytelnika, choć pewne podstępne damy, również nieźle zamieszają.



Świat przedstawiony jest intrygujący i zaskakujący, bo jest równoległym światem, w który przedziwne rzeczy się zdążają i choć z pewnością jest to fantastyka, to bliżej jej do książki obyczajowej. Autorka dużo czasu poświęciła przedstawieniu bohaterów oraz nowego świata, do którego trafiła Olga. Zabrakło mi jakiegoś silnego wątku przewodniego, na którym mogłabym się skupić, choć z rozwojem wypadków, jedna sprawa zaczęła wybijać się na pierwszy plan, co przyjęłam z ulgą. Seks bardzo często przewija się przez książkę i choć nie jest szczegółowo opisywany, właściwie wcale, to podtekstów i zabawnych sytuacji jest naprawdę dużo, co jest przyjemnym dodatkiem.


„Przekraczając granice” to lekka historia, przy której można zapłakać ze śmiechu i z żalu, a intensywni bohaterowie nie pozwolą nikomu się nudzić. Z pewnością będę kontynuowała przygodę z „Kronikami dziwnego królestwa”, bo tylko pozornie jest to łatwa książka, ale dworskie intrygi oraz walki o władzę nie pozwalają zapomnieć o losie bohaterów i całego Ortanu! 4+/6

Dziękuję!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tam, gdzie czekał anioł

Życie pisze nam różne scenariusze. W małżeństwie Beaty od dawna posucha. Dwoje prawie dorosłych dzieci jeszcze z nimi mieszka , ale już wir życia towa...

zgłoś błąd zgłoś błąd