Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rosyjski kochanek

Wydawnictwo: W.A.B.
6,45 (1061 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
80
8
111
7
314
6
239
5
186
4
41
3
27
2
11
1
13
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374146302
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Historia miłości pięćdziesięcioletniej kobiety, Polki, i młodszego od niej mężczyzny, Rosjanina, historyka, który przebywa w Paryżu na stypendium naukowym. Tam też dociera z wykładami o literaturze polskiej główna bohaterka i przeżywa pierwszy, wielki i spóźniony romans. Julia zmuszona zostaje do zrewidowania swoich dotychczasowych wyborów w życiu. Stawia opór uczuciu i własnemu ciału....

Historia miłości pięćdziesięcioletniej kobiety, Polki, i młodszego od niej mężczyzny, Rosjanina, historyka, który przebywa w Paryżu na stypendium naukowym. Tam też dociera z wykładami o literaturze polskiej główna bohaterka i przeżywa pierwszy, wielki i spóźniony romans. Julia zmuszona zostaje do zrewidowania swoich dotychczasowych wyborów w życiu. Stawia opór uczuciu i własnemu ciału. Przegrywa jednak tę walkę. Maria Nurowska gra w swej powieści stereotypami Rosjanina, Polaka, kobiety pięćdziesięcioletniej i w końcu stereotypem romansu.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2022)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 630
sola255 | 2015-07-22
Na półkach: Romanse, Przeczytane

"Kiedy mnie pytają, o czym jest ta powieść, odpowiadam, że o trójkącie. On, ona i jej ciało. Julia gra z własnym ciałem, które zaniedbywane przez lata, nagle wbrew woli właścicielki z całą siłą daje o sobie znać. Bunt mojej bohaterki na nic się nie zda. Julia musi skapitulować, bo nie można żyć wbrew własnej biologii. Miłość do mężczyzny i macierzyństwo są filarami kobiecego losu. Jeżeli ich zabraknie, życie po prostu zaczyna się chwiać. Więc miłość do mężczyzny, dużo młodszego. Ona – Polka, profesor, gość na Sorbonie. On – rosyjski historyk na stypendium w Paryżu."
Maria Nurowska

Te słowa ze strony autorki są kwintesencją treści Rosyjskiego kochanka .
Podumałam natomiast , jak ma się to do realnego życia.
Jestem w podobnym wieku co książkowa Julia , więc niejako uzurpuję sobie prawo do takich przemyśleń .
Moje życie toczyło się zupełnie innym torem . Mam męża , dzieci , wnuki i imiona wszystkich znam bardzo dobrze .Tak samo czym się interesują i co lubią.
Jednak pewne cechy...

książek: 2414
gwiazdka | 2015-03-15
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2015

Taką Nurowską chyba lubię najbardziej, mianowicie, kiedy dostarcza czytelnikowi studium kobiety. Kobiety- córki, matki i kochanki jednocześnie. I chyba w tym Nurowska jest najlepsza, potrafi przedstawić pełny portret kobiety z jej wadami i zaletami, rozterkami i małymi szczęściami. Może i „Rosyjski kochanek" nie jest najbardziej udaną powieścią autorki, ale mieści się gdzieś pośrodku, tak bliżej czołówki. Zdarzyły się tu pani Marii chwilowe dłużyzny, jak choćby całkiem niepotrzebny, nie wnoszący żadnych treści, pobyt bohaterów na Majorce, jednak lektura sprawiła mi sporo przyjemności. Poza tym nie odkryłam do końca, jakie zadnie o Rosjanach autorka chciała nam przedstawić, z jednej strony poszczególne postaci miały wiele zalet, ale były takie sceny, gdzie przedstawiała ich jako zbiorowisko wad- takie zaprzeczanie samej sobie. Za to rewelacyjny portret Julii i dość udany obraz Saszy wynagrodziły mi całą resztę.

książek: 882
tatiasza | 2015-08-30

Opowieść o miłości, młodszego o dwadzieścia lat mężczyzny, do pięćdziesięcioletniej kobiety, przeżywany oczyma tej kobiety. Oboje wykształceni. On - Sasza - młody, przystojny Rosjanin (nasuwa się pytanie, co on widzi w kobiecie tyle lat starszej, babci czworga wnucząt?) Ona -Julia - przeżywa swój pierwszy romans, zostaje obudzona jej kobiecość. Tyle pytań, wątpliwości, samokrytyki, brak wiary w siebie. To, że jej życie wyglądało tak a nie inaczej, jest zasługą przeżyć z dzieciństwa... Polecam:)

książek: 986
Haneczka | 2014-02-15
Na półkach: 2014, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2014

Najpiękniejsza książka jaką czytałam - choć rzeczywiście nie jest łatwa...

Ciągły strach przed nieuniknionym przygniata serce i skrzydła głównej bohaterce. Strach, ból, brak wiary i jeszcze jej własna obcość wobec siebie.

Podjęcie życia z mężczyzną, którego Julia kocha, nie jest dla niej kwestią dokonania takiego właśnie własnego wyboru. Według niej determinuje go czas i jej starzejące się, "niesłuchające" jej ciało. Dla niej właśnie wybór jest niejako podjęty poza nią. Ale Sasza walczy, cierpliwie znosi jej melancholie, bo dobrze ją zna: "Prosiłem ją, aby przyjechała, bo się boję, że kiedy wrócę z Nowego Jorku, już cię tutaj nie zastanę. Przecież ty stale nosisz w kieszeni bilet do Warszawy..."

Ta książka odpowiada na pytanie: "Czy człowiek naznaczony uczuciową pustynią może nagle zacząć kochać? Czy jest do tego zdolny? Czy znajdzie drogę?"

