Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek, który musiał umrzeć

Cykl: Jakub Zimny (tom 2) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,73 (153 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
28
7
49
6
35
5
12
4
4
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380150850
liczba stron
600
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
giovanna

Fascynująca, świetnie skonstruowana i trzymająca w napięciu powieść sensacyjna! Roman Wolak jest draniem, który dzięki kontaktom z dawną esbecją, układom i łapówkom dorobił się fortuny na państwowych kontraktach. Podejrzany o zabójstwo dziennikarza, który ośmielił się opisać jego machlojki. Sprawą zajmuje się szwedzki publicysta Sven Olsson, jednak zaraz po przyjeździe do Polski pada ofiarą...

Fascynująca, świetnie skonstruowana i trzymająca w napięciu powieść sensacyjna!

Roman Wolak jest draniem, który dzięki kontaktom z dawną esbecją, układom i łapówkom dorobił się fortuny na państwowych kontraktach. Podejrzany o zabójstwo dziennikarza, który ośmielił się opisać jego machlojki. Sprawą zajmuje się szwedzki publicysta Sven Olsson, jednak zaraz po przyjeździe do Polski pada ofiarą zamachu terrorystycznego.

Czy mordercy działali na zlecenie biznesmena i stojących za nim służb specjalnych? Kilka dni później do Polski przyjeżdża przyjaciółka Olssona, zbuntowana agentka szwedzkich służb specjalnych, Rose Friedman, utalentowana hakerka, bezlitosna dla swoich wrogów, która wraz z byłym reporterem śledczym, Kubą Zimnym, bada zagadkę śmierci dziennikarza i zamachu na przyjaciela, ujawniając przy okazji kulisy polskiej polityki i mediów.

 

źródło opisu: www.czarnaowca.pl

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 177
blurppp | 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2015

Polska wbrew temu co się mówi to dość normalny kraj, co wcale nie znaczy że wolny od afer i aferek. Jest tego tak dużo, że przeciętny Polak nie jest w stanie tego ogarnąć. Na szczęście jest Mariusz Zielke – człowiek który o aferach i aferkach wie wszystko. Z tej wiedzy robi nietypowy użytek. W oparciu o nie konstruuje powieści sensacyjne. Jedna z nich jest „Człowiek, który musiał umrzeć”.
Autora polskiemu czytelnikowi nie trzeba przedstawiać. Ten były dziennikarz śledczy na rynek literatury rozrywkowej wdarł się przebojem za sprawą wydanego własnym sumptem „Wyroku”. Tamta powieść była w znaczymy stopniu bazowała na prawdziwych wydarzeniach które lekko podkoloryzowana na potrzeby pozycji fabularnej. Kolejne pozycje sensacyjno-kryminalne autora miały podobne nawiązania do rzeczywistości – czyli były w niej głęboko zakorzenione.
Nie inaczej jest w wypadku „„Człowiek który musiał umrzeć”. Tym razem punktem wyjścia jest krążąca w medialnym światku plotka o rzekomych skłonnościach pedofilskich jednego z najzamożniejszych Polaków. Ta plotka, choć nigdy nie potwierdzona była jednym z głównych tematów rozmów kuluarowych w roku 2012. Dlaczego i kto ją rozpowszechniał nie wiadomo. Tyle fakty i to one posłużyły za Mariuszowi Zielke za kanwę opowieści. W skrócie zaczyna się to tak…
Roman Wolak, biznesmen z pierwszej ligi, człowiek dla którego zawsze cel uświęcał środki zostaje otoczony smrodkiem podejrzeń o charakterze obyczajowym. Poza pewnym polskim dziennikarzem, którego dopada seryjny samobójca nikt nie chce ruszyć sprawy. Jest jednak o niej na tyle głośno, ze echa docierają aż do Skandynawii. Trop podejmuje Sven Olsson – postać dla której pierwowzorem był Mikael Blomkvist. Bardzo szybko pakuje się jednak w poważne kłopoty. Jego tropem rusza… Kto czytelnicy „Milenium” domyślą się sami. Po chwili dołącza znany z poprzednich pozycji autora Kuba Zimny, tu będący akurat na życiowym zakręcie. Potem jest już szybko, po polsku, z odwołaniem do naszych afer i aferek. Wszystko bardzo osadzone tu i teraz. Jak wiele tych odwołań czytelnik odnajdzie zależy jedynie od ogólnego rozeznania naszej rzeczywistości. Niektóre z nich są zabawne, niektóre przykre, a niektóre tak silnie zdeformowane przez krzywe zwierciadło wyobraźni autora, że powołują niekłamane głośne wybuchy śmiechu. Zwłaszcza pewien „zabójca”.
Czyta się to szybko, z przyjemnością i bardziej dla rozrywki niż poznania tajnych prawd o Polsce. Jedyne co momentami mi przeszkadzało to publicystyka włożona w usta bohaterów. Z mojego punktu widzenia zbędna. Na plus natomiast zaliczyć należy równe rozdzielenie razów wszystkim stroną naszego politycznego teatrzyku. Sądzę, że te wstawki powstała z myślą o kimś nie świadomym zasad rządzących nad Wisłą. Może też troszkę z myślą o czytelniku ewentualnych tłumaczeń.
Podsumowując „Człowiek, który musiał umrzeć” to porządnie napisana pozycja sensacyjna. Fabuła zaskakuje czytelnika co kilka stron. Nic nie jest łatwe do przewidzenia. Wątków pobocznych i odwołań jest wystarczająco dużo by uzasadnić godny rozmiar - książka ma prawie 600 stron. Bardzo mi się spodobało celowe i świadome pomieszanie rzeczywistości i uniwersum stworzonego przez Stiega Larssona. Nie jest to może pomieszanie wprost, ale jest ale duch przedwcześnie podeszłego autora wyraźnie się snuje a czasami wręcz staje przed oczami. Dobrze się bawiłem czytając. Polecam prawie wszystkim. Jedynie miłośnicy akcji i długich strzelanin mogą poczuć się zawiedzeni.
Recenzja pierwszy raz ukazała sie na blogu blurppp.com
http://blurppp.com/blog/mariusz-zielke-czlowiek-ktory-musial-umrzec/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łowca snów

Łowca snów.. raczej łowca łasic analnych.. Historia sprowadza się, jak to często u Kinga bywa, do zbyt długich opisów tworzących pewnego rodzaju dysh...

zgłoś błąd zgłoś błąd