Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szepty dzieciństwa

Wydawnictwo: Szara Godzina
6,88 (113 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
25
7
33
6
28
5
6
4
3
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364312571
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

"Szepty dzieciństwa" to pełna emocji historia zwykłej rodziny. Pod jednym dachem mieszkają: on, ona, dwójka dzieci i jej ojciec. Wszystko mogłoby układać się pięknie, gdyby nie to, że senior rodu topi smutki w alkoholu i żyje wspomnieniami o zmarłej żonie, a nad główną bohaterką krąży widmo wspomnień związanych z okrutną matką. Baśka zaś jest zwykłą trzydziestokilkuletnią kobietą, która...

"Szepty dzieciństwa" to pełna emocji historia zwykłej rodziny. Pod jednym dachem mieszkają: on, ona, dwójka dzieci i jej ojciec.

Wszystko mogłoby układać się pięknie, gdyby nie to, że senior rodu topi smutki w alkoholu i żyje wspomnieniami o zmarłej żonie, a nad główną bohaterką krąży widmo wspomnień związanych z okrutną matką. Baśka zaś jest zwykłą trzydziestokilkuletnią kobietą, która pragnie żyć jak inni, mieć pieniądze na nowe ubrania i kosmetyki, chodzić do kawiarni. Pewnego dnia na jej drodze staje Ula, koleżanka ze szkolnej ławki…

 

źródło opisu: http://www.szaragodzina.pl/

źródło okładki: http://www.szaragodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1179
awiola | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2015

"Może wszystko zależy od perspektywy? Może trzeba zacząć wirować, bujać się lub zwisać głową w dół?".


Przepiękna okładka tej książki z klimatycznym domem, w połączeniu z idyllicznie brzmiącym tytułem, kompletnie mnie zmyliła. Pod takim nastrojowym połączeniem, kryje się bowiem do bólu prawdziwa opowieść o milionach naszych rodaków, którzy egzystują, by zwyczajnie przeżyć od pierwszego do pierwszego. Ciężko się podnieść po tej lekturze.

Anna Sakowicz to absolwentka filologii polskiej, filozofii oraz edukacji filozoficznej na Uniwersytecie Szczecińskim, a także edytorstwa na Uniwersytecie im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Autorka swoje teksty publikowała w prasie pedagogicznej, debiutowała zaś zbiorem humoresek pt. "Żółta tabletka". Mieszka obecnie na Kociewiu, uwielbia wędrówki po meandrach literatury, kolekcjonuje stare książki. W sieci znajdziecie dwa blogi autorki, do których odwiedzin Was zachęcam.

Basia to trzydziestokilkuletnia żona i matka, pracująca na...

książek: 7524
Agnieszka | 2015-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2015

Moi drodzy jakiś czas temu dzieliłam się z Wami ogromną radością kiedy listonosz przyniósł mi cudowną paczuszkę,a w niej wspaniałe dary serca od Pani Anny Sakowicz w postaci jej trzech książek. Jedna z nich była "Złodziejka marzeń" wspaniała książka,której recenzję możecie przeczytać już w moich opiniach.Dziś przyszła kolej na recenzję kolejnej pozycji z przesyłki, a mianowicie na książkę "Szepty dzieciństwa". Muszę się Wam przyznać moi drodzy,że bardzo duże znaczenie ma dla mnie okładka książki kiedy decyduje się po nią sięgnąć.Uważam,że okładka powinna przyciągać oko czytelnika jeszcze zanim dowie się on czegokolwiek o samej fabule utworu.Tak wiem powiecie mi,że nie powinno oceniać się książki po okładce ale miło jest wziąć do ręki dzieło zachęcające do lektury już od pierwszej chwili.Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam zapowiedz "Szeptów dzieciństwa"jej szata graficzna bardzo mnie urzekła.Jest taka klimatyczna. Kojarzy mi się z czasami dzieciństwa gdyż jako mała dziewczynka zawsze...

książek: 588

Liczba stron: 303

O książce P.Anny Sakowicz słyszałam już dawno. Żałuję,że dopiero teraz książka''Szepty dzieciństwa'' wpadła w moje ręce!
Powiesc zaliczam do grupy pisanej życiem,ponieważ jest to wstrząsająca historia zwykłej rodziny,której się nie przelewa.Bohaterka odkrywa tajemnice związane z dzieciństwem i dopiero wtedy zaczyna się koszmar. Dochodzą do tego długi,w które wpada przez przypadek. Dokładnie została opisana praca kasjerki w sklepie.Wcześniej nie wyobrażałam sobie,że jest to aż tak monotonne i męczące. Do tego dochodzi alkoholizm,o którym słyszymy niemal codziennie.