Książka nie ma chyba morału - ona po prostu dotyka bardzo ludzkich spraw, uczuć, historii niejednej kobiety i niejednego mężczyzny.

Panią...

książek: 1376
Wojciech Gołębiewski | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2014

Zgrabne czytadło dla Pań. Mój stryjeczny bratanek, Łukasz Gołębiewski /ten zwany polskim Charlesem Bukowskim/ twierdzi, ze Nurowska jest niedoceniona, a ja jestem skłonny przyznać mu rację, gdyż faktycznie ma opanowany warsztat, napisała wiele całkiem sensownych książek, a formalnych wyrazów większego uznania nie doświadczyła.
Również ten romans babci czworga wnucząt z nieokiełznanym 30-letnim Rosjaninem dobrze się czyta, bo daje szansę czytelniczkom w wieku balzakowskim dać sie unieść marzeniom. I im omawianą książkę polecam. A ja, cóż, przeczytałem i wcale tego nie żałuję, lecz recenzować nie będę, bo nie bardzo jest co.

książek: 383
Monique | 2015-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2015

Piękna.
Piękna opowieść o miłości, o walce z własnym ciałem.
O rozsądku, który zostaje pokonany przez serce.
Historia kobiety (starszej? ma tylko 50 lat) czy to już starość? Kto lub co ją wyznacza?
Czy w tym wieku już nie wolno kochać?
Czy obawy Julii są uzasadnione?

Wiele pytań, tak mało odpowiedzi.
Miłość zawsze jest miłością..czy jest się bezzębnym sześciolatkiem czy też dojrzałym (czyt. starym) człowiekiem.

książek: 2886
edit3008 | 2013-07-04
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 03 lipca 2013

Rewelacyjna ! Czyta się szybko. Chyba przestanę pisać opinie na temat powieści P.Nurowskiej bo tak ją lubię czytać, że przestaję być obiektywna :)
W każdym razie polecam przeczytać i poddać się urokowi romansu.

książek: 460
wiech | 2015-07-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2015

Tyle opinii pozytywnych już jest - niewiele mogę dodać.
To opowieść o miłości wykształconej kobiety do młodszego o 20 lat mężczyzny - przystojnego Rosjanina.
O rozterkach i wątpliwościach bohaterki co do uczuć młodego kochanka.
Ale przecież prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z rozsądkiem - ani z wiekiem partnera.
Czy jej obawy okażą się uzasadnione?
Polecam tę książkę osobom w każdym wieku. - Książka urzeka od pierwszych stron aż do.... świetnego zakończenia :)
PS.
Lubię książki Nurowskiej - a "Rosyjski kochanek", razem z "Listami miłości" - to moje nr 1.

książek: 327
Anne_Joy | 2014-04-20
Przeczytana: 19 kwietnia 2014

To moja ulubiona powieść Nurowskiej – przeczytałam ją już 3 lata temu, ale teraz postanowiłam wysłuchać jej w formie audiobooka, w świetnej interpretacji Elżbiety Kijowskiej:)
Nurowska tworzy tu rewelacyjny portret psychologiczny swojej bohaterki i porusza bardzo wiele ciekawych tematów. Głównym jest związek 50-letniej kobiety z młodszym o 20 lat mężczyzną. Świetnie ukazana kobieca perspektywa w postrzeganiu takiego związku. Początkowe rozterki i wątpliwości bohaterki i to jak z czasem znikają one pod wpływem miłości. Kobieta, która uważa, że jej czas już minął i nie ma prawa do szczęścia, zmienia się nie do poznania. Obserwowanie tej przemiany to czysta przyjemność. Wszystko to skąpane w cudownym i niepowtarzalnym klimacie Paryża – miasta miłości. I chociaż jestem o połowę młodsza od głównej bohaterki, to niesamowicie ją lubię, podoba mi się i z łatwością potrafię ją zrozumieć:) Gorąco polecam:)

Moja ocena: 6/6 lub 10/10 i do ulubionych:)

książek: 470
Karolina | 2015-04-13

Na początku wydawało mi się, że polubię bohaterkę. Jej smutek, samotność, zamknięcie we własnym świecie w jakiś sposób mnie wzruszyły. Chciałam wejść do tekstu i zaopiekować się Julią. Zostało mi tak przez cały czas czytania, z tym że pod koniec chciałam nią mocno potrząsnąć zamiast przytulić.

Jestem w stanie zrozumieć wątpliwości i lęki, w jej sytuacji w miarę uzasadnione. Ale bez przesady! Przychodzi moment, gdy życie ofiarowuje piękną historię, wielką miłość- wtedy trzeba się pozbyć złych myśli i dać się rozpieścić, ponieść do happy endu. Julia tego nie potrafiła. Nie umiała uwierzyć, że jest godna miłości Aleksandra. Wciąż dręczyły ją obawy związane z różnicą wieku, a także z własną starością.

Zdaję sobie sprawę, że (z racji wieku) nie potrafię w pełni zrozumieć Julii. Może właśnie dlatego od pewnego momentu zaczęła mnie tak strasznie irytować. Jeśli to jest studium kobiety, to pytam- jakiej? Gdzie takie kobiety są? Bohaterka nie potrafiła podjąć żadnej samodzielnej decyzji,...

zobacz kolejne z 2012 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Maria Nurowska obchodzi dzisiaj urodziny!

Maria Nurowska, autorka m.in. "Zabójcy", "Rosyjskiego kochanka", czy "Drzwi do piekła" odchodzi dzisiaj swoje 70. urodziny. Z tej okazji składamy Autorce najserdeczniejsze życzenia! Stu lat i napisania jeszcze wielu świetnych powieści!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd