Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginięcie

Cykl: Joanna Chyłka (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,67 (4798 ocen i 653 opinie) Zobacz oceny
10
497
9
674
8
1 549
7
1 338
6
498
5
148
4
45
3
23
2
15
1
11
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762996
liczba stron
512
język
polski

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut...

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1462
deana | 2016-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2016

Telefon w środku nocy nigdy nie wróży niczego dobrego a szczególnie gdy odbiera go Joanna Chyłka. Zdesperowana, dawna znajoma dzwoni by prosić o pomoc. Jej trzyletnia córka zaginęła. Policja jest bezradna, nikt nie wysuwa żądania okupu więc bardzo szybko pojawia się podejrzenie, że musiało dojść do zabójstwa dziecka a rodzice stają się głównymi podejrzanymi. Chyłka i nieodłączny Zordon mają trudne zadanie przed sobą, muszą bronić oskarżonych i dążyć do ich uniewinnienia, chociaż sami nie do końca wierzą w ich niewinność. Oczywiście, przeszkody się piętrzą, ślady gubią, świadkowie znikają, wątki mieszają. Ale nasi bohaterowie nie byliby sobą gdyby zważali na takie drobiazgi. Na przekór wszystkiemu prą do przodu, pakując się w (oczywiście!) największe kłopoty.

,,Zaginięcie" to drugi tom cyklu o prawnikach z warszawskiej kancelarii Żelazny & McVay zapoczątkowanego z niezłym hukiem przez ,,Kasację". Tutaj jest trochę słabiej. Bo o ile sprawa jest elektryzująca to brakło czegoś wokół. Inaczej toczy się akcja, nie ma aż tak dużo jak wcześniej szybkiego, szalonego, wręcz filmowego tempa. Brak drastycznych zwrotów w śledztwie i procesie. W paru miejscach jest wręcz powtórka schematu z pierwszego tomu. Na plus jednak są bohaterowie, szczególnie Kordian, który tutaj zaczyna się wysuwać na plan pierwszy. Świetnie bawiłam się czytając ich dialogi i obserwując starcia.

Przyznaję, że ,,Kasacja" rozbudziła mój apetyt na dużo, dużo więcej. Chciałam mocnej akcji, ostrych strać na sali sądowej i po za nią, chciałam krwi i brawury. Liczyłam na balansowanie na granicy prawa i nieszablonowego zachowania. I po części to dostałam, jednak w mocno okrojonej i złagodzonej wersji. Mróz trochę zastopował akcję przez większość powieści ale mam nadzieję, że to tylko branie oddechu przed kolejną odsłoną bo finał ,,Zaginięcia" zapowiada potężne uderzenie w ,,Rewizji".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kadziu. Siatkówka & rock'n'roll

"Oooo, Kadziu gra - będą jaja!" pamiętam jak takimi słowami przywitał mnie kiedyś tata kiedy szykowaliśmy się do wspólnego oglądania kolejne...

zgłoś błąd zgłoś błąd