Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzieci gniewu

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Seria: Świadek zbrodni
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,36 (139 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
17
8
40
7
35
6
25
5
7
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Children of Wrath
data wydania
ISBN
9788379243266
liczba stron
368
słowa kluczowe
Agnieszka Brodzik
język
polski
dodała
elenkaa

W Stanach Zjednoczonych wybucha wielki kryzys, a Berlin musi radzić sobie z własnymi problemami. Oto bowiem w mieście wybucha epidemia zachorowań. W tym samym czasie młody detektyw żydowskiego pochodzenia – Willi Kraus – dokonuje szokującego odkrycia. W jednym z miejskich kanałów spoczywa worek zawierający wygotowane dziecięce kości oraz Biblię z zakreślonymi cytatami. Berlińskie media...

W Stanach Zjednoczonych wybucha wielki kryzys, a Berlin musi radzić sobie z własnymi problemami. Oto bowiem w mieście wybucha epidemia zachorowań.

W tym samym czasie młody detektyw żydowskiego pochodzenia – Willi Kraus – dokonuje szokującego odkrycia. W jednym z miejskich kanałów spoczywa worek zawierający wygotowane dziecięce kości oraz Biblię z zakreślonymi cytatami. Berlińskie media natychmiast podchwytują temat tajemniczego Dzieciożercy. Obywatele żądają ujęcia zbrodniarza, ktoś musi ponieść karę…

Podczas gdy policja zdaje się szukać zaledwie kozła ofiarnego, sprawę na własną rękę bada odsunięty od śledztwa Willi Kraus. Jest gotowy kosztem własnej kariery dopaść okrutnego mordercę. Jednocześnie musi radzić sobie z prześladowaniami wynikającymi z rodzącej się w Niemczech ideologii nazistowskiej.

Znakomity kryminał historyczny, którego siłą są brawurowo skonstruowana intryga, pełnowymiarowi bohaterowie, przerażająco prawdziwy czarny charakter oraz wiarygodnie oddana niemiecka rzeczywistość. Grossman rysuje przed czytelnikiem przekonujący obraz Berlina przełomu lat 20. i 30. – schyłek kosmopolitycznego miasta będącego na krawędzi ekonomicznej zagłady i politycznego terroru.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/dzieci-gniewu/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/dzieci-gniewu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 995
Izabela Pycio | 2015-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2015

początek końca
Bardzo lubię czytać kryminały historyczne, kiedy wartkiej akcji towarzyszy niebanalna oprawa przeszłości. To właśnie klimat historii - Berlin lat dwudziestych i trzydziestych - będący tłem do opisywanych wydarzeń kryminalnych, wzmocnił przekaz książki. Czytelnik wtapia się w berlińskie ulice, odnajduje się w architekturze, odbiera zmieniające się nastroje społeczne, obserwuje stopniowy upadek prężnego niegdyś miasta. Niezwykle wiarygodnie oddana rzeczywistość, dbałość o szczegóły, wierność opisów. To obraz rozpadającego się społeczeństwa, inflacji, bankructwa, upadku firm, fali samobójstw byłych przedsiębiorców, biedy, nędzy i głodu. Przygnębiająca jest sytuacja dzieci, pozbawionych rodzin, nie mających nikogo, kto by się nimi zaopiekował, dostrzegł ich cierpienie. Dzikie Dzieci próbują przeżyć w slumsowych warunkach na własną rękę. Kiedy znikają jedno po drugim z berlińskich ulic pozostaje to niezauważone, na nikim nie robi wrażenia. Dopiero medialne nagłośnienie wyrzucenia przez miejskie kanały jutowych worków z obgotowanymi i powiązanymi kośćmi dzieci, budzi wśród mieszkańców Berlina zainteresowanie podszyte strachem i paniką.

