Czarna samica kruka

Cykl: Czarna Samica Kruka (tom 1)
Wydawnictwo: Oficynka
6,66 (97 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
17
7
29
6
13
5
11
4
4
3
4
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364307485
liczba stron
274
język
polski
dodał
Rafał Socha

Zamknij oczy i wyobraź sobie las. Delikatną miękkość mchu pod Twoimi stopami, szum liści nieśmiało głaskanych wiatrem, unoszący się w powietrzu zapach zielonych świerków… Spójrz w górę. Widzisz korony drzew pochylone brzemieniem wieku? Czujesz pierwsze krople deszczu, które osiadają na Twoich policzkach? Słyszysz to? Słyszysz ten dochodzący z oddali złowieszczy dźwięk? To szum czarnych...

Zamknij oczy i wyobraź sobie las. Delikatną miękkość mchu pod Twoimi stopami, szum liści nieśmiało głaskanych wiatrem, unoszący się w powietrzu zapach zielonych świerków… Spójrz w górę. Widzisz korony drzew pochylone brzemieniem wieku? Czujesz pierwsze krople deszczu, które osiadają na Twoich policzkach? Słyszysz to? Słyszysz ten dochodzący z oddali złowieszczy dźwięk? To szum czarnych kruczych skrzydeł. Ona nadlatuje. A za nią mrok. Mrok umysłu szarpanego obłędem. Śmierć księdza jest tylko początkiem…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 180
gahanowa | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Każdy człowiek musi kiedyś umrzeć, śmierć jest nieodłączną częścią życia każdej istoty na Ziemi."


Wszyscy boją się końca swojego istnienia. Każdy wyobraża sobie to inaczej, za pomocą wiary próbuje zrozumieć to na narzucony sposób i przygotować się na to, co niezbadane. Nie ominie nas to, co przez wieki zostało niezrozumiane, nieodkryte i tak bardzo niebezpieczne. Nikt nie powie nam jak jest po drugiej stronie, póki sami tego nie sprawdzimy. O ile w ogóle istnieje ta druga strona...


Chmara ptaków przeleciała tego dnia nad domami niczego nieświadomych ludzi, jeszcze niezbyt gotowych na śmierć. Pech chciał, że wśród nich była Ona... czarna samica kruka - mroczna istota niosąca za sobą szereg niepowodzeń i niebezpieczeństw. Usiadła na starym, uschniętym dębie, który już dawno stracił ostatnie soki nadziei i swoimi czarnymi, świdrującymi oczami zaczęła rozglądać się za potencjalną ofiarą. Komu tym razem zostawi swoje pióro, otwierające puszkę Pandory? Komu tym razem zgasi świeczkę życia powiewem szerokich skrzydeł?

Na miasto spada fala tajemniczych morderstw, które owiane są sadystyczną otoczką. Wszystkie zabójstwa mają ze sobą coś wspólnego, jednak policja nie umie ustalić motywów, a co najgorsze, sprawcy zdarzeń. Kolejne ofiary nie ułatwiają całej sytuacji, a komenda ma pełne ręce roboty. Wiadomo, że morderca jest potężnym mężczyzną i nie zawacha się użyć swojej siły przeciwko ludzkiemu życiu. Ale jest też jeszcze jeden aspekt, który krąży nad ludźmi - czarna samica kruka, gotowa zebrać swoje żniwo.

O książce dowiedziałam się od samego autora, który doskonale ją reklamował. Byłam jej ciekawa od samego początku, gdyż, cytując opis na okładce, jest to niebezpiecznie wciągająca mieszanka thrillera psychologicznego i powieści grozy. A wiecie co jest w środku? Dokładnie to, ale ze wzmożoną siłą. Nie jest to typowy thriller psychologiczny, gdyż łączy ze sobą kilka gatonków. Mamy powieść grozy, wręcz psychopatyczno-sadystyczną i wątek kryminalny, gdzie policja próbuje znaleźć sprawcę/sprawców masakrycznych zdarzeń, który zostawia po sobie okaleczone ciała. Lektura jest baardzo oryginalna i nie spodziewałam się po niej aż tyle. Autor pokazuje, że jest wszechstronnie uzdolniony.

Z samego początku czytelnik powoli się wciąga, niczego nieświadomy, że autor wyskoczy z ogromnym zaskoczeniem i zwrotem akcji. Niby zwykły poranek, ptaszek na drzewie, a potem puf! Akcja pędzi jak oszalała. Książka wciąga, zaskakuje, intryguje, czasem brzydzi i zastanawia. Jestem pewna, że to lektura dla bardziej wytrwałych czytelników, którzy nie boją się "ochudnych" i dosłownych opisów tego, co dzieje się z bohaterami. Czasem nawet ja miałam problem z tym, aby przewrócić następną kartkę, na której znajdował się ciąg dalszy opisu. Dlatego też jest cholernie dobra.

Motyw psychologiczny rozwija się tutaj sprawnie i w odpowiednim tempie. Nie zbyt szybko i nie za wolno. Skupiamy się na postaci zabójcy, bo tak, czasami narracja pozwala nam na rzucenie okiem w okolicję jego działań. Pawłowski pokazuje, że jest to niebanalny, inteligentny człowiek, który ma swój motyw i za tym podąża. Morderca ma dziwne upodobania, więc nie zdziwcie się, kiedy przeczytacie o jego przeszłości i odbiciu tych wydarzeń na teraźniejszość. Jest to bardzo interesujący aspekty, a tym bardziej, że od początku wiemy kto stoi za trupami ścielącymi się w mchu pod czarną samicą kruka, która jest cały czas obecna.

Fabuła połączona z kilku gatunków gładko się przenika, a samą pozycję bardzo szybko się czyta. Klimatyczne jest zagłębianie się w nią podczas nocnej burzy, aczkolwiek nie polecam tego pomysłu czytelnikom o słabych nerwach. Niejednokrotnie autor zaskoczy was w najmniej spodziewanym momencie, więc nie śpijcie, a uważajcie na akcję, która kroczy w zawrotnym tempie.

Czarna samica kruka to mroczna, bardzo klimatyczna lektura od diabelnie zdolnego autora, który włożył w nią całe swoje serce - chociaż sądząc po wydarzeniach, nie tylko swoje w niej zostawił. Jak najbardziej warto się z nią zapoznać. Jeżeli jednak nie lubicie drastycznych historii i opisów sadystycznych mordów, wtedy wam ją odradzam, chociaż zawsze możecie podjąć to ryzyko, bo na prawdę warto.

Ksiazkiwpiekle.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drach

Czytając czułam się jakbym przeglądała zdjęcia - nie w albumie, ale nieuporządkowane, tak jakby ktoś je rozrzucił, przemieszał i zebrał w niezgrabny s...

zgłoś błąd zgłoś błąd