Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Psychopata

Tłumaczenie: Bartosz Kurowski
Cykl: Frank Quinn (tom 8)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,1 (20 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
3
6
6
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Twist
data wydania
ISBN
9788380691582
liczba stron
400
słowa kluczowe
Bartosz Kurowski
język
polski
dodała
Ag2S

Myśliwy staje się zwierzyną, pościg staje się sprawą osobistą… Kto stanie się ofiarą? Carlie Clark potrzebuje pomocy. Jasnowłosa i niebieskooka – doskonale pasuje do typu urody preferowanego przez mordercę, który pozostawia policji okaleczone z chirurgiczną precyzją zwłoki młodych kobiet… Frank Quinn to ceniony glina z wydziału zabójstw, specjalizujący się w tropieniu seryjnych morderców....

Myśliwy staje się zwierzyną, pościg staje się sprawą osobistą… Kto stanie się ofiarą?

Carlie Clark potrzebuje pomocy. Jasnowłosa i niebieskooka – doskonale pasuje do typu urody preferowanego przez mordercę, który pozostawia policji okaleczone z chirurgiczną precyzją zwłoki młodych kobiet…
Frank Quinn to ceniony glina z wydziału zabójstw, specjalizujący się w tropieniu seryjnych morderców. Jednak tym razem sprawa wykracza poza rutynę. Carlie Clark… to jego bratanica.
Aby zwyciężyć z najbardziej osobistym przeciwnikiem w swojej karierze, Quinn będzie musiał zastawić pułapkę idealną. A do tego będzie potrzebował idealnej przynęty…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 304
PanCzyta | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2015

Przyznam, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i już po pierwszych kilkudziesięciu stronach zadawałem sobie pytanie jakim cudem nie natrafiłem na jego książki wcześniej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to już 8 tom o przygodach Quinna i tym samym solidnie zaburzyłem kolejność, ale było warto. Wydaje mi się, że teraz z czystym sumieniem mogę zabrać się za poprzednie tomy, od pierwszego poczynając.

Trzeba od razu powiedzieć, że nie jest to klasyczny kryminał. Mordercę poznajemy dość wcześnie i towarzyszymy mu aż do ostatnich stron. Taki zabieg zastosował całkiem niedawno Stephen King w swoim "Znalezione nie kradzione".

Bardzo, ale to bardzo podobał mi się sposób prowadzenia akcji. Dość powszechny, bo dwutorowy - zwierzyna z jednej strony, myśliwy z drugiej. Problem tylko w tym, że w pewnym momencie role się zacierają. W tej książce każdy poluje na każdego, a reguły tego mrocznego tańca dyktuje wyjątkowo perfidny sukinsyn. Morderca to facet jakich wielu, facet jakiego spotkasz na każdym rogu ulicy. Morderca jest typem o zupełnie przeciętnej powierzchowności i wybitnej inteligencji oraz drobiazgowości. Jak na psychopatę przystało, człowiek ten ma plan i schemat, według którego wybiera ofiary, a następnie z nieukrywaną namiętnością zadaje im potworny ból. Pociąg do zbrodni i dyktowania warunków staje się dla niego z dnia na dzień coraz mocniejszy, co sprytnie wykorzystuje Quinn i jego ekipa, aby wywołać wilka z lasu. Problem tylko w tym, że całe to krwiste tango, może mieć dla najbliższych Quinna bardzo przykre konsekwencje...

Może to głupio zabrzmi, ale gdyby ktoś szukał wskazówek jak postępować jak psychopata, to znajdzie w tej książce pełno skutecznych wskazówek. Wątek mordercy jest bardzo rozbudowany, wręcz analityczny - dla mnie rewelacja. Co do służb pościgowych to mam jedną zasadniczą refleksję. Wiem, że to Quinn wiedzie prym w zespole i rządzi ludźmi, ale - w przeciwieństwie do większości tego typu bohaterów - nie gwiazdorzy. Całokształt ich działań to bardzo fajny przykład gry zespołowej bezgranicznie ufających sobie ludzi.

Całość oceniam bardzo dobrze: Historia jest ciekawa, akcja bardzo dynamiczna i wciągająca, a język autora bardzo płynny, aczkolwiek konkretny.

Jedyna rzecz jaka czasem powodowała uśmiech na mojej twarzy to łatwość z jaką wszystkie plany tytułowego psychopaty się realizowały. Być może kobiety w Nowym Jorku takie są, ale w naszym kraju raczej by mu się tak łatwo nie 'poszczęściło' - mam nadzieję ;)

Ogólnie bardzo dobra lektura. Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bielszy odcień śmierci

Mała, hermetycznie zamknięta miejscowość, w tle ośnieżone góry, zamknięty zakład psychiatryczny z kilkudziesięcioma zbrodniarzami, pani psycholog, pan...

zgłoś błąd zgłoś błąd