Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rosół z kury domowej

Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
6,97 (391 ocen i 124 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
38
8
80
7
101
6
82
5
37
4
12
3
9
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376425580
liczba stron
304
słowa kluczowe
Natasza Socha, kobieta, życie, radość
język
polski

Viktoria po rozwodzie ucieka na niemiecką wieś. Chce zatracić się w depresji, ale przypadkowo poznaje trzy różne kobiety, które łączy jedno – są nieszczęśliwymi kurami domowymi. Razem wpadają na niecodzienny pomysł: będą gotować topless i kręcić filmy z kuchennych przygód! Kurze pióra opadają, a w stłamszonych gospodyniach budzi się kobiecość i seksualność.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: od Autorki

Brak materiałów.
książek: 20
AnnaKasiuk | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Wiktoria, Mara, Lea i Judith. Cztery najzwyklejsze w świecie kobiety. Absolutnie w wielu aspektach przypominają mi- mnie samą. No tak, podobno fakt, że odkurzam cztery razy dziennie, czyni mnie przesadnie pedantyczną, gotuję rzadko, ale zawsze to, czego oczekują moi najbliżsi, wszystko mam dopięte na ostatni guzik, jeśli tak nie jest robię się nerwowa… O nie… Jestem kurą domową? Tak! Jestem kurą domową!
Wspaniała, opowiedziana z wyjątkową obrazowością historia kobiet, które trochę na własne życzenie dostały po uszach od tych, którzy mieli troszczyć się o nie, kochać, wielbić i szanować. Czasem tragiczne obrazy przedstawione w powieści przygnębiały mnie swoim realizmem. Raz, czułam się tak, jakbym to ja dostała po twarzy od swojego faceta, ale za chwilę satysfakcja płynąca z przeciwstawienia się przemocy wręcz uskrzydlała mnie!
Rosół z kury domowej, to moja pierwsza książka Nataszy Sochy, ale z pewnością nie ostatnia. Podeszłam do niej z pewną rezerwą, akcja powieści rysowała się początkowo dość pochmurnie, sytuacja Wiktorii, głównej bohaterki przygnębiała mnie. Współczułam jej. Czułam jej frustrację i ból zgniatający poczucie wartości, które towarzyszą wieści, że w życiu męża pojawiła się inna kobieta… Jednakowoż rosła we mnie złość, bo kobieta, dzięki swojej wrodzonej skłonności do pomagania, wyręczania a nawet usługiwania ponosi poniekąd odpowiedzialność, za koleje swojego losu. Poza tym uparcie odnajdywałam w treści ukryte przesłanie, które bodło mnie swoją słusznością i obnażało moje błędy.. Choroba, każda z nas je popełnia!
Autorka stworzyła narzędzie, którym zeskrobała z kobiety porastające ją przez lata bycia kurą domową, przyzwyczajenia, uległość i bezwarunkową akceptację zależności.
Moje emocje szalały podczas czytania tej powieści. Perturbacje losowe czterech bohaterek stały się moim zmartwieniem i czekałam tylko chwili, by móc ponownie zanurzyć się w świat opisany przez Nataszę Sochę i przeżywać smutki i radości czterech kur domowych, czterech kobiet, w życiu, których i Wy znajdziecie po kawałeczku siebie.
Fenomenalna powieść, napisana językiem nieograniczenie klarownym, obrazowym trzaskająca, jak pejczem, kobiecym spojrzeniem na sprawy, które dzieją się za zamkniętymi drzwiami domów polskich, niemieckich, rosyjskich czy innych.
Drogie panie, jesteśmy piękne, jesteśmy seksowne i to bez względu na nasz wiek, czy powierzchnię erotyczną naszego ciała! Zatem głowy wysoko w górę, piersi do przodu i czytajmy Rosół z kury domowej!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja

Poziom ignorancji (miało być orientacji) autora w geopolityce jest porażający. Jego pseudo-polityczne intrygi są na poziomie słabego kabaretu. Posta...

zgłoś błąd zgłoś błąd