Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żelazna krew

Cykl: Annika Bengtzon (tom 11) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,53 (161 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
27
7
54
6
40
5
22
4
4
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Järnblod
data wydania
ISBN
9788380151796
liczba stron
408
język
polski
dodała
Ag2S

Ostatni tom serii z Anniką Bentgzon w roli głównej. Annika powraca do niewyjaśnionych wątków poprzednich spraw, w tym morderstwa młodej dziewczyny, do którego przyznał się seryjny morderca Gustav Holmerud. Prawdziwy sprawca, chłopak dziewczyny, nadal pozostaje na wolności. Kiedy sprawa wraca na wokandę, Annika postanawia wykorzystać szansę i doprowadzić prawdziwego sprawcę przed sąd. Sytuacja...

Ostatni tom serii z Anniką Bentgzon w roli głównej.
Annika powraca do niewyjaśnionych wątków poprzednich spraw, w tym morderstwa młodej dziewczyny, do którego przyznał się seryjny morderca Gustav Holmerud. Prawdziwy sprawca, chłopak dziewczyny, nadal pozostaje na wolności. Kiedy sprawa wraca na wokandę, Annika postanawia wykorzystać szansę i doprowadzić prawdziwego sprawcę przed sąd.
Sytuacja komplikuje się, kiedy w tajemniczych okolicznościach znika młodsza siostra Anniki Birgitta. Wkrótce okazuje się, że jej porywacze mogą mieć coś wspólnego z niewyjaśnioną sprawą sprzed lat.
Redakcję „Kvällspressen”, w której pracuje Annika, czekają duże zmiany. Nie dość, że jej szef, Anders Schyman, postanawia przejść na emeryturę, to całą redakcję czeka reorganizacja, związana z likwidacją wydania papierowego.
Annika dostaje propozycję nie do odrzucenia…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 179
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dziś zacznę klasycznie, posiłkując się notatką wydawcy, bo jest kluczowa: "Żelazna krew" to ostatni tom serii, w której główną bohaterką jest Annika Bentgzon. Annika wraca do niewyjaśnionych spraw. Wszystko komplikuje się, gdy znika młodsza jej siostra, Birgitta. Wkrótce okazuje się, że może to mieć związek z niewyjaśnioną sprawą sprzed lat.

Moment, kiedy wzięłam tę książkę do rąk, z jednej strony był radosny (oj, wyczekiwałam), a z drugiej – zwyczajnie bolesny. Może się to wydać infantylne, ale wyjaśnię – Annika Bentgzon jest mi najbliższą bohaterka literacką, choć zasadniczo szalona nie jestem i do fikcyjnych postaci raczej się nie przywiązuję. Niemniej ona mnie zaczarowała, a jeden z filmów nakręcony na podstawie powieści nadał jej twarz. Dziwaczne, co nie? Niemniej Annika jest wyjątkowa, świetna, no jak żywa! Podoba mi się jej bezkompromisowość, a jednocześnie pewna nieporadność. Fajna jest, choć nie wiem, czy umiałabym z kimś takim współistnieć. I kiedy pomyślę, ze Marklund wymiecie ją sobie z głowy, że to naprawdę pozegnanie... Dół.

A sama książka… Ktoś napisał, że „Żelazna krew” to najlepsza część serii – według mnie nie. Zdarzyło się w serii kilka lepszych, niemniej ta na pewno była bardzo potrzebna. To książka, która spina klamrą niewyjaśnione, zawieszone wątki z części poprzednich. Jest dobra, naprawdę dobra. Nie ma w niej pitu-pitu czy słodkości. Jest życie. Dostajemy w niej wszystko to, czego można się po Marklund spodziewać. Dlatego nie jest to lekka, miła lektura. Wiele w niej kwestii społecznych (Marklund jest zaangażowaną w nie dziennikarką), ale i prozy życia, a także okrucieństwa, które Marklund serwuje rzadko, ale bardzo dobitnie. Zdarzało mi się wymięknąć, a do dziś po głowie kołaczą mi się wstrząsające momenty (to akurat z „Testamentu Nobla”). Ale nie ma co się łudzić, że tak nie bywa, że ludzie nie są porąbani aż tak. Marklund po prostu to dostrzega i pokazuje. Naprawdę daje do myślenia.

Dlatego książkę polecam, ale zachęcam do przeczytania całej serii (jedna z moich ulubionych). To naprawdę wartościowa lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eleonora i Park

Rainbow Rowell urzeka mnie sposobem w jaki kreuje wewnętrzny świat bohaterów. Chociaż nie utożsamiam się z żadnym z nich to jednak dzięki odpowiednio...

zgłoś błąd zgłoś błąd