Żywi i umarli w Winsford

Tłumaczenie: Małgorzata Kłos
Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,49 (187 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
33
7
57
6
50
5
24
4
8
3
1
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Levande och döda i Winsford
data wydania
ISBN
9788380153196
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura szwedzka,
język
polski

Pewnego listopadowego wieczoru w Winsford, miasteczku w południowo-zachodniej Anglii, pojawia się tajemnicza kobieta. Nikt nie zna jej prawdziwego nazwiska, a cel jej pobytu pozostaje nieznany. Żywi i umarli w Winsford to opowieść o ucieczce od dawnego życia. O próbie rekompensaty. A także o rozpoczynaniu wszystkiego od nowa, mimo że nie ma się już nastu lat.

 

źródło opisu: www.czarnaowca.pl

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
nan1989 książek: 500

(Nie)rozliczanie się z przeszłością

Coś z tą kobietą jest zdecydowanie nie tak... Mniej więcej takie było moje pierwsze wrażenie odnośnie „Żywych i umarłych w Winsford” i mimo najlepszych chęci nie byłam w stanie utożsamić się z główną bohaterką. I nie mogę tego zrzucić na różnicę wieku czy doświadczenia życiowego - choć z pewnością byłoby mi łatwiej gdybym była kobietą o podobnym stażu małżeńskim i matką dwójki dorosłych już dzieci - tylko raczej na jej osobowość.

Maria jest bowiem niestabilną emocjonalnie pięćdziesięciopięcioletnią kobietą, skupioną praktycznie wyłącznie na sobie i stale analizującą swoje samopoczucie. W zasadzie dla osób cierpiących na depresję jest to naturalny stan, ale chyba nikt, kto kiedyś tego doświadczył nie ma ochoty o tym czytać i w pewnym sensie jeszcze raz przez to przechodzić. No… może przesadziłam z tym uogólnieniem, ale ja z pewnością nie miałam, gdyż bardzo źle wspominam te ciężkie lata. A w przypadku głównej bohaterki są to całe dekady. Uważam bohaterkę za osobę o niezwykle słabym charakterze, stale unikającą niewygodnych sytuacji i przekładającą trudne decyzje na potem. Zdecydowanie jest też bardzo zagubioną i nieszczęśliwą kobietą, ale według mnie sporo w tym jest jej winy, gdyż nie chce - bądź nie potrafi - zmierzyć się z konsekwencjami własnych wyborów.

W trakcie lektury poznajemy smutną historię małżeństwa prezenterki telewizyjnej z profesorem literaturoznawstwa. Marię poznajemy w chwili kiedy osiedla się w mało zaludnionym zakątku Anglii, pragnąc odciąć się od...

Coś z tą kobietą jest zdecydowanie nie tak... Mniej więcej takie było moje pierwsze wrażenie odnośnie „Żywych i umarłych w Winsford” i mimo najlepszych chęci nie byłam w stanie utożsamić się z główną bohaterką. I nie mogę tego zrzucić na różnicę wieku czy doświadczenia życiowego - choć z pewnością byłoby mi łatwiej gdybym była kobietą o podobnym stażu małżeńskim i matką dwójki dorosłych już dzieci - tylko raczej na jej osobowość.

Maria jest bowiem niestabilną emocjonalnie pięćdziesięciopięcioletnią kobietą, skupioną praktycznie wyłącznie na sobie i stale analizującą swoje samopoczucie. W zasadzie dla osób cierpiących na depresję jest to naturalny stan, ale chyba nikt, kto kiedyś tego doświadczył nie ma ochoty o tym czytać i w pewnym sensie jeszcze raz przez to przechodzić. No… może przesadziłam z tym uogólnieniem, ale ja z pewnością nie miałam, gdyż bardzo źle wspominam te ciężkie lata. A w przypadku głównej bohaterki są to całe dekady. Uważam bohaterkę za osobę o niezwykle słabym charakterze, stale unikającą niewygodnych sytuacji i przekładającą trudne decyzje na potem. Zdecydowanie jest też bardzo zagubioną i nieszczęśliwą kobietą, ale według mnie sporo w tym jest jej winy, gdyż nie chce - bądź nie potrafi - zmierzyć się z konsekwencjami własnych wyborów.

W trakcie lektury poznajemy smutną historię małżeństwa prezenterki telewizyjnej z profesorem literaturoznawstwa. Marię poznajemy w chwili kiedy osiedla się w mało zaludnionym zakątku Anglii, pragnąc odciąć się od dotychczasowego życia. Stawia przed sobą bardzo trudne (wręcz nieosiągalne) zadanie, gdyż przed przeszłością nie da się uciec. A budowanie „nowego” życia na kłamstwie może się skończyć jedynie katastrofą.

Za mroczną atmosferę powieści w większości jest odpowiedzialna sama sceneria, którą w tym wypadku tworzą angielskie wrzosowiska. Jak stwierdziła Maria: Życie na wrzosowisku wiąże się z piękną i niebezpieczną wolnością (…). Muszę przyznać, że w trakcie lektury bardzo zazdrościłam bohaterce jej wielogodzinnych spacerów po tych dziewiczych terenach. No i zazdrościłam jej jeszcze psiego towarzysza, który był z początku jedynym czynnikiem motywującym ją do jakiegokolwiek działania.

Trzeba przyznać, że akcja dużo czasu potrzebowała żeby nabrać tempa. Przez pierwsze 150 stron niemal nic interesującego się nie dzieje – autor jedynie sugeruje, że jakaś sytuacja miała miejsce, ale praktycznie nie udziela żadnych konkretnych wyjaśnień dlaczego tak się stało i jakie to miało dla bohaterów konsekwencje. Tylko same ogólniki, które mogą doprowadzić czytelnika do szału i oczywiście skłaniają do dalszej lektury. Notabene sprytne posunięcie. Później jednak krok po kroku odkrywamy szczegóły z życia bohaterów, dzięki czemu możemy wyrobić sobie własną opinię na temat zaistniałych wydarzeń. A muszę przyznać, że niektóre okoliczności są bardzo niejasne. Niestety wiele wątków nie zostało rozwiniętych i ciężko było mi odgadnąć powód ich wprowadzenia do fabuły, co w moim przypadku pozostawiło pewien niedosyt.

„Żywi i umarli w Winsford” to bardzo przygnębiająca książka, pokazująca jak trudno rozliczyć się z przeszłością i zacząć zupełnie nowy rozdział w życiu. Przeszłość jest bowiem czymś z czym trzeba się zmierzyć, inaczej będzie nas prześladować do końca naszego życia.

Natalia Neisser

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (38)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 119
AnnaLava | 2019-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2019

Historia z polskim akcentem. Szwedzka prezenterka telewizyjna (wraz z mężem pisarzem i literaturoznawcą w jednym) i z psem, wybiera się w półroczną podróż do Maroka aby tam w zaciszu, szanowny małżonek na podstawie swoich wspomnień napisał dzieło życia.
Po drodze zatrzymują się w Polsce u znajomego profesora. Kiedy ruszyć mają w dalszą drogę, decydują się jeszcze na spacer z psem wzdłuż plaży. Spacerując natrafiają na dobrze zamaskowany bunkier, pozostałość po drugiej wojnie światowej. Małżonek do niego wchodzi a żona niewiele myśląc, zatrzaskuje go w nim i wraca z psem do samochodu.
Zmienia trasę. I na tym akcja się kończy. Zamiast do Maroka wybiera jakąś zapadłą wieś w Anglii, gdzie spędza czas na spacerach z psem po rozległych wrzosowiskach, przegląda zapiski męża i rozmyśla. Męża jakoś nam nie szkoda, bo powoli dowiadujemy się, że było z niego niezłe ziółko. Manipulował, zdradzał itp. Dzięki jej monologowi poznajemy również pewne fakty z jej życia, jej przemyślenia i wnioski....

książek: 104
Rita | 2019-03-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 marca 2019

Nie sympatyzowalam z główną bohaterką. Skupiona na sobie narcystyczna osobowość. Dla mnie bardzo wolna akcja. Cały czas czekałam na boom który nie nastąpił. Wiele pytań pozostało bez odpowiedzi.

książek: 1282
Książka_koc_kot | 2019-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2019 rok

Opowieść o kobiecie, która zamieszkała na wrzosowisku i chciała tylko przeżyć swojego psa.... Jak zwykle u Nessera bardzo dużo emocji, goryczy, tajemniczości.

książek: 210
LadyBlackCat | 2019-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2019

Gdy udaje mi się doczytać do końca książkę, która nieszczególnie mi się podobała, zastanawiam się, co mimo wszystko było w niej dobrego. Sam fakt dobrnięcia do końca wskazuje przecież jednoznacznie, że plusy tej lektury przewyższyły liczbę minusów. To idealna książka dla miłośników angielskich wrzosowisk, wyjącego wiatru, pochmurnych i deszczowych dni. No i zagadki oczywiście. Od czasu lektury "Wichrowych Wzgórz" nie czytałam tak sugestywnych opisów takich miejsc. Główna bohaterka sporo czyta, a jej mąż to profesor literatury, tak wiec sporo mowy jest o literaturze. Kolejnym plusem jest to, że od czytania ciężko jest się oderwać, chociaż za wiele się nie dzieje. Hakan Nesser potrafi świetnie pisać właśnie w ten sposób.
Minusów jest sporo. Nie wszystko co się działo, zostało w sposób jednoznaczny wytłumaczone. Portrety psychologiczne są dość płytkie. Poza frapującymi opisami wrzosowisk i małych miasteczek, o reszcie zapomina się bez żalu zaraz po...

