Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura fantastyczna
1 685 głosów
Powiększ

Szeptucha

Cykl: Kwiat paproci (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,24 (3940 ocen i 708 opinii) Zobacz oceny
10
396
9
473
8
896
7
1 047
6
642
5
231
4
113
3
83
2
33
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328026629
liczba stron
416
język
polski
dodała
maleństwo

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna. A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu… Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna.
A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu…
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!

 

źródło opisu: www.gwfoksal.pl

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 549
Monika Szulc | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2016

Wyobrażacie sobie Polskę, w której Mieszko I nie przyjął chrztu? Ta książka idealnie przedstawia taką możliwość. Ludzie nadal wierzą w polskich bogów, stare obrzędy i zabobony, no może poza Gosią. Dziewczyna chce zostać lekarzem, lecz zostaje wysłana na roczne praktyki do szeptuchy, czyli ludowej uzdrowicieli. W Bielinach, Gosława musi zmierzyć się ze swoimi uprzedzeniami i uwierzyć w to, czemu zaprzeczała tyle lat. Jeśli jest się ściganym, przez upiory i wąpierze ciężko zaprzeczać faktom, tym bardziej, że bogowie bardzo pragną przeciągnąć Gosie na swoją stronę.

Czytając tę książkę uzmysłowiłam sobie, jak niewiele wiem o polskich legendach i bóstwach. Garściami czerpiemy z hollywoodzkich filmów, bądź greckiej mitologii, a co wiemy o swoim dziedzictwie? Niewiele. „Szeptucha” jest w każdym calu oryginalna i to ze względu na jej niepowtarzalność oddałam się lekturze bez reszty. Wszystkie wierzenia i sposoby leczenia, które często Gosia wyśmiewała, były interesujące, lecz to bogowie zrobili na mnie największe wrażenie.

Główna bohaterka jak najbardziej odpowiada moim preferencją. Uwielbiam takie dziewczyny. Sceptyczna z licznymi fobiami, a do tego z niewyparzonym językiem. Niektóre sytuację były przekomiczne, jej konstruktywne oraz sarkastyczne uwagi, bawiły mnie do łez. Jestem wielką zwolenniczko stylu autorki, lecz to humor, którym pałają jej książki sprawia mi największą radość. Czyta się w zastraszającym tempie i już zacieram ręce na myśl o kolejnej książce. Barwnych bohaterów nie brak, więc przygotujcie się na liczne, wybuchowe spotkania.

„Taka miłość zdarza się raz na tysiąc lat” taka informacja znajduję się na okładce i to głównie ze względu na nią skusiłam się na przeczytanie tej powieści. Co dziwne romansu było tu niewiele i choć to uczucie bardzo mi się podobało to nie tłamsiło ono innych wątków. To, co dostałam znacząco przewyższyło moje oczekiwania i bardzo się z tego powodu cieszę. Widać, że autorka spędziła dużo czasu nad stworzeniem tej historii i jest to widoczne. Dopracowana w każdym calu, ujmuje swoją nieprzewidywalnością i złożonością. Ogromy plus dla pięknych i klimatycznych gór Świętokrzyskich oraz wykorzystanie legend.

Zabawna, wciągająca, umiejąca wzbudzić strach, lecz przede wszystkim niezwykle ciekawa, jednym słowem obłędna. Tak, dla „Szeptuchy” można stracić głowę i bez opamiętania się w niej zaczytać. Polecam!
5+/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drone Warrior

Książkę czytało się dobrze. Jednak momentami mnie wkurzała. Odnosiłam wrażenie, że autor, który w wojsku zajmował się dronami uważał się za nie wiadom...

zgłoś błąd zgłoś błąd