Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bliskość

Tłumaczenie: Dominik Małecki
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
6,83 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
5
7
8
6
3
5
2
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Apropierea
data wydania
ISBN
9788364887123
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Bogdan

"Bliskość" to między innymi Andaluzja, mało snu, dużo dymu, budki telefoniczne, samochody, statki, latino jazz i poezja, dużo poezji, dużo literatury. To właściwie książka o literaturze, jej oddziaływaniu.

 

źródło opisu: Książkowe Klimaty, 2015

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/

Brak materiałów.
książek: 194
Discort | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 11 lipca 2016

W chwili, kiedy pierwszy raz usłyszałem o "Bliskości" i przeczytałem jej krótki opis, wiedziałem, że chcę ją mieć. Rumuński pisarz, piszący w stylu niemalże iberoamerykańskim, silnie nawiązujący do Bolaño, by nie powiedzieć, że mocno się nim inspirujący (nawet w kwestii samej formy). Takie zjawisko literackie to coś, wobec czego nie można przejść obojętnie; przynajmniej w moim odczuciu warto było się choćby na chwilę zatrzymać.

Sześciu narratorów (cztery kobiety, dwóch mężczyzn) opowiadających o wydarzeniach, rozsianych po różnych przestrzeniach i czasach. Wszyscy w ten czy inny sposób związani ze sobą postacią głównego bohatera, Adriana, rumuńskiego poety, zagubionego (jak to poeci) zarówno w świecie, jak i w samym sobie. Forma, co zaznaczyłem już na początku, mocno przywodzi na myśl "Dzikich detektywów" Bolaño, do których zresztą nawiązuje Maria, jedna z narratorek, basistka, rzeźbiarka, mężatka oraz kochanka naszego rumuńskiego tułacza. Ale to nie wszystko - mamy tu prawdziwy przegląd literatury hiszpańskojęzycznej, w którym oprócz Cortázara czy Borgesa, pojawiają się również ci mniej znani i niekoniecznie do tej pory tłumaczeni na język polski. Mało tego, nie zabrakło też naszego najbardziej znanego argentyńskiego emigranta, tj. Gombrowicza, co uczyniło zadość mojej słabości do rodzimych wątków w dziełach obcych (literackich bądź filmowych).

Literatura, miłość, tęsknota, samotność, upał, alkohol i papierosy (kolejność raczej przypadkowa), innymi słowy wszystko to, co od wieków pojawia się w twórczość pisarzy wszystkich krajów. Można by powiedzieć: nic odkrywczego, ale czy zawsze trzeba pisać rewolucyjne tomiszcza, wyróżniające się czymkolwiek, byle tylko się wyróżnić? Myślę, że te czasy minęły. Niemniej, Malaicu-Hondrari swoją "Bliskością" wpisał się w moje estetyczno-fabularne potrzeby i dał niemal trzysta stron prawdziwej przyjemności, nawet jeśli nie odkryłem tutaj nic, czego wcześniej bym nie znał lub czego nigdy nie doświadczyłem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Eleonora i Park

Rainbow Rowell urzeka mnie sposobem w jaki kreuje wewnętrzny świat bohaterów. Chociaż nie utożsamiam się z żadnym z nich to jednak dzięki odpowiednio...

zgłoś błąd zgłoś błąd