Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ember in the Ashes. Imperium Ognia

Cykl: An Ember in the Ashes (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
8,09 (778 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
151
9
182
8
199
7
145
6
63
5
21
4
8
3
8
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An Ember in the Ashes
data wydania
ISBN
9788328701199
liczba stron
416
język
polski
dodała
karollllllla

Inne wydania

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną...

Zapierająca dech w piersi historia o honorze, miłości, poświęceniu i walce o wolność, która podbiła serca młodych czytelników na całym świecie. Laia należy do kasty Uczonych – w bezwzględnym Imperium tacy jak ona są zepchnięci na margines, stale inwigilowani i prześladowani. Aby ocalić brata oskarżonego o zdradę, dziewczyna wstępuje w szeregi buntowników i wyrusza ze śmiertelnie niebezpieczną misją do gniazda zła: zostaje niewolnicą w Akademii szkolącej najwierniejszych, najbardziej bezwzględnych żołnierzy Imperium. Jednym z nich jest Elias. Choć należy do wyróżniających się studentów , w jego sercu narastają wątpliwości, czy rola okrutnego egzekutora jest rzeczywiście tą, jaką chce odgrywać przez całe dorosłe życie. Przypadkowe spotkanie dwojga młodych ludzi nie tylko całkowicie odmieni ich losy, lecz także wstrząśnie posadami świata, w którym oboje żyją.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoakurat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 229
StillChangeable | 2015-10-15
Na półkach: 52 książki 2015

"Życie składa się z wielu momentów, które nic nie znaczą.
A potem któregoś dnia nadchodzi chwila, która wpływa na wszystkie dalsze wydarzenia."

Pamiętam, że będąc młodsza, dość często sięgałam po książki w stylu fantasy. Czy to oczywiście znana wszystkim seria o "Harrym Potterze", czy też jakieś historie o wampirach i tak dalej. Jednak z czasem przerzuciłam się do powieści obyczajowych, psychologicznych, romansów oraz kryminałów zapominając, jak wspaniała może być fantastyka, w dodatku w połączeniu nieco z science fiction. To wszystko przypomniała mi natomiast książka "Imperium Ognia" będąca pierwszym tomem serii, którą napisała Sabaa Tahir. Od pierwszej strony wciągnęłam się w tę historię, czytając ją z zapartym tchem i przeżywając tysiące różnorodnych emocji. Genialna książka sprawiająca, że chcę więcej fantastyki, a już na pewno wiem, że z niecierpliwością będę czekać na kolejne tomy tej książki.
Tak naprawdę w tej historii można by rzec, że jest dwójka głównych bohaterów, którzy naprzemiennie stają się narratorami całego tekstu. Stąd jeden rozdział jest pisany z perspektywy dziewczyny imieniem Laia, kiedy kolejny już poświęcony jest Eliasowi. Świat, w którym żyją to Imperium, gdzie ludzie podzieleni są na kasty, przy czym większość z nich zepchnięta została na margines życia. Jedną z tych kast są scholarzy, do jakiej to należy Laia. Którejś nocy nad jej domem ma miejsce nalot Wojan, w wyniku którego jej brat, Darin, zostaje zabrany do więzienia. Dziewczynie udaje się uciec i pragnie wstąpić w szeregi rebeliantów w celu uwolnienia Darina. Okazuje się, że nie będzie to łatwe, ma ona bowiem stać się niewolnicą Komendantki zarządzającej Akademią na Czarnym Klifie, która to szkoli najbardziej bezwzględne szeregi żołnierzy. Jednym z nich jest Elias, w sercu którego narastają wątpliwości, czy aby na pewno przez całe życie chce wypełniać rolę okrutnego egzekutora. Spotkanie tej dwójki może zachwiać światem, w którym żyją... Jak zatem potoczą się losy dziewczyny? Czy uda się jej uratować brata? Jaki w tym wszystkim udział będzie mieć Elias? Odpowiedzi na te, jak i wiele innych pytań, znajdziecie oczywiście w książce "Imperium Ognia".
Już dawno nie czułam, że książka nie dość, iż trzymała mnie w napięciu przez cały czas, wywoływała multum emocji, to w dodatku sprawiła, że chcę więcej - nie tylko fantastyki, ale w ogóle tego cyklu! Autorka stworzyła świat, w którym rządzi brutalność, gdzie matka nienawidzi swojego syna, a człowiek zabija bez wahania dosłownie tak, jakby to było coś najzwyklejszego w świecie. Jednocześnie jednak Sabaa Tahir ukazała, że nawet w tak pełnym bezwzględności miejscu, pojawiają się wartości takie jak honor, poświęcenie, miłość i przyjaźń, które są w stanie odmienić niejednokrotnie czyiś los. To historia, w której sporo jest tej przemocy i to swoją drogą momentami sprawiało, iż bałam się, że to za wiele dla mojej dość wrażliwej psychiki, a jednak tak naprawdę wchłonęłam się w tę historię bardziej niż w jakąkolwiek, którą ostatnio czytałam. Z zapartym tchem śledziłam losy bohaterów, a towarzyszył mi przy tym strach, gniew na niektóre postaci, aż nawet w niektórych momentach - wzruszenie. Co więcej, książka jest pełna zwrotów akcji, co niejednokrotnie zaskakuje czytelnika. Przez to uwierzcie mi, że kiedy tylko zaczniecie ją czytać, tak, jak ja - nie będziecie w stanie się oderwać dopóki nie przekonacie się, jak potoczą się losy głównych bohaterów... A i w tym przypadku, zakończenie sprawi, że będziecie chcieli więcej, czekając na kolejne części.
Jeśli chodzi o bohaterów, bo zawsze poświęcam im chwilkę uwagi w recenzjach, zostali wykreowani bardzo dobrze. Autorka stworzyła kreacje zarówno pełne dobroci, jak również szaleństwa bądź całkowitego chłodu. Główna bohaterka, Laia jest postacią naprawdę ciekawą, bo w ciągu tych ponad pięciuset stron, przechodzi niezwykłą metamorfozę. Zmienia się z nieco naiwnej, strachliwej dziewczyny, w pełną determinacji do walki kobietę. Również Elias jest ciekawym bohaterem, szczególnie dlatego, że mimo iż spędził mnóstwo lat w Akademii, nie zmienił się w brutalnego potwora, a nadal posiadał duszę - coś, czego wielu pozostałym bohaterom brakowało. Polubiłam także Helenę, przyjaciółkę Eliasa, bo mimo że momentami mnie denerwowała, ostatecznie okazała się być dobrą osobą. Jeszcze jedna postać wymaga tutaj szczególnej uwagi, a jest to Komendantka. Ta kobieta była chora, dosłownie. Sposób, w jaki napawała się bólem, przepełniał mnie odrazą. Chłód, jaki w niej siedział, mroził mnie chociaż "spotkałam" ją jedynie na papierze. Pozostali bohaterowie również zostali ciekawie wykreowani, w tym chociażby Keenan czy Izzi, która to zyskała moją wielką sympatię.
Podsumowując, polecam każdemu przeczytanie książki "Imperium Ognia", bo naprawdę warto. Przeniesiecie się na chwilę do świata, którym rządzi przemoc, a mimo to znajdzie się miejsce na uczucia takie jak miłość czy też poświęcenie dla drugiego człowieka. Jednocześnie nie będziecie mogli się od niej oderwać, a kiedy już znajdziecie się na jej końcu, zapragniecie więcej i więcej tej historii. Stąd - 4 listopada, kiedy to ma mieć premierę ta książka - nie wahajcie się, a biegnijcie czym prędzej do księgarni!
To już wszystko jeśli chodzi o recenzję książki "Imperium Ognia". Pewnie mogłabym jeszcze coś zacytować, bo mnóstwo jest w niej świetnych fragmentów, ale szczerze powiedziawszy tak się skupiłam na akcji tej książki, że nawet zapomniałam o zaznaczaniu cytatów.

Więcej recenzji na: chaosmysli.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dogonić rozwiane marzenia

Pierwsza przeczytana książka tej autorki, bardzo poruszająca i wciągająca. Na pewno przeczytam inne jej opowieści.

zgłoś błąd zgłoś błąd