Dygot

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,88 (2184 ocen i 440 opinii) Zobacz oceny
10
212
9
449
8
792
7
476
6
180
5
44
4
11
3
9
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244386
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincji. Porywające obsesje, niszczące namiętności i groza przemijania. Uciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza, który odmówił jej pomocy. Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okrucieństwie polskiej prowincji.
Porywające obsesje, niszczące namiętności i groza przemijania.
Uciekająca przed Armią Czerwoną Niemka przeklina Jana Łabendowicza, który odmówił jej pomocy. Wkrótce jego żona rodzi odmieńca – chłopca o skórze białej jak śnieg. A wiejska społeczność nie akceptuje wybryków natury… Córeczkę Bronka Geldy ściga klątwa Cyganki. W wieku kilku lat dziewczynka zostaje ciężko poparzona w wyniku wybuchu granatu.
Na losy Geldów i Łabendowiczów wpływają nie tylko kolejne dziejowe zawirowania i przepowiednie, lecz przede wszystkim osobiste słabości i obsesje. Drogi obu rodzin przecinają się w zaskakujący i niespodziewany sposób. Na dobre zespaja je uczucie dwojga odmieńców, introwertycznego albinosa i okaleczonej w płomieniach dziewczyny. Po kilkudziesięciu latach mroczną tajemnicę rodzinną mimowolnie rozwikła ich jedyny syn Sebastian – utracjusz i aferzysta, który postanawia wykorzystać możliwości, jakie daje Poznań, kipiąca życiem metropolia.
Jakub Małecki snuje opowieść o przedwojennej polskiej wsi, wojnie, latach PRL-u i współczesności. Realizm magiczny łączy z groteską, a nostalgię za światem, który przeminął, przeplata z grozą istnienia w sposób godny mistrzów: Wiesława Myśliwskiego i Olgi Tokarczuk.
Odważna i dojrzała powieść jednego z najciekawszych młodych polskich autorów.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 170
Piotr Martyniuk | 2017-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2017

Bardzo mi się ta książka spodobała. Okładka mnie nieco zniechęciła, ale namawiany zabrałem się za czytanie. I od razu, w zasadzie od pierwszej strony wciągnąłem się całkowicie.

W zasadzie ciężko powiedzieć, co w tej książce takiego jest. Nie uważam się za wrażliwca, ale chyba chodzi właśnie o emocje. Emocje skrywane, uczucia nie wysłowione. Ludzi prostych, albo, na których rzeczywistość wymusza prostotę. Poszukiwanie czegoś więcej i jednocześnie odtrącanie tej potrzeby. To wszystko w książce jest niewymuszone, bez zadęcia.

Teoretycznie poznajemy historię życia rodziny - zwykłego życia, ze
zwykłymi troskami i radościami. Jest jakieś, nie do końca istotne, ale nie dające się zignorować, tło historyczne. Tak jak wszystko inne, przydarza się, nie jest osią, nie ma symboliki, ale wychodzi na wierzch od czasu do czasu i ingeruje w losy bohaterów.

Całość opisana jest w taki sposób, że naprawdę chwyta za serce - może szczególnie takich nie wrażliwców jak ja. I zostaje w głowie. Ale nie bójcie się, jeśli boicie się smętów. To wszystko jest opisane naprawdę z wyczuciem, bez sentymentalizmu, a do tego, co bardzo ważne, czyta się jak powieść akcji, naprawdę ciężko się oderwać i, to w zasadzie jedyna wada, książka kończy się za szybko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielkie nadzieje

Kilka lat temu postanowiłam sukcesywnie kupować i czytać wszystkie wznawiane po polsku powieści Charlesa Dickensa. Z perspektywy czasu ciężko mi wyjaś...

zgłoś błąd zgłoś błąd