książek: 415
Robert Łyskawa | 2018-06-27
Na półkach: Przeczytane, Hakan Nesser, 2018
Przeczytana: 26 czerwca 2018

„Żywi i umarli w Winsford” to interesująca powieść psychologiczna. Akcja rozkręca się bardzo powoli (początek powiewa nudą), a czytelnik dzięki retrospekcjom dowiaduje się coraz to nowych faktów z życia głównej bohaterki. Przy okazji zapoznawania się z przeszłością Marii, autor zawarł tutaj również uniwersalne rozważania na temat egzystencji i losów człowieka.
Mimo tego, że ma tu gwałtownych zdarzeń, to jednak z czasem wyczuwalny jest klimat niepokoju i rosnącego napięcia, czemu sprzyja też aura angielskich wrzosowisk w okresie jesienno-zimowym. Podobało mi się również to, że zapoznawałem się ze zbrodnią i jej motywami nie z perspektywy śledczych, ale z punktu widzenia morderczyni, będącej jednocześnie narratorką, która w trakcie opowieści zdradzała coraz to nowe pobudki, skłaniające ją do zbrodni. No i oczywiście byłem ciekawy, jak zakończy się ta historia, bo nie ukrywam, że niełatwo było przewidzieć finał…

książek: 178
marmysza | 2018-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2018

Powieść mi się podobała, głównie ze względu na klimat wrzosowisk i jesienno-zimowej aury. Główna bohaterka...dziwna i dość irytująca w swojej niedojrzałości. Książka inna od pozostałych tego Autora.

książek: 761
Emina | 2018-05-03
Na półkach: Przeczytane

Jak dla mnie najlepsza powieść Nessera, jaką dotąd przeczytałam. Nietypowy kryminał, który "chodzi" za czytelnikiem.

książek: 865
jolasia | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W tej książce jest wszystko, co lubię: tajemnica, intrygująca, nieśpiesznie rozwijająca się historia, ciekawa, mocno umocowana psychologicznie, główna bohaterka, , barwne postacie drugoplanowe, klimat i ... Hakan Nesser.

książek: 728
Gąska | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2017

O matko i córko i wnuczko, jaka ta książka jest nudna! Nie nazwałabym jej thrillerem, tylko obyczajówką z nutą dramatu. Całość jest jedną długą opowieścią o nowym miejscu pobytu głównej bohaterki oraz retrospekcją wydarzeń z przeszłości, które nie dają jej spokoju. Rozdziały naprzemiennie opisują teraźniejszość oraz miniony czas.

Maria jest samotną Szwedką, która wprowadza się do domu na angielskiej wsi. Większość dni spędza na spacerowaniu oraz rozmyślaniu o swoim życiu. Za jedynego towarzysza służy jej pies. Wspomnienia, do których wraca, odkrywają przed czytelnikiem prawdę o jej nieudanym związku oraz o pewnym zdarzeniu, do którego doszło w niedalekiej przeszłości.

Do mnie całkowicie nie przemawia typ powieści prowadzony jak monolog. W książce brakuje akcji, nie ma żadnego napięcia, ani interakcji między bohaterami, jest za to dużo opisów. Zakończenie zostało jakby doklejone. Sama historia jest nieprzekonująca, mimo ciekawego klimatu, przebrnięcie przez przeszło czterysta...

książek: 820
annamagdalena | 2017-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To powieść o decyzjach. Tych podejmowanych w sekundę, pod wpływem emocji i tych przemyślanych tysiące razy.

To książka o konsekwencjach decyzji. O wszystkim tym, co dzieje się potem i od czego uciec nie sposób.

Nie ma tu wartkiej akcji, pościgów ani trupów. Znajdujemy za to przemyślenia i wspomnienia głównej bohaterki. Dni mijają niespiesznie odliczane rutynowymi czynnościami. Kibicujemy tej kobiecie, w każdym razie ja kibicowałam.

Końcówka, jakby dodana od niechcenia. Zabójcza. Wszystko się zmienia w ułamku sekundy. Zemsta najlepiej smakuje na zimno. Oj, tak.

Smutna to powieść, depresyjna i przygnębiająca. Dobre studium ludzkiej psychiki. Dla każdego, nie dla wszystkich.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd