Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Podkrzywdzie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,72 (250 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
28
7
61
6
40
5
43
4
20
3
26
2
11
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308060131
liczba stron
192
język
polski
dodała
karollllllla

Magiczna. Realistyczna. Uniwersalna. Powieść szeroko komentowanego reportażysty Andrzeja Muszyńskiego Mała stara wieś, pośrodku wielkiego „nigdzie”. Tu życie płynie swoim rytmem. Pradawnym zwyczajom akompaniują niewyraźne echa dalekiego świata, docierające zza Zamczyska, rzeki Białej i Pustyni Błędowskiej. W jednej z chałup, na rozrogu porośniętym lipami, mieszkają dziadek i babka. Gospodyni...

Magiczna. Realistyczna. Uniwersalna.
Powieść szeroko komentowanego reportażysty Andrzeja Muszyńskiego
Mała stara wieś, pośrodku wielkiego „nigdzie”. Tu życie płynie swoim rytmem. Pradawnym zwyczajom akompaniują niewyraźne echa dalekiego świata, docierające zza Zamczyska, rzeki Białej i Pustyni Błędowskiej.
W jednej z chałup, na rozrogu porośniętym lipami, mieszkają dziadek i babka. Gospodyni sprawia wrażenie nieobecnej, chłop z każdym dniem wydaje się starszy — coraz częściej zaczyna szeptać do siebie niezrozumiałe, na wpół urwane zdania. Błądzi pustym wzrokiem i miewa napady obłędu. Gdzieś znika. Niekiedy na długie godziny. We wsi mówi się, że chodzi na Podkrzywdzie.
Wraz z nimi mieszka wnuk. Obserwuje codzienne rytuały, poznaje sekrety i fascynujące opowieści mieszkańców. Szybko orientuje się, że również jego rodzina ma swoją wielką tajemnicę… Kim lub czym jest nieokreślone „ono”, którego imię na wpół świadomie przywołuje dziadek?
Z opowieści chłopca, snutej w połowie mieszkańców, a w połowie jego słowami, z zasłyszanych i dojrzanych elementów wyłania się świat, w którym to, co przyziemne i realistyczne, łączy się z symbolicznym i niedookreślonym. Świat, którego oddanie wymaga osobnego języka. Świat, w którym to, co tamtejsze, okazuje się uniwersalne i aktualne.
Pachnąca lasem, paląca w gardło bimbrem i jęcząca głosem zarzynanych kaczek. Hipnotyzująca, sensualna opowieść, w której można zanurzyć się wszystkimi zmysłami.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 151
bnch | 2016-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Wysokie oczekiwania odnośnie książki mogą: a) spełnić się, b) prowadzić do niewielkiego rozczarowania, c) skutkować irytacją. Sytuacja "a" to ewenement, więc i niewielkie rozczarowanie traktuję jako stan z gruntu pozytywny (to w końcu nie wina autora, że sobie wydumałem nieadekwatne oczekiwania).

Niestety "Podkrzywdzie" to sytuacja "c". Będąc fanem "Miedzy" czekałem na powieść, która zachowa to co dobre w zbiorze opowiadań i doda nowe elementy, w tym całościową opowieść. Zamiast tego Muszyński dryfuje w kierunku, który zabrał mi całą przyjemność z czytania - odszedł od klarownej frazy na rzecz niby uduchowionej, quasi-poetyckiej narracji, która jest sztuką dla sztuki (wróciły złe wspomnienia z czytania "Pióropusza" Pilota).

Według mnie część zdań w tej książce oscyluje wokół grafomanii, bądź jest grafomanią czystej wody - "ziarnka cukru zsuwały się po szklance, wszczynając szwargot pogrążonych w językach i westchnieniach zakończonym napadem długiej czkawki, przytkanej dopiero białą kaszą świtu" (Wydawnictwo Literackie 2015, s. 56-57). Nie do końca wiem, co to znaczy, a poziom mojej irytacji był na tyle wysoki, że w gruncie rzeczy nie obchodziło mnie to.

To kończy moją przygodę z Muszyńskim. "Miedzę" doceniam i bardzo lubię, "Podkrzywdzie" budzi we mnie pomieszanie irytacji z obojętnością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, Maciejka

Książka jest niesamowita. Lekka i przyjemna w czytaniu, a zarazem skłaniająca do refleksji. Pozornie przeidywalna ale nie można dać się zwieść temu wr...

zgłoś błąd zgłoś błąd