6,83 (926 ocen i 220 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
63
8
174
7
294
6
222
5
74
4
43
3
9
2
3
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324035052
liczba stron
288
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Literacka zagadka roku. Profesorowa Szczupaczyńska ma tysiąc spraw na głowie. Musi pamiętać o pulardzie na obiad, nie zapomnieć kupić wina przeciwko cholerze, sprawdzić, czy nowa służąca dobrze wyczyściła srebra. I jednocześnie potwornie się nudzi. Kraków w 1893 roku nie obfituje w...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Literacka zagadka roku.

Profesorowa Szczupaczyńska ma tysiąc spraw na głowie. Musi pamiętać o pulardzie na obiad, nie zapomnieć kupić wina przeciwko cholerze, sprawdzić, czy nowa służąca dobrze wyczyściła srebra. I jednocześnie potwornie się nudzi. Kraków w 1893 roku nie obfituje w atrakcje.

Kiedy więc przypadkiem dowiaduje się, że w słynnym Domu Helclów zaginęła jedna z pensjonariuszek, zaczyna działać. Z wrodzoną dociekliwością – niektórzy mogliby ją nazwać wścibstwem – rozpoczyna śledztwo.

Kryminał „Tajemnica Domu Helclów” to zaskakujący pastisz literatury z epoki, który dowodzi, że w mieszczańskim świecie pani Dulskiej jest miejsce na sensacyjną aferę. Przekorna gra z konwencją, wyjątkowy styl, cięte dialogi i przewrotny portret Krakowa końca XIX wieku. Błyskotliwa powieść Szymiczkowej wdzięk klasycznego kryminału łączy z pyszną satyrą na dawno minioną epokę.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 119
Renata | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Kraków roku 1893 to miejsce, gdzie niewiele się dzieje. Ot, w październiku otwarcie Teatru im. Słowackiego, pogrzeb Matejki na Cmentarzu Rakowieckim, czy ślub 47- letniego Henryka Sienkiewicza z 20-letnią Marią Romanowską-Wołodkowiczówną w prywatnej kaplicy kardynała Albina Dunajewskiego. Może, gdyby wszystkie te wydarzenia miały miejsce w innym czasie, profesorowa Szczupaczyńska byłaby nimi mocno zaabsorbowana, ale teraz straciły dla niej znaczenie w obliczu … zbrodni popełnionych w Domu Helclów i prowadzonego ukradkiem śledztwa.
Jakie cechy ma dobry kryminał retro, oprócz dobrze zarysowanego wątku sensacyjnego ? Jest nie tylko klasyczną crime story, ale (a może przede wszystkim) portretem miejsca, miasta, epoki i ludzi uwikłanych w intrygę, a będących częścią jakiejś klasy, społeczności. Dobry kryminał musi też mieć mocną postać wiodącą. I te wszystkie elementy posiada książka „Tajemnica Domu Helclów”.
A do tego niebanalny, wyrafinowany humor, oparty często na żartach wynikających z zabaw słownych, ciętych dialogach, ironii czy podstępności głównej bohaterki.
Zofia Szczupaczyńska, zamożna, stateczna pani domu, żona profesora, uniwersyteckiego wykładowcy i naukowca. Jest kobietą pełną energii, dba o dom, o dobre imię męża i jego karierę. Ale strasznie się nudzi w swoim mieszczańskim domu, małżeństwie, mieście. Nie dlatego, że dusi ją atmosfera. O nie, ona jest jak najbardziej pokrewną duszą Pani Dulskiej. Ale to Dulska po „liftingu”, bo, co prawda, siostrą tamtej mogłaby być, ale nie bliźniaczą. Jest inteligentna, dowcipna, zaradna, mimo wszystko stara się za bardzo nie krzywdzić bliźnich myślą, słowem i uczynkiem ( chyba, że to znienawidzona Dutkiewiczowa). Bywa niebywale oszczędna, żeby nie powiedzieć: skąpa. O prawo głosu walczą w niej typowa mieszczańska matrona i nieposkromiona natura zdobywcy, odkrywcy, wojowniczki.

Historia kryminalna jest ciekawa, ale tak naprawdę mamy przede wszystkim do czynienia ze znakomitą zabawą formą literacką, konwencją kryminału i opowieści retro.
Książka jest też satyrą na arystokratyczno-mieszczańską atmosferę Krakowa, która, zdaniem złośliwców, niewiele zmieniła się od tamtych czasów. Duszne, kołtuńskie miasto, pozbawione kanalizacji jeszcze w XVII wieku, z wąskimi, ciasnymi uliczkami, korkującymi się, gdy tylko pojawi się nieco więcej dorożek. Władze miasta, mając do wyboru budowę nowej kanalizacji lub teatru – wybrały teatr. Spółka Dehnel-Tarczyński wnikliwie opisuje też stosunki panujące między mieszkańcami, naznaczone, jak wszędzie, podziałami społecznymi. Wśród tych najbogatszych najbardziej zaznacza się rywalizacja na służbę, stroje, przywileje, tytuły, zaszczyty, grobowce, fanty na loterii charytatywnej… Oddać Bogu, co boskie, cesarzowi, co cesarskie, a pokój niech będzie domowi, i TO jest najważniejsze. Bo „w życiu Zofii Szczupaczyńskiej istniały świętości większe niż hostia w podniesieniu i należał do nich porządny obiad, a zatem i równie porządne sobotnie sprawunki”.
Rozwiązanie zagadki kryminalnej jest intrygujące, a zabawa przednia, więc gorąco polecam książkę Maryli Szymiczkowej (Dehnel/Tarczyński) „Tajemnica Domu Heclów”, mając nadzieję, że profesorowa Szczupaczyńska jeszcze kiedyś powróci.
Więcej na stronie https://poczytajprzeczytaj.wordpress.com/2015/08/30/dulska-po-liftingu-czyli-profesorowa-szczupaczynska-na-tropie/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmiertelne kłamstwa

Książka bardzo mnie zaciekawiła i wciągnęła. Super pomieszanie fantastyki z kryminalną nutką. Nie spotkałam się jeszcze z taką powieścią. Jest to kole...

zgłoś błąd zgłoś błąd