dzikie dzieci
Fabuła kryminalna jest swoistym wprowadzeniem, przygotowaniem czytelnika, do rzeczywistych działań ludobójczych hitlerowców w czasie wojny. Akcja książki jest intrygująca, sprawnie ułożona i poprowadzona. Nawiązanie do rzeczywistej postaci Ilse Koch (byłej żony komendanta obozu koncentracyjnego, sądzonej po wojnie za swoje okrucieństwo) w sposób szczególny wzmacnia przekaz narastającej nienawiści i okrucieństwa wobec Żydów w Niemczech. A po przeciwnej stronie, historyczna postać żydowskiego pochodzenia, główny komendant berlińskiej policji, Bernhard Weiss, który wygrywa blisko trzydzieści spraw z Josephem Goebbelsem, a jednak nie jest w stanie przeciwstawić się fali jego popularności wśród Niemców. Zbrodnie opisane na łamach książki są straszliwe, okropne, niewyobrażalne, wywołują wstręt, odrazę i mdłości. Służą zobrazowaniu i przybliżeniu rozmiaru późniejszych zbrodniczych działalności nazistów. Ukazują najciemniejszą barwę ludzkiej duszy. Książkę czyta się z wielkimi emocjami, obrzydzeniem wobec czarnych charakterów, których okrutność nie zostaje w żadnym wypadku umniejszona przez doświadczenia z trudnego dzieciństwa. Pozycja ta, to mocna dawka historii, dużo psychologii, sporo akcentów thrillera i sensacji. A wszystko umiejętnie współgra ze sobą. Przejrzysta i czytelna narracja wciąga w emocjonującą fabułę.

berlińska karuzela
Nie zawiodłam się na głównym bohaterze - Willim Krausie - cierpliwym i wnikliwym śledczym, na szczęście niewyidealizowanym. Kocha swoją pracę, jest dumny ze swoich osiągnięć zawodowych i rodziny. Staje wobec wyzwań w podwójnej roli, jako policjanta i jako człowieka żydowskiego pochodzenia. Spotyka się z coraz większymi szykanami ze strony kolegów i szefów z pracy, a jego jedyny mentor Bernhard Weiss, nie może się za nim wstawić z obaw o własne bezpieczeństwo. Nienawiść, upodlenie drugiego człowieka, tylko ze względu na pochodzenie, nieliczenie się z jego zaangażowaniem w pracę, wkładem społecznym, wywołują u czytelnika ogromny sprzeciw, ale tak właśnie wyglądał Berlin w owym czasie. Miasto obracało się jak szalona karuzela, kręciło się w tak szybkim tempie, jakby miało za chwilę wylecieć z orbity - epidemia, kryzys ekonomiczny, upadek Republiki Weimarskiej, paraliż rządu, zwycięstwo nazizmu, poglądów reprezentowanych przez Adolfa Hitlera. O człowieku nie świadczą już zasady, lecz jego gotowość do brutalnej walki, eliminacji słabych jednostek.

chodzi o to kim jesteście
Autor zwraca uwagę czytelnika na źródła i skalę narastającej fali nacjonalizmu w przedwojennych Niemczech, ruchów antysemickich i absurdalnych idei wyższości jednej rasy nad drugą. Niezwykłe wrażenie robi na mnie brutalna psychicznie scena zakończenia wieloletniej przyjaźni z rodziną żydowską przez ich niemieckich sąsiadów. Nawet dzieciom obu rodzin nie wolno się kontaktować. A nienawiść niedawnych jeszcze przyjaciół rani podwójnie. Traktowanie ludzi jak szkodliwych bakterii, od których lepiej trzymać się z daleka, jest nie do zaakceptowania. I jeszcze jeden wątek poruszony w książce - rozpoczynanie nowego życia na emigracji, kiedy jest się tak bardzo przywiązanym i oddanym państwu niemieckiemu, mocno boli, dokucza tęsknota i świadomość braku przynależności do nowego miejsca. Świetnie napisany kryminał historyczny, wart polecenia zapoznania się z nim. Sporo zyskałam czytając "Dzieci gniewu".

bookendorfina.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Detektyw Arrowood

www.nalogowyksiazkoholik.pl Wyobraźcie sobie Sherlocka Holmesa tylko o wiele grubszego, brudniejszego, z apodyktyczną siostrą u boku i z pozoru ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd