Pod osłoną nocy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,32 (351 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
19
8
41
7
106
6
72
5
47
4
21
3
23
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Night Watch
data wydania
ISBN
9788380690073
liczba stron
576
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść nominowana do prestiżowych międzynarodowych nagród Orange Prize i Man Booker Prize 2006. „Pod osłoną nocy” to historia czworga londyńczyków – trzech kobiet i młodego mężczyzny o burzliwej przeszłości – intymna i prawdziwa aż do bólu. Kay, która w czasie wojny żyła pełnią życia, dziś nosi się jak mężczyzna i nie ustaje w poszukiwaniach czegoś, co wciąż jej się wymyka. Helen, pełna...

Powieść nominowana do prestiżowych międzynarodowych nagród Orange Prize i Man Booker Prize 2006.

„Pod osłoną nocy” to historia czworga londyńczyków – trzech kobiet i młodego mężczyzny o burzliwej przeszłości – intymna i prawdziwa aż do bólu. Kay, która w czasie wojny żyła pełnią życia, dziś nosi się jak mężczyzna i nie ustaje w poszukiwaniach czegoś, co wciąż jej się wymyka. Helen, pełna wdzięku i powszechnie lubiana, skrywa bolesną tajemnicę. Viv dochowuje wierności kochankowi, na przekór cierpieniu, którego przez niego doświadczyła. Na pozór niewinny Duncan ma za sobą walkę z własnym demonem. Życie i sekrety tych czworga łączą się ze sobą i przeplatają na wiele zaskakujących sposobów. Wojna prowadzi do dziwnych sojuszów...

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1322

Londyn. Miasto kobiet

Londyn 1947 roku. Europa dźwiga się z wojennej pożogi. Key, Helen, Viv i Duncan to czwórka głównych bohaterów książki Waters, którym udało się przeżyć bombardowania miasta, i którzy na nowo zmuszeni są zdefiniować siebie i swoje miejsce w nowej, w tak długo oczekiwanej rzeczywistości. Bo wojna, choć straszna i bezdyskusyjnie dramatyczna ofiarowała, zwłaszcza młodym i niedoświadczonym osobom, coś czego pozbawiany jest czas pokoju: intensywność przeżyć, których trudno szukać w powojennym purytańskim i mieszczańskim Londynie. Ale w książce mowa nie tylko o niedopasowaniu i apatii. Bowiem „Pod osłoną nocy” to traktat o jakże różnych odcieniach miłości, o rozczarowaniu, ale przede wszystkim, o samotności wśród tłumu, o atomizacji istnień i uczuć.

W powieści najważniejsze i najsilniejsze są kobiety. To one wyznaczają główny kurs zdarzeń, to one bohatersko ratują Londyńczyków spod gruzów zniszczonych domów, to one nie boją się nowych wyzwań. Mamy więc refleksyjną i gotową do poświęceń Key, sympatyczną i na pozór beztroską Helen oraz twardo stąpającą po ziemi Viv, która z uporem mitycznej Penelopy trwa od kilku ładnych lat przy uchylającym się od obowiązków kochanku, gdyż wie, że tylko taka miłość jest jej dana. Dla przeciwwagi jest i Duncan. Nieporadny, noszący w sobie tragiczną tajemnicę, wzbudzający współczucie. Podobnie jak reszta powieściowych mężczyzn. Tak więc kobiety są kreatorkami wydarzeń: bohaterki wojenne, bohaterki dnia codziennego. Kobiety bezkompromisowe, które...

Londyn 1947 roku. Europa dźwiga się z wojennej pożogi. Key, Helen, Viv i Duncan to czwórka głównych bohaterów książki Waters, którym udało się przeżyć bombardowania miasta, i którzy na nowo zmuszeni są zdefiniować siebie i swoje miejsce w nowej, w tak długo oczekiwanej rzeczywistości. Bo wojna, choć straszna i bezdyskusyjnie dramatyczna ofiarowała, zwłaszcza młodym i niedoświadczonym osobom, coś czego pozbawiany jest czas pokoju: intensywność przeżyć, których trudno szukać w powojennym purytańskim i mieszczańskim Londynie. Ale w książce mowa nie tylko o niedopasowaniu i apatii. Bowiem „Pod osłoną nocy” to traktat o jakże różnych odcieniach miłości, o rozczarowaniu, ale przede wszystkim, o samotności wśród tłumu, o atomizacji istnień i uczuć.

W powieści najważniejsze i najsilniejsze są kobiety. To one wyznaczają główny kurs zdarzeń, to one bohatersko ratują Londyńczyków spod gruzów zniszczonych domów, to one nie boją się nowych wyzwań. Mamy więc refleksyjną i gotową do poświęceń Key, sympatyczną i na pozór beztroską Helen oraz twardo stąpającą po ziemi Viv, która z uporem mitycznej Penelopy trwa od kilku ładnych lat przy uchylającym się od obowiązków kochanku, gdyż wie, że tylko taka miłość jest jej dana. Dla przeciwwagi jest i Duncan. Nieporadny, noszący w sobie tragiczną tajemnicę, wzbudzający współczucie. Podobnie jak reszta powieściowych mężczyzn. Tak więc kobiety są kreatorkami wydarzeń: bohaterki wojenne, bohaterki dnia codziennego. Kobiety bezkompromisowe, które przyjmują na swoje barki całą odpowiedzialność. Prawdziwa i silna miłość także istnieje tylko między nimi. Podążając tropem książki: trudno o lepszą korelację dusz niż wspólny, żeński pierwiastek.

Waters zastosowała w „Pod osłoną nocy” bardzo ciekawy zabieg fabularny. Wszystkie wydarzenia poznajemy od końca. Najpierw więc mamy rok 1947, następnie 1943 i 1941. Krok po kroku odsłaniają się przed czytelnikiem kolejne tajemnice, wydarzenia kształtujące bohaterów i relacje, które łączą całą czwórkę. Intrygująca mechanika zdarzeń, która w kontekście wojennej i powojennej topografii Londynu, robi duże wrażenie i nie pozwala ani na moment odstąpić od tej zgoła fascynującej i intrygującej lektury.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1027)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6604
allison | 2015-05-05
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 03 maja 2015

Powieść okazała się mniej porywająca niż "Za ścianą", którą ostatnio dosłownie połknęłam. Nie znaczy to jednak, że "Pod osłoną nocy" nie jest książką interesującą. To po prostu zupełnie inna historia, zbudowana przede wszystkim na emocjach i wewnętrznych przeżyciach, bez wątku kryminalnego, który napędzałby akcję.

Przyznam, że momentami czułam się znużona perypetiami bohaterów, stąd tylko ocena dobra. Wzajemne relacje między postaciami wydały mi się w niektórych fragmentach przedłużane, jakby sztucznie naciągane. Nie przypadła mi też do gustu część nieco banalnych dialogów.

To, co mnie zaintrygowało, to niedopowiedzenia w losach głównych postaci. Wielu rzeczy o nich nie wiemy, możemy się ich jedynie domyślać i trzeba poczekać na dwie ostatnie części retrospekcyjne, by poznać kluczowe szczegóły.
Bieżące perypetie i tak jednak pozostają otwarte, ale to akurat uważam za zaletę fabuły.

Sarah Waters kolejny raz jawi się w tej powieści jako znawczyni ludzkich pragnień, namiętności...

książek: 2269
Książniczka | 2016-03-07

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pokochałam twórczość Waters i było to dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Pokochałam za klimat, styl, emocjonalność. W jej powieściach jak dotąd nie znajdowałam żadnych wad - pochłaniały mnie bez reszty tak, że otaczający świat jakby przestawał istnieć...

Właśnie - jak dotąd... "Pod osłoną nocy" zawiodło mnie trochę. Oczywiście to wciąż jest znakomita powieść - nie można jej odmówić wspaniale oddanego klimatu epoki (lata 40-te XX wieku), interesujących bohaterów o splątanych ze sobą losach, zagubionych, poranionych, pełnych żalu. Jak zawsze u Waters na pierwszym planie są kobiety, ich życie, miłości, rozstania i dylematy. Jak zwykle mężczyźni potraktowani są trochę gorzej - są źli albo po prostu słabi, tchórzliwi, jakby rozmyci i niewyraźni. To kobiety są tu silne i wyraziste.

To wszystko bardzo mi się podobało, natomiast autorka użyła tutaj zabiegu, który znacznie osłabił siłę oddziaływania tej historii. Nigdy nie lubiłam takiego zaczynania od końca i cofania się w czasie. Ja nie...

książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2016-03-10
Przeczytana: 10 marca 2016

Bardzo lubię gdy historia na początku książki przypomina rozsypane elementy układanki, które pomalutku zaczynają do siebie pasować i odkrywać kolorowy obrazek.
Sara Waters opowiada o wydarzeniach od końca. Cofa się w czasie i powoli tłumaczy, jakie wypadki doprowadziły bohaterów do „tu i teraz”. Takie ujęcie fabuły spowodowało, że losy bohaterów są niedopełnione i nie ma typowego zakończenia. Istotą jednak jest odkrywanie historii a nie jej zakończenie. Głównymi bohaterkami są trzy młode kobiety i chłopak. Łączą ich związki homoseksualne lub obarczone zdradą małżeńską, związki nieszczęśliwe i trudne. Łączy ich także Londyn bombardowany nocą. Przyznaję, że dość szczególne połączenie.
Książka ma sporo nudnych fragmentów, ale jest ładnie napisana. Mimo to, że historia „Pod osłoną nocy” nie jest w szczególny sposób pasjonująca, to odkrywanie kolorowego obrazka, jaki sobie wymyśliła Sara Waters sprawiał mi satysfakcję.

książek: 1892

Podobno późniejsze powieści Sarah Waters są zdecydowanie lepiej napisane od tych pierwszych tytułów. Zgadzam się z tym w stu procentach.
Emocje po 'Muskając aksamit' miałam, jakie miałam (już do końca będę pamiętała o tym pasie z penisem), ale 'Pod osłoną nocy' zrekompensowało moje wcześniejsze rozczarowanie pisarstwem tej brytyjskiej autorki. Ta powieść jest świetnie napisana, bez zbędnych szczegółów, a historia Kay, Vivien, Helen i Duncana, ujęta w achronologicznej kolejności, tylko pokazuje rozczarowania i zawody odnośnie życia oraz planów na przyszłość. A w tle II wojna światowa, idealna na opowiedzenie tego rodzaju fabuły.
Jeśli Sarah Waters rezygnuje w swoich książkach ze zbędnego szokowania czytelnika, to wychodzą z tego naprawdę dobre pozycje. Tak jak w 'Pod osłoną nocy'.

książek: 1231
Anna | 2016-02-16
Przeczytana: 07 lutego 2016

Szczera, pozbawiona moralizatorstwa powieść o poszukiwaniu szczęścia z wątkiem homoerotycznym. Mistrzostwo literackie Sarah Waters "Pod osłoną nocy". POLECAM!

książek: 671
Monika | 2016-02-05

To moje drugie spotkanie z twórczością Sarah Waters, i drugie równie udane. Po brawurowej Złodziejce, przyszedł czas na wyciszone Pod osłoną nocy. O ile akcja Złodziejki była nieomal sensacyjna i obfitująca w gwałtowne zwroty akcji, w Pod osłoną nocy otrzymujemy powieść bardziej refleksyjną, spokojną, melancholijną. Mamy grupę mieszkańców Londynu poszukujących, no właśnie czego?- miłości czy tylko zagłuszenia samotności? Książka niejednoznaczna (nie do końca podobało mi się zaburzenie chronologii opowieści). Polecam.

książek: 3689
Grażyna | 2011-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2011

Pani Sarah Waters w typowych dla siebie klimatach, dodatkowy plus za wątek wojenny

książek: 3051
Anna | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2015
Przeczytana: 10 czerwca 2015

Świetna, wciągająca, polecam. Nietypowa przez odwróconą chronologię - najpierw poznajemy bohaterów w roku 1947, potem 1944, a na końcu w 1941. Ale przez to właśnie mi się spodobała, kolejne strony chłonęłam z częstą myślą ,,ach, to dlatego,,. Nie każdemu się spodoba, ale warto ją przeczytać ze względu na świetnie ujęte tematy miłości, przyjaźni, wojny.

książek: 1781
Piotr | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2015

http://pisanyinaczej.blogspot.jp/2015/05/sarah-waters-pod-osona-nocy.html

książek: 1671
Tomek | 2010-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2010

Przykro mi to napisać, tym bardziej, że to powieść Sarah Waters. Tym razem chyba jednak przesadziłem z lekturą. Do tej pory ceniłem książki tej autorki, ale od chwili kiedy zabrałem się za "Pod osłoną nocy", zwątpiłem. Chyba pierwszy raz czytałem książkę, która właściwie była o niczym. Umęczyła mnie ta powieść okropnie, ale do końca dobrnąłem.

zobacz kolejne z 1017 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jak należy kochać, czyli niestosowne pragnienia. Wywiad z Sarah Waters

Rewiowy dandys, męska dziwka i kobieta wolna, spełniona, potrafiąca kochać – życie tych postaci wypełnia karty powieści „Muskając aksamit”. Z jej autorką, Sarah Waters, rozmawiamy o homofobii, feminizmie i lesbijskiej miłości. Zapraszamy do lektury!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd