Milczenie lodu

Tłumaczenie: Radosław Januszewski
Cykl: Mroczna wyspa lodu (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
5,83 (437 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
13
8
22
7
83
6
146
5
97
4
33
3
27
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snjóblinda
data wydania
ISBN
9788324155019
liczba stron
304
język
polski
dodała
karollllllla

Islandzki fenomen: nieznany autor, małe wydawnictwo, brak promocji, a mimo to najlepsze miejsca na stołach promocyjnych sieci księgarń Waterstones i światowy sukces! Dlaczego? Bo "Milczenie lodu" to nie tylko kryminał według najlepszych wzorów skandynawskiego noir. To powieść o czymś więcej niż zagadka kryminalna. Jónasson po mistrzowsku opowiada o ludziach i zbrodni, o uczuciach i...

Islandzki fenomen: nieznany autor, małe wydawnictwo, brak promocji, a mimo to najlepsze miejsca na stołach promocyjnych sieci księgarń Waterstones i światowy sukces! Dlaczego?


Bo "Milczenie lodu" to nie tylko kryminał według najlepszych wzorów skandynawskiego noir. To powieść o czymś więcej niż zagadka kryminalna.
Jónasson po mistrzowsku opowiada o ludziach i zbrodni, o uczuciach i samotności, o smutku. Jego bohater to nie stary, znużony śledczy czy cyniczny detektyw, tylko młody policjant, niedoszły ksiądz, naznaczony bolesną przeszłością.
Siglufjördur, małe rybackie miasteczko na północy Islandii, jest jak pułapka. Wciśnięte w głęboki fiord, rzadko widzi słońce. Zimą, odbierający siły mrok, trwa kilka miesięcy. Jedyna droga, którą można stąd uciec, prowadzi przez stary tunel zasypany śniegiem i niedostępny aż do wiosny. Tu nikt nikomu nie ufa, wszyscy wiedzą o sobie wszystko i wszyscy milczą.
Ari Thór Arason chciał być filozofem, studiował teologię, ale w końcu skończył szkołę policyjną. Pierwszą pracę znalazł właśnie tu. Nie jest to dobre miejsce dla kogoś, kto nie pogodził się ze swoim życiem i nie ma zbyt grubej skóry.
Krwawy ślad na śniegu, ciężko ranna półnaga młoda kobieta, dziwna śmierć sławnego pisarza… Ari Thór wbrew wszystkim musi przedrzeć się przez lodową barierę, która go oddziela od mieszkańców; musi wniknąć w ich przeszłość. Wydarzenia sprzed lat zaczynają splatać się z teraźniejszością. Krąg podejrzanych zacieśnia się, a śledztwo staje się coraz bardziej osobiste. Okruchy prawdy stopniowo układają się w całość…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 665

Islandia, fiordy, chłód i krwawe ślady na śniegu

Pogoda za oknem w ostatnich dniach zaskoczyła wszystkich, otulając świat białą kołdrą ze śniegu. Nie przysporzyła ona jednak ciepła, a wręcz go z nas odarła, przywodząc na myśl chłodne, skandynawskie klimaty. Przeszywające, kłujące w policzki mroźne powiewy wiatru, krótkie dni i szybko zapadający zmrok. Co w taki czas robi się najchętniej? Zaszywa pod kocem z kubkiem gorącego napoju i książką w ręce. Najlepiej, jeśli jest to chłodny islandzki kryminał z mroźna aurą w tle…

Wydawnictwo Amber chyba przewidziało nagły atak zimy i w porę zaoferowało czytelnikom odpowiedni tytuł autorstwa prawnika i wykładowcy, Ragnara Jónassona, który powieścią „Milczenie lodu” otworzył serię pt. „Mroczna wyspa lodu”. Głównym bohaterem powieści jest młody policjant, Ari Thór Arason, który dopiero toruje sobie drogę do zawodowej kariery po rzuceniu studiów na kierunku teologii i marzeń o byciu dyplomowanym filozofem. Z dnia na dzień jak z nieba spada mu propozycja dobrze płatnej pracy w Siglufjörður – małym rybackim miasteczku położonym na północy Islandii, które zimą jest niemal całkowicie odcięte od świata. Nie zastanawiając się zbyt długo i nie pytając o zdanie swojej partnerki, wyrusza na „koniec świata”, by spędzić tam ostatnie miesiące roku oraz święta.

Nic nie zapowiada, by w tak małej miejscowości, gdzie każdy zna każdego, miało wydarzyć się coś nadzwyczajnego, więc wróży to łatwy zarobek dla Ariego. Jednak los lubi płatać figle…

Pewnego dnia miasteczkiem wstrząsa wiadomość o nagłej...

Pogoda za oknem w ostatnich dniach zaskoczyła wszystkich, otulając świat białą kołdrą ze śniegu. Nie przysporzyła ona jednak ciepła, a wręcz go z nas odarła, przywodząc na myśl chłodne, skandynawskie klimaty. Przeszywające, kłujące w policzki mroźne powiewy wiatru, krótkie dni i szybko zapadający zmrok. Co w taki czas robi się najchętniej? Zaszywa pod kocem z kubkiem gorącego napoju i książką w ręce. Najlepiej, jeśli jest to chłodny islandzki kryminał z mroźna aurą w tle…

Wydawnictwo Amber chyba przewidziało nagły atak zimy i w porę zaoferowało czytelnikom odpowiedni tytuł autorstwa prawnika i wykładowcy, Ragnara Jónassona, który powieścią „Milczenie lodu” otworzył serię pt. „Mroczna wyspa lodu”. Głównym bohaterem powieści jest młody policjant, Ari Thór Arason, który dopiero toruje sobie drogę do zawodowej kariery po rzuceniu studiów na kierunku teologii i marzeń o byciu dyplomowanym filozofem. Z dnia na dzień jak z nieba spada mu propozycja dobrze płatnej pracy w Siglufjörður – małym rybackim miasteczku położonym na północy Islandii, które zimą jest niemal całkowicie odcięte od świata. Nie zastanawiając się zbyt długo i nie pytając o zdanie swojej partnerki, wyrusza na „koniec świata”, by spędzić tam ostatnie miesiące roku oraz święta.

Nic nie zapowiada, by w tak małej miejscowości, gdzie każdy zna każdego, miało wydarzyć się coś nadzwyczajnego, więc wróży to łatwy zarobek dla Ariego. Jednak los lubi płatać figle…

Pewnego dnia miasteczkiem wstrząsa wiadomość o nagłej śmierci zamieszkującego tam pisarza. Początkowo odbierana jest ona jako tragiczny wypadek, ale kolejna śmierć (tym razem młodej kobiety), która dotyka mieszkańców, wzbudza podejrzenia, jakoby w tej małej osadzie, gdzie każdy czuł się tak bezpiecznie, że nigdy nie trzeba tu było zamykać drzwi domu na klucz, grasował morderca. Kto nim jest spróbuje się dowiedzieć Ari Thór Arason.

Nasz bohater sprawia wrażenie, jakby przyjechał do Siglufjörður nie tylko w celach zawodowych, co z chęci zmiany swojego życia. Niby tam, gdzie wcześniej mieszkał, miał względnie poukładane życie, ale chyba do końca nie czuł się z tym dobrze i to szybko rzuca się w oczy, bo autor nie ukazuje go jako człowieka pochłoniętego swoją pracą, a raczej jako człowieka, który próbuje odnaleźć samego siebie w zupełnie nowym miejscu, a praca jest tylko pretekstem ku temu. Idąc tym tropem, pisarz pokazuje nam codzienność miasteczka oraz życie jego mieszkańców. Ukazuje ich jako zwartą i zamkniętą społeczność, choć nadal przyjacielską i pomocną. Szybko okazuje się jednak, że społeczność ta tylko z pozoru jest idealna i pozbawiona wad – gdyby zajrzeć do każdego z domów znienacka, to by się okazało, że ich mieszkańcy skrywają wiele mrocznych sekretów…

Na tym właśnie buduje swą powieść Jónasson – na wszechobecnej, niemal namacalnej aurze tajemnicy i dusznym klimacie małego miasteczka. Nie jest to powieść, która wciągnie czytelnika w wir wartkiej akcji i zawróci w głowie mnogością suspensu. Nawet klimat wokół ofiar rzekomego mordercy jest wyjątkowo spokojny. Spokojny, ale typowo skandynawski, czyli do bólu chłodny i przeszywający.

„Milczenie lodu” to idealna lektura na jesienno-zimowy czas dla osób mniej obeznanych z kryminałami, zwłaszcza tymi skandynawskimi, i dla tych, którzy nie przepadają za dużą ilością krwi w fabule oraz brutalnych scen. Znawcy gatunku szybko wchłoną książkę, ale będzie ona po prostu jedną z wielu, które przewinęły im się przez ręce. Niemniej jednak nowe nazwiska z pola islandzkiego kryminału warto poznać, choćby po to, by być na bieżąco.

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (89)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 199
Olcia | 2019-10-18
Na półkach: Przeczytane

Akcja nudnawa, przez większość czasu nic się nie dzieje. Nie ma co liczyć na nagłe zwroty akcji, gdyż książka jest dosyć przewidywalna. Jednak czytało się ją całkiem przyjemnie i szybko.

książek: 21
kamillo | 2019-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2019

Ogólnie mało się dzieje i bardzo przewidywalna

książek: 1035
zdomukowalska | 2019-06-08

Ograniczyłam skandynawskie klimaty, bo mi się ulało, ale "Milczenie lodu" tchnie świeżością i, jeśli można coś takiego powiedzieć o powieści kryminalnej, jest subtelna i magiczna.

książek: 3486
Kate | 2019-05-07
Na półkach: Przeczytane, Kryminał
Przeczytana: 07 maja 2019

Nie jest to może arcydzieło, ale całkiem przyjemny kryminał. Akcja rozgrywa się w małym islandzkim miasteczku, gdzie poznajemy plejadę charakterów i skrywanych tajemnic. Bohater to nie styrany życiem i marzący o emeryturze policjant, a jego przeciwieństwo. To żółtodziób, który tylko przez chwile żyje w przekonaniu, że w małej społeczności nie trzeba zamykać drzwi i nic się nie dzieje. A jednak dzieje się...
Kolejna część zamówiona:)

książek: 70
krzysztoff | 2019-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdzieś na północy Islandii ,zimno ,śnieżno ,wietrznie . Młody policjant rozwiązuje zagadkę morderstwa pisarza,. Spokojnie się czyta , dużo dedukcji i mamy sprawcę ,,

książek: 596
Yvette Leleczek | 2019-04-10
Na półkach: Przeczytane

To moje pierwsze spotkanie z tym autorem i nie żałuję. Lubię kryminały toczące się nie za szybko, tak aby mieć czas samemu pomyśleć nad rozwojem zdarzeń. Do tego dochodzą opisy miejscowości i życia społeczności, wątek osobisty Ariego Thora.
Życie w Siglufjördur, małej rybackiej mieścinie na północy Islandii jest właśnie powolne, ospałe i zlodowaciałe pod grubą warstwą śniegu. Aż do czasu odkrycia ciężko rannej kobiety i dalszej lawinie zdarzeń.
Na przekór wszystkiemu Ari Thor zdaje się radzić sobie z własnymi słabościami i samotnością. Wszystko wskazuje na to, że następna część będzie ciekawsza.

książek: 893
apostata | 2019-03-30
Przeczytana: 30 marca 2019

To nie jest tylko skandynawski kryminał, to coś więcej. Bardzo dobra opowieść o ludziach mieszkających w małym miasteczku gdzieś na końcu Islandii, czyli faktycznie na końcu Europy. Dobrze napisana powieść, czytelnik czuje tę klaustrofobię małego miasteczka zasypanego śniegiem i praktycznie odciętego od świata, do którego prowadzi jedna droga przez jeden tunel. Młody policjant z Rejkiaviku przyjeżdża do pracy w tym małym miasteczku i przy okazji rozwiązywania zagadki kryminalnej poznaje ludzi i zwyczaje tam panujące, jakże inne niż w mieście. Ten kontrast pomiędzy nim, chłopakiem z miasta, a ludźmi mieszkającymi w miasteczku jest aż do bólu wyczuwalny. Poczucie zamknięcia i odseparowania od świata czuje się przez całą książkę tak, jak czuje je główny bohater.
Z pewnością kryminał inny niż inne, jakże popularne niedawno, skandynawskie mroczne dzieła. Pozostaje polecić.

książek: 135
martin77 | 2019-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2019

Jednym słowem nuda, a kolejne części niewiele lepsze. Niestety Panu Ragnarowi daleko do twórczości Yrsy Sigurðardóttir czy Arnaldura Indridasona.

książek: 819
GochaZet | 2019-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2019

Przeczytane z przyjemnością, bez fajerwerków, duszności i szczególnego wysiłku intelektualnego ;), sama intryga kryminalna taka sobie, ale lektura nadrabia braki miejscem akcji, obyczajówką - bo wszystko się tutaj kisi we własnym sosie, co niewątpliwie przytłacza i może działać depresyjnie (raczej na bohaterów, nie na czytelnika). Generalnie to kolejny kryminał, który mocno wypromowano jako the best of the best, a daleko mu - moim zdaniem - do tej najwyższej półki.
Polecam jednak, bo to poprawne, powolne "dzieło" zapewnia w sumie przyjemne czytanko:).

książek: 192
Krystyna | 2018-12-04
Przeczytana: 02 grudnia 2018

Spokojna powieść o ludziach ,życiu powoli się rozkręca,pojawia się napięcie..
Lekko się czyta ,lubię islandzkie książki ta nie powala ale wciąga ,zabieram się za kolejną część

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd