6,27 (1282 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
87
8
114
7
323
6
289
5
236
4
55
3
81
2
15
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327425225
liczba stron
268
słowa kluczowe
florencja, diabeł, córka
język
polski
dodał
drepers

Kim jest tajemnicza Florencja? Czy rzeczywiście więzy krwi łączą ją z demonem? Co wspólnego z tym ma żądna zysków ruska mafia? Tego dowiemy się z powieści Joanny Chmielewskiej – niekwestionowanej mistrzyni kryminalnej intrygi i ciętego dowcipu.

 

źródło opisu: http://www.olesiejuk.pl/product/146136-florencja-c...(?)

źródło okładki: http://www.olesiejuk.pl/product/146136-florencja-c...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1031
redlime | 2019-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2019

Sposób w jaki pani Joanna Chmielewska opisuje wyścigi sprawia, że chyba zażądam sobie kiedyś randki na wyścigach. Miłość do koni, ale także świetna obserwacji "głupot" dnia codziennego i wyścigowego.
Poza tym fantastyczny humor i niesamowite cytaty - kocham książki Chmielewskie miłością wielką...

książek: 966
Queequeg | 2019-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2019

Hazard Joannie Chmielewskiej był nieobcy. Był wręcz jej pasją, czy to brydż, czy kasyno czy wyścigi konne. Zwłaszcza te ostatnie były jej namiętnością ogromną, której z zapałem się oddawała. Posłużyło to jej także jako tło do kilku powieściach i dzięki znajomości tematu wręcz od podszewki wypadła w tych powieściach nad wyraz wiarygodnie. Inna sprawa, że dla wielu czytelników niestety były te powieści dość „ciężkostrawne”, w tym i dla mnie.

Nie mam żyłki hazardzisty, nie byłem nigdy na wyścigach, nie interesuje mnie ta tematyka więc trudno bawić się dobrze podczas lektury na tematy kompletnie mi nieznane i mało interesujące mnie jako czytelnika. Machinacje związane z organizacją wyścigów są mi obce, całe te rozmowy uczestników tychże imprez są dla mnie chwilami równie niezrozumiałe co fizyka molekularna i brzmią jak jakiś slang dla wtajemniczonych. Autorka zapewne bawiła się podczas pisania świetnie jako, że pisała na temat tak bliski jej duszy i sercu, niestety ja jako czytelnik...

książek: 124
Amel V | 2018-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2018

Powieść kryminalna. Warszawa, początek lat 90-tych XX wieku.
Pani Joanna namiętnie gra na wyścigach konnych na Służewcu. W każdą sobotę i niedzielę a w wakacje także w środy. Pani Joanna i jej znajomi próbują typować wyścigi. Maria, Zdziś, Waldemar, pani Ada, Miecio dzielą się swoimi typami, przewidywaniem i wiedzą na temat koni, hodowców i dżokejów. Dodatkowo muszą dedukować z plotek i strzępków podsłuchanych rozmów na temat przekrętów, sprzedanych gonitw, gierek mafii łomżyniaków itp. Do tego pojawia się coś nowego: "ruska mafia". Gangsterzy chcą podporządkować sobie wyścigi: zastraszają dżokejów, przekupują hodowców a nawet grożą koniom. Przy pomocy kasjerek napadają na "wygranych" graczy.
Równolegle toczy się wątek Klaczy Florencji, która jest koniem inteligentnym, odważnym i nieprzekupnym. Na dodatek jako klacz to dzielna "wariatka" tak, jak wiele bohaterek powieści Chmielewskiej. Na niepokorną Florencję czyhają gangsterzy. Florencja jest odkryciem dżokeja Osiki. Pani Joanna...

książek: 7002
allison | 2018-04-10
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Bardzo, bardzo dawno nie czytałam powieści Joanny Chmielewskiej, więc gdy zdarzyła się okazja sięgnięcia po audiobooka w rewelacyjnym wykonaniu Ireny Kwiatkowskiej, natychmiast skorzystałam.

Po lekturze uczucia mam mieszane z kilku powodów.
Zacznę od plusów. To na pewno poczucie humoru, które jest nieodłącznym elementem kryminałów Chmielewskiej. Zaletami są też lekka narracja i rozbrajające dialogi.
No i interpretacja lektorki, która sprawiła, że nieraz uśmiałam się z różnych fragmentów.

A minusy?
Cóż, intryga kryminalna nie jest zbyt wyszukana, podobnie jak treść. Nie chodzi nawet o to, że nie interesuję się wyścigami konnymi, bo wszelkie wyścigi z udziałem zwierząt uważam za prymitywną rozrywkę ku uciesze gawiedzi, która w cywilizowanym świecie powinna być zakazana.
Trochę nużyły mnie powtarzalne sytuacje i rozmowy bohaterów na temat zakładów, wygranych i przegranych.
Na ich tle najlepiej wypadła tytułowa Florencja, klacz z charakterem i oczko w głowie pozytywnych...

książek: 33
ade16 | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2016

Nie jest to najlepsza książka Chmielewskiej. Trochę zbyt przewidywalna. Trochę też zbyt pisana z perspektywy miłośnika gonitw i przez to momentami ciężka w obiorze.

książek: 597
ewa | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kocham Florencję...Cudna jest.Oj czasem przydałby się taki bojowy zwierzak...

książek: 2019
Efemeryda | 2017-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z sentymentu do autorki. Takie sobie przyjemne czytadełko. Nie intryguje, ale bawi. Dobra na jesienną chandrę (inną też).

książek: 787
kareena | 2017-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017

początek i końcówka ratowały ksiązkę ale srodek w wielu miejscach przewertowałam bo nie dałam rady pokręconym dialogom na temat wyscigów konnych. Może gdybym była miłosniczką gonitw to bym odebrała to inaczej..

książek: 462
Brexxxer | 2016-11-28
Przeczytana: 2015 rok

Po tej książce wiem już, że za Chmielewską nie przepadam. Za bardzo naiwny i głupkowaty humor. Ale ciekawie opisała wyścigi i zakłady, głównie to mnie trzymało przy lekturze. Wątek kryminalny jest bowiem dosyć ubogi.

książek: 369
Gabryśka | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2016

Bardzo, bardzo zawiodłam się na tej książce. Po lekturze Dużej Polki i Krokodyla z Kraju Karoliny, miałam ochotę na kolejną książkę Chmielewskiej. Niestety, mój wybór padł na Florencję, przez co bardzo zraziłam się do tej autorki. O ile w Krokodylu o koniach było napisane sporo, ale nie większość, o tyle w fatalnej książce prawie cały czas akcja odbywała się na wyścigach. Jako osoba, która o koniach wie niewiele, a jeszcze mniej o wyścigach, okropnie się wynudziłam. Połowa (ponad) książki zawierała opisy konkurencji koni, lecz oprócz ich wdzięcznych imion, wymieniane były także nazwiska dżokejów oraz nazwy stajni, przez co ten czas spędziłam głównie na czytaniu imion i nazwisk, które nic mi nie mówiły. Wiele razy miałam ochotę (i to wielką), żeby przerwać tą książkę, rzucić ją w kąt i zająć się czymś ciekawszym, jednak skutecznie powstrzymywało mnie moje postanowienie o nieprzerywaniu lektury w połowie. Za każdym razem, kiedy akcja zaczynała się rozkręcać, Joanna wracała na...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Opowiem Ci o zbrodni
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd