Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Playlist for the Dead. Posłuchaj, a zrozumiesz

Tłumaczenie: Marcin Sieduszewski
Wydawnictwo: Feeria Young
6,8 (717 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
69
8
108
7
204
6
168
5
85
4
23
3
17
2
5
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Playlist for the Dead
data wydania
ISBN
9788372295170
liczba stron
272
język
polski
dodała
Precious

Przychodzisz rano do kumpla i okazuje się, że nie żyje. Coś się stało po wczorajszej imprezie. Zostawił tylko playlistę z dołączoną kartką: "Dla Sama – posłuchaj, a zrozumiesz". Jak po tym szoku poskładać historię swego przyjaciela? Jak z kolejnych piosenek i własnych wspomnień dojść do prawdy o tym, co się działo w jego życiu? I w twoim własnym życiu – bo okazuje się, że nic nie wydarza się...

Przychodzisz rano do kumpla i okazuje się, że nie żyje. Coś się stało po wczorajszej imprezie. Zostawił tylko playlistę z dołączoną kartką: "Dla Sama – posłuchaj, a zrozumiesz".


Jak po tym szoku poskładać historię swego przyjaciela? Jak z kolejnych piosenek i własnych wspomnień dojść do prawdy o tym, co się działo w jego życiu? I w twoim własnym życiu – bo okazuje się, że nic nie wydarza się przypadkiem. Nic nie jest obok ciebie. Odtwarzając jego historię, zmieniasz też swoją – bo w twoim życiu pojawia się pewna zagadkowa dziewczyna.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 791
malaMi | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2015

Kiedy Sam przychodzi do swojego najlepszego przyjaciela dzień po nieudanej imprezie, zastaje go nadal pogrążonego we śnie. Coś się jednak nie zgadza - Hayden śpi zbyt spokojnie, nie chrapie jak zwykle. Dopiero po chwili Sam dostrzega puste opakowanie po lekach i opróżnioną butelkę wódki. Dociera do niego, że jego przyjaciel już się nie obudzi. Wtedy także zauważa kartkę z napisem "Posłuchaj, a zrozumiesz" z leżącym obok pendrive'm.

Sam i Hayden to dwójka outsiderów, którzy wolą spędzać czas na graniu w gry komputerowe niż wyjść na imprezę. Aż do tego pamiętnego wieczora poprzedzającego samobójstwo Haydena. Co właściwie wydarzyło się na imprezie? Pokłócili się, ale przecież za śmiercią przyjaciela musi stać coś jeszcze. Obarczony poczuciem winy Sam stara się znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania, ale playlista zostawiona przez Haydena tylko komplikuje sprawę. Okazuje się, że jego jedyny przyjaciel skrywał przed nim niejedną tajemnicę...

Po Playlist for the dead spodziewałam się głęboko poruszającej książki. Niestety, choć tematyka dawała ku temu wszelkie podstawy, powieść okazała się raczej płaska, a czytanie jej odbywało się bez udziału większych emocji. Początek zapowiadał się nieźle, bo Michelle Falkoff uwikłała głównego bohatera w wiele nieprzewidzianych sytuacji, ale ich rozwiązanie pozostawia wiele do życzenia. Nie wdając się w szczegóły, by nie zdradzić za dużo - chyba najbardziej rozczarowała mnie sprawa tajemniczych wiadomości wysyłanych po śmierci Haydena z jego konta. Momentami również bardzo irytowała mnie postawa głównego bohatera, a wiele dialogów w książce aż prosi się o napisanie na nowo. Dobrze, że zagadka samobójstwa jest odkrywana stopniowo, bo dzięki temu chce się brnąć w tę powieść dalej.

Tak naprawdę największym atutem Playlist for the dead jest wkomponowanie w treść bardzo dobrej, alternatywnej muzyki. Na składance Haydena znajdzie się miejsce dla takich wykonawców jak Nirvana, Radiohead, Florence and the Machine i wielu innych. Każdy rozdział to tytuł innej piosenki, a słuchanie ich w trakcie czytania było dla mnie ekscytującym i zupełnie nowym doświadczeniem. Ponadto zainteresowania chłopaków pokrywają się z pasjami większości współczesnych nastolatków - gry RPG, komiksy czy filmy sci-fi niejednokrotnie przewijają się na kartach tej powieści, co na pewno nie umknie uwadze czytelników, mogących się utożsamić z bohaterami książki.

Chociaż nie była to do końca zła książka to jestem nią rozczarowana. Spodziewałam się przede wszystkim emocji, których ta powieść mi odmówiła i to jest największym problemem. Miała to być szokująca i poruszająca historia - tak przynajmniej krzyczy większość recenzji. Ja tego nie znalazłam, jednak doceniam pomysł z muzyką i niełatwą tematykę. Myślę, że Playlist for the dead to dobra propozycja dla nastolatków, którzy zmagają się z brakiem akceptacji, samotnością czy nawet przemocą ze strony rówieśników. Znajdą w niej dla siebie słowa otuchy.

[zycie-miedzy-wierszami.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra

Kupiłam ją w dziale z książkami w promocji. I mimo, że do nastolatki jest mi już daleeeeko, całkiem mi się spodobała. Może dialogi czy postaci nie są...

zgłoś błąd zgłoś błąd