Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Człowiek z aspiracjami

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Wydawnictwo: Sonia Draga
8,1 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
6
7
6
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ein Mann will nach oben
data wydania
ISBN
9788379991860
liczba stron
672
słowa kluczowe
Daria Kuczyńska-Szymala
język
polski
dodała
Ag2S

Szesnastoletni Karl Siebrecht, sierota, przyjeżdża do Berlina z zamiarem zawojowania miasta. Początkowo ima się różnych zajęć – pracuje jako pomocnik murarza, tragarz na stacjach kolejowych, szmugluje po mieście zakazane towary. Obserwuje mieszkańców Berlina w czasach jego rozkwitu, podczas I wojny światowej i powojennego załamania, podczas wielkiej inflacji i w czasach Republiki Weimarskiej....

Szesnastoletni Karl Siebrecht, sierota, przyjeżdża do Berlina z zamiarem zawojowania miasta. Początkowo ima się różnych zajęć – pracuje jako pomocnik murarza, tragarz na stacjach kolejowych, szmugluje po mieście zakazane towary. Obserwuje mieszkańców Berlina w czasach jego rozkwitu, podczas I wojny światowej i powojennego załamania, podczas wielkiej inflacji i w czasach Republiki Weimarskiej. Napędzany ambicją, wszelkimi sposobami dąży do realizacji marzenia o własnym przedsiębiorstwie: obraca się w szemranym towarzystwie, wśród kobiet ułatwiających mu osiągnięcie sukcesu, podejmuje brzemienne w skutki decyzje.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 220
Justyna Wydra | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 lutego 2016

https://grafomanya.wordpress.com/2016/02/02/czlowiek-z-aspiracjami-recenzja/

Kolejna powieść Hansa Fallady i kolejne zauroczenie. „Człowiek z aspiracjami” to moje czwarte spotkanie z twórczością tego niemieckiego pisarza, po doskonałych powieściach: „Co dalej szary człowieku” i „Każdy umiera w samotności” oraz nieco słabszym „Pijaku”. Jeśli chodzi o tę ostatnią książkę, myślę, że tajemnica tkwi w tłumaczeniu – z tych czterech, tylko w pracach nad polskim wydaniem „Pijaka” nie uczestniczył Instytut Goethe’go. Jak wiele zależy od tłumacza! Bogactwo słownictwa, subtelny językowy dowcip, smaczki lokalnych gwar…

„Człowiek z aspiracjami” to powieść potężna, zarówno objętościowo (niemal 700 stron, duży format, drobny druk), jak i w warstwie treściowej. Autor opowiada w niej o losach pewnego młodego człowieka, żyjącego w Berlinie w początkach XX wieku. Jak pisze Die Zeit, „Karol Siebchert jest jedną z najpiękniejszych postaci stworzonych przez Falladę. Tłem perypetii tego niezwykłego bohatera jest burzliwa historia Niemiec”.

Siebcherta poznajemy w roku 1909, gdy jako osierocony szesnastolatek przybywa do stolicy Niemiec z małej miejscowości w Brandenburgii. Karol jest nikim, ale chce zostać kimś. Rozkręcić dochodowy interes i zdobyć Berlin. Na swojej drodze spotka całą galerię niezwykłych mieszkańców tego miasta – szlachetnych i podłych, bogatych i biednych, sympatycznych i wstrętnych. Będzie z nimi żył, pracował, kłócił się i godził, będzie ich lubił, kochał, nienawidził, oszukiwał i rugował ze swoich interesów. Na naszych oczach będzie wielokrotnie upadał w rytmie zgodnym z pływami burzliwej historii Niemiec. Będzie się także wraz z nimi nieustannie podnosił. Czy osiągnie swój cel? Czy zdobędzie Berlin? I jaką cenę przyjdzie mu zapłacić za te starania?

Więcej z treści „Człowieka z aspiracjami” nie zdradzę. Przeczytajcie sami tę fascynującą powieść, która wcale się nie zestarzała, mimo iż jej bohater, gdyby istniał naprawdę, urodziłby się w 1893 roku! Inna rzeczywistość, inni ludzie, inne realia – powiecie. Niekoniecznie. Przecież to czasy się zmieniają, ludzie – nigdy. Nasza natura jest uniwersalna. Niezależnie od tego kiedy i gdzie przyszliśmy na świat. Droga na szczyt ambicji wygląda zawsze podobnie – obojętnie, czy do sukcesu dąży Steve Jobs, czy Karol Siebchert.

„Człowieka z aspiracjami” żegnamy na początku lat trzydziestych, gdy Niemcy powoli podnoszą się z gospodarczej zapaści po Wielkim Kryzysie. Hitler jeszcze nie doszedł do władzy. Chciałoby się, by Fallada napisał kontynuację. Człowieka z aspiracjami w stolicy Trzeciej Rzeszy. Niestety – nie napisał. Do Niemiec hitlerowskich przeniesie Was „Każdy umiera w samotności”. Ale to zupełnie inna historia…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obsesja

Po lekturze Szeptuchy, która trafiła w moje ręce dzięki zabawie Book Tour, wiedziałam, że jeszcze sięgnę po książki polskiej pisarki Katarzyny Berenik...

zgłoś błąd zgłoś błąd