Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jaśnie pan

Tłumaczenie: Anna Sawicka
Wydawnictwo: Marginesy
7,02 (859 ocen i 127 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
70
8
202
7
273
6
194
5
64
4
15
3
5
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Senyoria
data wydania
ISBN
9788364700330
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Salma

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Z jaką łatwością spada się ze szczytów władzy na dno piekła zniesławienia! Jak szybko pełnia życia może stać się igraszką śmierci! Barcelona, koniec 1799 roku. W pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewaczka, słowik z Orleanu, z poderżniętym gardłem i nożem wbitym w serce. Oskarżenie pada na...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Z jaką łatwością spada się ze szczytów władzy na dno piekła zniesławienia! Jak szybko pełnia życia może stać się igraszką śmierci!

Barcelona, koniec 1799 roku. W pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewaczka, słowik z Orleanu, z poderżniętym gardłem i nożem wbitym w serce. Oskarżenie pada na młodziutkiego poetę, który spędził w jej pokoju namiętne chwile, ostatnie w jej życiu.

Ciąg niefortunnych wydarzeń splecie ze sobą losy poety i romantyka z losami wszechwładnego sędziego Massó, prezesa Sądu Królewskiego w Barcelonie, człowieka ogarniętego obsesją władzy, zafascynowanego astronomią, a także, na nieszczęście dla siebie, urodą młodych kobiet. Jaume Cabré wiernie odtwarza klimat epoki i powołuje do życia wiele postaci, wplątanych w sieć namiętności i intryg, korupcji politycznej i walki o władzę.

Jaśnie pan to przełomowa powieść w karierze literackiej katalońskiego pisarza, pierwsza przyjęta z entuzjazmem przez czytelników i z uznaniem przez krytykę. Dzięki niej Jaume Cabré otrzymał Hiszpańską Nagrodę Literacką oraz szereg nagród katalońskich, jak Premi Joan Crexells, Crítica Serra d'Or, nagrodę czytelników pisma El Temps i nagrodę Prudenci Bertrana, przyznawaną przez czytelników i krytyków.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2015

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 683
panna_lovegood | 2016-10-10
Przeczytana: 08 października 2016

Spore rozczarowanie. Przebierałam nogami, żeby to przeczytać za każdym razem kiedy widziałam nazwisko Cabre w księgarni. I wreszcie udało mi się nabyć, co za tryumf! Niestety tym większe było rozczarowanie, wprost proporcjonalnie do moich oczekiwań. Jaśnie Pan składa się z dwóch części, pierwsza skupia się na losach Andrieu Perramona, który zostaje oskarżony o zabicie francuskiej śpiewaczki. Ale wbrew temu co wydawca nadrukował na okładce to nie jest kryminał. Wiemy kto zabił od początku i tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia. Druga część to losy sędziego, Rafela Masso, tytułowego Jaśnie Pana, możemy obserwować jak się stopniowo pogrąża w matni kłamstw i swojej przeszłości. Tak naprawdę wszystko, co się wydarza przez całą powieść nie ma żadnej emocjonalnej głębi, bo istnieje tylko po to, aby dać pretekst do opisania moralnej zginilizny i sieci intryg elit XVII wieku. W zasadzie można to przełożyć i na wiek XXI, tutaj muszę przyznać, że historia jest uniwersalna i ponadczasowa. Ale co z tego, skoro ja to przecież wiem. Co jest ciekawe to to, że tym razem zamiast władzy i pieniędzy, człowieka pogrążają żądze. A fałszywa moralność czyni człowieka nieszczęśliwym. Takie tezy można z tego wysnuć i ja się całkowicie z nimi zgadzam. Jednak nie potrzebna mi książka, z którą i tak się zgadzam. Poza tym nie było tam ani jednej postaci, do której bym poczuła sympatię. Styl trochę męczący - ale za to godne podziwu użycie wynalazku Jamesa Joyca. Po raz pierwszy widzę, że strumień świadomości i całkowite zatarcie granicy między narratorem a postaciami, na coś się przydało. Dla mnie to jednak za mało, żeby uznać dzieło za wybitne. Miałam nadzieję na trzęsienie ziemi, skończyło się na kopaniu ogródka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna światów

H. G. Weels przewspaniale prowadzi język fabularny - nieświadomie prowokuje do powstania hunterowskiego stylu gonzo charakteryzującego się swoim qua...

zgłoś błąd zgłoś błąd