Bardzo podoba mi się okładka książki. Jak najbardziej to moje klimaty-chatka,cisza,spokój. Niestety,nie ocenia się książek po okładce. Mnie ona bardzo zmyliła.

P.Anna Sakowicz zmusza czytelnika do głębokiej refleksji.

Bardzo gorąco polecam-warto:)

książek: 1288
joaśka | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2015

Solidnie napisana książka o tzw. szarym życiu. Nie ma tu piorunujących zwrotów akcji, większych zaskoczeń czy spektakularnych wydarzeń. POmimo to książkę czyta się dobrze. Doczepiłabym się jedynie tego, że może za wiele grzybków zostało wrzuconych do tego barszczu skutkiem czego żaden z wątków nie był należycie pogłebiony.

książek: 1542
PaniKa | 2015-07-28

"Szepty dzieciństwa" to trzecia książka w dorobku autorki i mam nadzieję że nie ostatnia. Dotychczas nie miałam styczności z twórczością Anny Sakowicz, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po jej najnowszą powieść. Autorka mnie zaskoczyła, zadziwiła i oczarowała, a książka choć z pozoru może wydawać się banalna, skrywa bardzo wartościową i pouczającą lekcję. To opowieść o zwykłych ludziach, o ich marzeniach i pragnieniach, o ich rozterkach i bólach, małych radościach i chwilach szczęścia. Wszystko to przedstawione w prosty i ciekawy sposób, tak by trafiło do serca i zapadło głęboko w pamięć.

Trzydziestoparoletnia Basia mieszka pod jednym dachem razem z mężem Mietkiem, dwójką dzieci i ojcem. Wszystko mogłoby się układać pięknie, gdyby nie to że ojciec topi smutki w alkoholu i wciąż nie może przestać myśleć o zmarłej żonie. Basia pracuje w supermarkecie jako kasjerka, a Mietek jako pomocnik na budowie i jak to często bywa, pracy brakuje, więc tym samym brakuje pieniędzy. Rodzina stara...

książek: 5565

Książka zachwyciła mnie jest to historia pełna uczuć, życiowych tajemnic opowiada o Basi, która ma męża, dwójkę swoich dzieci..żyje dla nich, codzienność oparta jest jej na domie, sprzątaniu i gotowaniu rodzinie.
Poruszająca i życiowa książka oparta na prawdziwych wydarzeniach, wzruszyła mnie wciągająca do czytania, przeczytałam z przyjemnością tą książkę bardzo chwytająca za serce.
Samo życie!

książek: 1950
Anna | 2015-07-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Szepty dzieciństwa Anna Sakowicz recenzja



Zadebiutowała zbiorem opowiadań zatytułowanym „Żółta tabletka”, które nie szkodzą. Nawet jeśli czyta się je bez ustanku nie sposób ich przedawkować. Druga propozycja literacka autorki ukazała się na rynku wydawniczym pod koniec ubiegłego roku. Tym razem była to powieść o jakże celnym i niebanalnym tytule-„Złodziejka marzeń”. Obecnie Sakowicz chciałaby zaprezentować czytelnikom swoją najnowszą publikację, moim zdaniem rewelacyjnie napisaną, przemyślaną i dojrzałą historię kobiety zwyczajnej. Kobiety, która boryka się z normalnymi problemami, ma lepsze i gorsze dni, chwile zwątpienia, ale i radości. Pracuje, jak wiele z nas, w supermarkecie jako kasjerka. Ma dwoje dzieci, dalekiego od doskonałości, ale poczciwego męża, owdowiałego ojca, który nie stroni od alkoholu, niezbyt pozytywne wspomnienia z dzieciństwa związane z chłodną i mało empatyczną matką. Mimo wielu dramatycznych przeżyć i niełatwej przecież egzystencji, zdaje się być osobą...

książek: 2195
AnnaSikorska | 2016-01-29
Na półkach: Przeczytane

A może inni mają lepiej? - takie pytanie pojawia się choć raz w życiu w głowie każdego z nas. Znajomy ma lepszy samochód, znajoma jest lepiej wykształcona, inni podróżują, odnoszą sukcesy, chwalą się swoimi przygodami, a my siedzimy ciągle w tym samym miejscu, ciągle chodzimy do tej samej nudnej pracy bez perspektyw i z małymi zarobkami i ciągle nam na nic nie starcza, a do tego dzieciaki dorastają i mają coraz większe potrzeby. Troszkę organizacji, zaradności, łatania dziur budżetowych sprawia, że jakoś tam żyjemy na poziomie pozwalającym nie brać kredytów. Jednak pojawia się taka chwila, że chcemy więcej i więcej i nawet zaczynamy w to więcej wierzyć. Tak właśnie wygląda życie Basi i Mietka, którzy zarabiają niewiele, a desery robią z ukradzionych jabłek i śliwek. Jakby tego było mało mieszka z nimi jej ojciec zatapiający swoje smutki w butelce. Słowo "normalność" w zderzeniu z codziennymi obrazami i problemami bohaterów staje się śmieszne. Na szczęście na horyzoncie pojawia się...

książek: 3725
Gośka | 2015-09-27
Przeczytana: 15 września 2015

Dawno nie czytałam tak realistycznie napisanej książki obyczajowej. Samo życie.

Basia jest zwykłą kobietą jakich wiele. Ma swój dom, który ciągle wymaga napraw. Ma męża, który może nie jest idealny, ale zawsze, gdy potrzeba po prostu jest. Ma dzieci, które ciągle wymagają uwagi i nakładów pieniężnych. Ma ojca, który zapija się rozpaczając za zmarłą żoną. Ma pracę, której nie lubi, lecz wie, że musi jakoś zarabiać na życie.Nie ma czasu dla siebie a każdy dzień jest walką o sprostanie oczekiwaniom rodziny przy jak najmniejszym nakładzie kosztów. Swojej garderoby nie wymieniała od lat. Nie chodzi do kina, kawiarni. Nie kupuje kosmetyków, nie wspominając o wizycie u kosmetyczki. Codziennie martwi się co włożyć do garnka. Codziennie boi się, że straci pracę. Codziennie zastanawia się ile jeszcze wytrzyma z ojcem, który wciąż hołubi zmarłą żonę. Żonę, która dla jego dzieci była zimną, znęcającą się fizycznie i psychicznie matką.
Basia nie ma złudzeń. Jej życie było, jest i będzie...

książek: 245
Lidia | 2016-05-30
Przeczytana: 30 maja 2016

Basia jest zwykłą kobietą jakich wiele. Ma swój dom, który ciągle wymaga napraw. Ma męża, który może nie jest idealny, ale zawsze, gdy potrzeba po prostu jest. Ma dzieci, które ciągle wymagają uwagi i nakładów pieniężnych. Ma ojca, który zapija się rozpaczając za zmarłą żoną. Ma pracę, której nie lubi, lecz wie, że musi jakoś zarabiać na życie.Nie ma czasu dla siebie a każdy dzień jest walką o sprostanie oczekiwaniom rodziny przy jak najmniejszym nakładzie kosztów. Swojej garderoby nie wymieniała od lat. Nie chodzi do kina, kawiarni. Nie kupuje kosmetyków, nie wspominając o wizycie u kosmetyczki. Codziennie martwi się co włożyć do garnka. Codziennie boi się, że straci pracę. Codziennie zastanawia się ile jeszcze wytrzyma z ojcem, który wciąż hołubi zmarłą żonę. Żonę, która dla jego dzieci była zimną, znęcającą się fizycznie i psychicznie matką.
Basia nie ma złudzeń. Jej życie było, jest i będzie wieczną walką. Aż pewnego dnia wszystko się zmienia. Basia spotyka dawną koleżankę ze...

zobacz kolejne z 367 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd