Allegro - kampania grudzień kat. piękna

Mag

Tłumaczenie: Ewa Fiszer
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,52 (2367 ocen i 258 opinii) Zobacz oceny
10
306
9
471
8
504
7
535
6
258
5
149
4
53
3
54
2
20
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Magus
data wydania
ISBN
9788377856741
liczba stron
704
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie. Tam zaprzyjaźnia się z właścicielem wspaniałej posiadłości. Przyjaźń z milionerem wpędza młodzieńca w koszmar. Z każdym dniem rzeczywistość i fantazje coraz bardziej się mieszają, a Urfe staje się nieświadomym aktorem prywatnego teatru bogacza — styka się ze śmiercią, seksem i przemocą....

Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie. Tam zaprzyjaźnia się z właścicielem wspaniałej posiadłości. Przyjaźń z milionerem wpędza młodzieńca w koszmar. Z każdym dniem rzeczywistość i fantazje coraz bardziej się mieszają, a Urfe staje się nieświadomym aktorem prywatnego teatru bogacza — styka się ze śmiercią, seksem i przemocą. Desperacko zaczyna walczyć o zachowanie życia. Akcji, stanowiącej prawdziwy labirynt zdarzeń, towarzyszą kulturowe szarady, a sama opowieść prowokuje do zastanowienia się nad iluzorycznością otaczającego nas świata i funkcjonujących w nim zasad moralnych.


„Wspaniała mistyfikacja... W duchu najlepszych dokonań markiza de Sade, Jamesa Frazera, Georgija Gurdżijewa, Heleny Bławatskiej, C.G. Junga, Arthura Edwarda Waite’a, Aleistera Crowleya oraz Franza Kafki”.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 512
Kwyrloczka | 2017-10-09
Przeczytana: 09 października 2017

ZAPRASZAM NA www.kwyrloczka.pl

Ponowne spotkanie po 10 latach

Nie było to moje pierwsze spotkanie z Magiem, lecz drugie. Niestety nic się nie zmieniło. Nie poradzę nic na to, że ta książka mi się po prostu nie podoba. Mam tutaj takie podejrzenie, że jest ona jakąś formą zawoalowanego romansidła dla mężczyzn. Skąd to podejrzenie, otóż ta książka bardzo podoba się mężczyznom, których znam. Może są trochę szaleni, ale chyba w jakiś sposób utożsamiają się z tym idiotą, który jest głównym bohaterem książki, chociaż nie widzę między nimi żadnego podobieństwa.

Powiedziano już wiele

Sama książka napisana przystępnie, pięknym poetyckim stylem, jest i zagadka i niespodzianka, romans, kryminał, powieść psychologiczna. Nie ma sensu rozwodzić się nad istotą powieści i fabułą. Rozpraw takich jest już tysiące i pisanie kolejnej mija się z celem.
Jest jednak taka rzecz, która mnie w tej książce przeraża i jest to chyba jedyna prawda, jaką w niej dostrzegam. Pieniądze i władza deprawują. Niby wiadomo, nic to nowego. Ba, nawet frazes pusty można by powiedzieć. Czy aby na pewno?

Złe bogactwo

Wielu jest ludzi bogatych i głupich, ale to nie jest opowieść o nich. Bogatych i głupich wszyscy znają, jarają się ich wyczynami zapatrzeni w Pudelka. Popierają ich charytatywne zapędy i żyją ich życiem bogacza celebryty. Ilu jest obrzydliwie bogatych i obrzydliwie inteligentnych? Myślicie teraz o Bilu Gatesie? Nie, nie takich, ciągle za mały kaliber. Chodzi o tych, o których nie wiecie nic, ani jak się zwą, ani co robią, a robią wiele. Czyny ich odzwierciedlają dokładnie to, co robił Pan Conchis Panu idiocie Urfe. Zabawiają się naszym życiem, bo mogą, bo ich stać na wszystko nawet na zrobienie pacynki na rączkę z całego społeczeństwa. Teraz powiecie wariatka w spiskowe teorie wierzy i w całą tę mityczną grupę Bilderberga.

Wierzy nie wierzy

To może sami odpowiedzcie sobie na pytanie, jak to się dzieje, że taki obleśny dziad, jakim był David Rockefeller przeszedł siedem operacji serca i w gratisie pewnie wielu innych narządów, kiedy inni młodzi ludzie, nierzadko dzieci czekają latami w kolejkach i umierają w szpitalnej ciszy. Kim byli dawcy organów? Gdzie się zgłaszali, wszak salę operacyjną miał we własnej willi. Zdaje się, że nie można zapukać do szpitala i powiedzieć: Dzień dobry. Zbrzydło mi moje życie daj Pan bańkę na otarcie łez mej matki i bierz serducho, nereczkę i wątróbkę dla potrzebujących. Jakieś procedury przecież obowiązują. Owszem, Ciebie, mnie, ale ich już nie. To oni tworzą procedury, bawią się światem, politykami, prowadzą wojny, niszczą, mordują, a co niedziela z uśmiechem przewijają niemowlęta w sierocińcu w imię akcji „Dziecko przyjmie każdą pomoc”.

To nie magia

Chcę wam po prostu uzmysłowić, że ta mała manipulacja w książce Mag jest odzwierciedleniem tej dużej manipulacji, która dokonuje się na wszystkich ludziach świata, którzy jakby wyciągnąć z nich średnią, są dokładnie takimi zaślepionymi idiotami jak Nicholas Urfe. Nie gniewajcie się na mnie za te niemiłe słowa po prostu otwórzcie oczy i obserwujcie plany wewnątrz planów w planach.



P.S. Przewijanie dzieci w imię akcji „Dziecko przyjmie każdą pomoc” to nie mój tekst. To z serialu Tygrysy Europy. Cytat „Obserwuj plany wewnątrz planów w planach” to nieśmiertelny Frank Herbert i Diuna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Monsunowe dni

Piękna książka, może nie jakaś wybitna literatura ale książka wciąga w piękny świat Indii z końcówki XIX wieku, plantacje herbaty, uczucia i skomplik...

zgłoś błąd zgłoś błąd