Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Idiotka: Miłość w Nowym Jorku

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Idiotka". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Świat Książki
4,93 (191 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
7
7
24
6
44
5
48
4
21
3
22
2
15
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7311-953-1
liczba stron
207
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
gosieq

W samolocie do Nowego Jorku, unoszącym polskich emigrantów, spotykają się dwie kobiety: nieznana z imienia narratorka i młoda malarka Molly. Ich losy w dziwny sposób splata spirala czasu. Starsza posiada wiedzę o życiu, jakie czeka Molly w wymarzonym Nowym Jorku. Bo Molly to ona sama 20 lat wcześniej. Jest tytułową "idiotką", z pięcioma tysiącami dolarów w staniku i głową pełną marzeń....

W samolocie do Nowego Jorku, unoszącym polskich emigrantów, spotykają się dwie kobiety: nieznana z imienia narratorka i młoda malarka Molly. Ich losy w dziwny sposób splata spirala czasu. Starsza posiada wiedzę o życiu, jakie czeka Molly w wymarzonym Nowym Jorku. Bo Molly to ona sama 20 lat wcześniej. Jest tytułową "idiotką", z pięcioma tysiącami dolarów w staniku i głową pełną marzeń. Tymczasem w Nowym Jorku nic nie ułoży się, jak planowała: rzekomo solidny przyjaciel Lolo nie odbierze jej z lotniska, nowojorskie lokum okaże się slumsem w murzyńskiej dzielnicy, klepiąca biedę przyjaciółka oskubie ją z pieniędzy. Emigracyjny los nabierze jasnych barw, gdy na horyzoncie pojawi się Karateka - wielka miłość czy wielka pomyłka?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (375)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1495
Felzmann | 2015-10-14

Oficjalnie jest to fikcja, jednak tak naprawdę jest to opowieść o życiu Bakuły w USA.

książek: 912
KiNGa | 2016-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2016

Lubię felietony Hanny Bakuły, jej cięty język i często trafne spostrzeżenia, ale takiej książki się nie spodziewałam. To czytadło nie ma nic wspólnego z powyższym. Nie udało mi się dobrnąć do końca, to było ponad moje siły. Jest tyle ciekawych książek, że szkoda czasu na „Idiotkę”.

książek: 1231
Bożena | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane

Jeżeli czytanie ma być przyjemnością, to lepiej zostawić tę książkę na półce. Podczas lektury umęczyłam się nieziemsko. Każda strona to dla mnie bełkot i bezsens. Bohaterka irytująca, fabuła niespójna, zaś pomysł pięćdziesięcioletniej Molly zupełnie nie wpasował się w klimat powieści.
Nie doczytałam i nie żałuję.

książek: 121
Avicularia | 2015-10-21
Na półkach: Przeczytane

Wyjazd za Wielką wodę to szansa na lepsze jutro. Będą tam czekały na młodą artystkę hołdy i naręcza kwiatów. Czy na pewno? Książka Bakuły to doskonała obserwacja polskich emigrantów, którzy rozczarowani Ameryką marzeń, muszą sobie radzić w zastanej rzeczywistości. Naiwność głównej bohaterki, a co za tym idzie jej życiowe perypetie na emigracji, to doskonały temat na powieść pełną humoru i życiowych prawd. ,,Idiotka" jest w każdej z nas.

książek: 301
joanna | 2012-02-09
Na półkach: Przeczytane

Tytuł idealnie odzwierciedla treść dzieła ;)

książek: 528
izabela81 | 2013-10-15
Na półkach: 2013 rok, Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2013

Akcja powieści toczy się w latach osiemdziesiątych XX wieku. Kobieta nieznana z imienia (można się domyślić, że to sama autorka) decyduje się wyjechać do Stanów, ponieważ ma tam mnóstwo przyjaciół oraz szansę na karierę. Jeszcze w samolocie spotyka samą siebie, czyli Molly w wersji 20 lat później. Ta starsza z rozbawieniem przygląda się sobie młodej. Czytamy o jej spotkaniach ze wszędobylskimi karaluchami i sushi oraz śmietanką emigracyjną stanu wojennego. Bohaterka ma amantów na pęczki. A jeśli ktoś jej nie kocha to tylko dlatego, że ona sobie od niektórych wyznań miłosnych nie życzy. Molly poznaje bardzo przystojnego Karatekę i wpada po uszy. Z czasem jednak Karateka zaczyna Molly nie wystarczać. Karateka jest potwornie zazdrosny o wszystko i wszystkich. Jednak Molly nie potrafi z nim zerwać. Nie ma w książce żadnego zadęcia, za to sporo okazji do uśmiechu.

książek: 1004
Maialis | 2014-01-02
Przeczytana: 18 grudnia 2013

Molly, młoda Polka, malarka, wyrusza na podbój Nowego Jorku. Szybko jednak okazuje się, że jej American dream nie zrealizuje się tak łatwo, jak jej się wydaje. Kolega nie odbierze jej z lotniska, a mieszkanie okaże się zapadłą dziurą z karaluchami… I jeszcze ta dziwna kobieta z samolotu, pięćdziesięciolatka, która zachowywała się, jakby była Molly, tylko dwadzieścia lat później. A może była?

Hannę Bakułę kojarzę raczej z jej telewizyjnych wypowiedzi, trzeba przyznać – często niezwykle trafnych. Po jej książkę sięgałam jednak bez obaw. Dlaczego? Po pierwsze, zainteresowała mnie jej tytuł. Bo idiotka i miłość? „To może być naprawdę niezłe połączenie „ pomyślałam… i nie myliłam się.

Fabuła toczy się szybko, a wszystko momentami wydaje się po prostu nierealne. A jednak, Molly w Nowym Jorku dostaje prawdziwą lekcję życia, odpowiedzialności. Rzucona na głęboką wodę, sama, musi poradzić sobie z problemami dnia codziennego, nieustannym kombinowaniem, a także miłością, która spadła na nią...

książek: 73
iog | 2011-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2011

Chociaż lubię Panią Hannę Bakułę, jej felietony, śmiałe wypowiedzi oraz ostry humor, to ta książka niestety trochę mnie nudziła i nie wciągnęła. Lekka powiastka na czas podróży.

książek: 2554
Basia_Pelc | 2013-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Bardzo wciągająca opowieść o życiu jakie prowadziła artystka, malarka Molly. Polka w latach 80-tych wyjechała do Nowego Jorku. Po dwudziestu latach w wyniku przedziwnych zawirowań czasowych jako 50-letnia elegancka kobieta lecąc samolotem z Warszawy do Nowego Jorku spotyka... siebie samą sprzed 20 lat, kiedy po raz pierwszy wylatywała do USA.

Patrząc na siebie taką młodą w myślach wspomina następstwa swojego przyjazdu przez kolejne dwa lata, które wiązały się z jej pierwszą, wielką miłością Karateką. Sama siebie nazywa tytułową idiotką z naiwności i niewiedzy jakie ją wtedy charakteryzowały. Pięćdziesięcioletnia Molly zastanawia się nad tym, czy powinna przestrzec młodszą siebie samą, ale wie, że nic nie wskóra, że ta jej nie uwierzy, że nie czeka jej tam sielanka. Jedzie przecież na podbicie Ameryki, pełna planów, znajomości i marzeń. Oczywiście wiele spraw toczy się całkowicie innym biegiem niżby sobie tego życzyła: kolega nie przyjedzie po nią na lotnisko, zostanie...

książek: 73
jaga | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2014

Szkoda, że przeciętna (według mojej opinii), bo język bardzo trafny, dowcipny, spostrzeżenia dobre. I treść wartka, przynajmniej w pierwszej części. Ale im dalej tym gorzej. Nudą wieje, sytuacje niespójne, no i co tam robi ta starsza Molly, tego nikt nie wie. Autorka chyba też.

zobacz kolejne z 365 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd