Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Do wolności, do śmierci, do życia.

Wydawnictwo: Von Borowiecky
7,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8390428636
liczba stron
100
język
polski
dodała
natanna

"Do wolności, do śmierci, do życia" to wstrząsająca opowieść o powrocie kobiet i dziewcząt z obozu koncentracyjnego Neustadt-Glewe do Polski przez tereny zajęte przez Armię Czerwoną.
To pełne autentyzmu wspomnienia drogi do wolności i życia przez gwałt, mord i nieprawość.
To wreszcie odtworzenie tragicznych niekiedy losów kobiet ocalałych z Auschwizu, w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: google

Brak materiałów.
książek: 3341
natanna | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Zofia Posmysz - pisarka i scenarzystka - w 1942 roku została uwięziona w niemieckim obozie koncentracyjnym w Auschwitz, z którego w styczniu 1945 roku wraz z innymi więźniarkami trafiła do Ravensbruck a następnie do obozu w Neustadt-Glewe skąd po wyzwoleniu przez aliantów w maju 1945 wyruszyła w drogę powrotną domu, do Polski. Książka, o której piszę jest głównie relacją właśnie z tego niezwykle trudnego, przepełnionego zmęczeniem, bólem i ciągłym strachem o własne życie a także cześć powrotu do ojczyzny. Do ojczyzny, która na dodatek, jak się zorientowała zaraz po wyzwoleniu, już nie była tym krajem, w którym kiedyś mieszkała, i za którym tęskniła, lecz takim po którym nie wiedziała czego się spodziewać.

Na wspomnienia te, pełne dramatycznego autentyzmu, składają się różnorodne, a zarazem niezwykle realistycznie ukazane obrazy wśród, których jest ten z ewakuacji Auschwitz :

W tym dniu mróz dochodził do osiemnastu stopni. Więźniarki słaniały się, ślizgały na pożłobionej koleinami drodze, padały. Co chwila na końcu kolumny rozlegał się huk wystrzału, ktoś nie mógł się podnieść z upadku. Słyszeć je znaczyło znajdować się niebezpiecznie blisko granicy życia i śmierci. Były to głosy jak smagnięcie biczem, dobywając resztek sił podrywałyśmy się do biegu.[.1.]

Ewakuacje tę, jak wspomina autorka okoliczna ludność nazwała marszem śmierci, gdyż tygodniami zbierała z obu stron szosy nie tylko porzucone rzeczy, lecz także trupy zastrzelonych, lub - gdy katom szkoda było kuli - pałami do ogłuszenia wieprzy zabitych kobiet i mężczyzn.[.2.]

Czy też ten już z drogi do domu, gdy jak wynika z relacji jednej z kobiet, Teresy, zaatakowane przez sowieckich wyzwolicieli w pociągu zwróciły się o pomoc do jadących w przedziale polskich żołnierzy :

Nie zapomnę nigdy, póki życia nie zapomnę tych słów, ani podłej gęby, tego żal się Boże, oficera, który śmiał, który nie zawahał się wysyczeć :
- Godziłyście się na Niemców, to co wam szkodzi raz jeszcze?
To nie Rosjanin powiedział, ale Polak, polski oficer. Coś mi się w tym momencie zawaliło, jakieś wyobrażenie o polskim honorze, mit czy wiara. Rozryczałam się, ale jak! I w tym płaczu na granicy spazmów, wykrzyczałam :
- Pan nie jest Polakiem!Pan jest taki sam jak ta dzicz!
Wtedy tamten pod oknem otworzył oczy. Niegłośno, przez zaciśnięte zęby, wymruczał :
Poszła won.Sejczas. Uchodi otsjuda ty....[.3.]

Podobnych opisów, tyle że jeszcze bardziej porażających swą prawdziwością i brutalnym realizmem a dotyczących głównie kontaktami z sowieckimi żołnierzami jest na kartach tej niewielkiej objętościowo książeczki o wiele więcej, gdyż nie tak miała wyglądać wolność. Wyzwolenie przyniosło bohaterkom relacji radość z odzyskanej wolności, a nawet może euforię, ale również ogromny wewnętrzny niepokój, bo teraz musiały zdecydować co z tą wolnością odzyskaną tak daleko od domu zrobić i jak sobie radzić, by nie umrzeć i to nie tylko z głodu. Kiedy zdecydowały, mimo głosów rozradzających, że jednak nie na zachód, ale na wschód pójdą, do swoich, było ich 23, ale ta droga okazała się nie dla wszystkich drogą ku życiu, dla niektórych stała się drogą do śmierci - stąd dalszą wędrówkę kontynuowało ich już tylko 19-cie, pochodzących z różnych stron Polski w tym również z Kresów, które - czemu nie chciały dać wiary - nie należały już do Polski.
Odzierane codziennie z godności człowieka przez lata pobytu w obozach przez ciężką wyniszczająca pracę i złe traktowanie teraz musiały, zanim dotarły do celu swej podróży, oprócz znoszenia głodu, chłodu i zmęczenia często podejmować walkę wręcz z przygodnymi napastnikami i to z kim, z tymi którzy niby im wolność przynieśli, ale za tę wolność chcieli zadośćuczynienia i to tu i teraz, bo im się należało, bo na nie zapracowali...ciężko....
Wydaje się to niewiarygodne, bo przecież nikt nam o tym nie mówił, nie pisano o tym, bo o wyzwolicielach należało pisać i mówić tylko dobrze. A jednak to jest prawda, gorzka, bolesna tym bardziej, że tak skrupulatnie skrywana prawda. Jak również prawda o tym jak te i inne kobiety tak pokrzywdzone przez wojnę i los powracały do normalnego życia w tej zastanej jakże odmiennej od tej pamiętanej rzeczywistości, o czym Zofia Posmysz dopowiada w tej części książki, która dotyczy losów bohaterek w PRL-u.

Do wolności, do śmierci do życia Zofia Posmysz napisała tak żywym i obrazowym językiem, że książka nie tylko porusza obrazem cierpień byłych więźniarek kacetów jakich doświadczyły ze strony sowieckich wyzwolicieli w drodze powrotnej do domu, ale równocześnie oprócz wielkiego współczucia wywołuje złość na sam fakt, że taka sytuacja w ogóle mogła mieć miejsce, że kobiety ciężko doświadczone przez obozowy los, a powracające do kraju, nie tylko pozbawione były choćby minimalnej pomocy ze strony swych rodaków ale wręcz przeciwnie, zostały wydane na łup rozpasanego sowieckiego żołdactwa.


Książka warta uwagi.


_________________
1* str.28-29
2* str.30
3* str. 79

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bohaterowie

„Bohaterowie” to kolejny – po powieści „Zemsta najlepiej smakuje na zimno” – ze spin-off’ów genialnej Trylogii Pierwszego Prawa. Tym razem Autor konce...

zgłoś błąd zgłoś błąd