Paddington

Tłumaczenie: Kazimierz Piotrowski
Seria: Paddington
Wydawnictwo: Znak
8,21 (67 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
7
8
16
7
18
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324029709
liczba stron
448
język
polski
dodała
BUKA

Na stacji Paddington w Londynie pojawia się mały zagubiony niedźwiadek. Przypadkowo wpada na państwa Brown, którzy zabierają go do siebie. Miś szybko zostaje nowym członkiem rodziny, a jego zdumiewające pomysły sprawiają, że nikt nie będzie się nudzić! Paddington da sobie radę z każdym problemem, zawsze jest czarujący i uprzejmy, a w kieszeni ma kanapkę z marmoladą na czarną godzinę. Czy...

Na stacji Paddington w Londynie pojawia się mały zagubiony niedźwiadek. Przypadkowo wpada na państwa Brown, którzy zabierają go do siebie. Miś szybko zostaje nowym członkiem rodziny, a jego zdumiewające pomysły sprawiają, że nikt nie będzie się nudzić! Paddington da sobie radę z każdym problemem, zawsze jest czarujący i uprzejmy, a w kieszeni ma kanapkę z marmoladą na czarną godzinę. Czy będzie umiał przyzwyczaić się do wielkiego miasta? Jakie przygody go spotkają? I kto zostanie najlepszym przyjacielem niedźwiadka?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1876

Mały miś, genialny miś

Niedawno uświadomiłam sobie jedną, bardzo ciekawa kwestię. Mianowicie to, że mam niesamowitą słabość do bohaterów, którzy są niedźwiedziami. Niby coś dla mnie tak oczywistego, ale bardzo interesującego pod względem doboru tytułu. Zaczynając od pierwszych zainteresowań w tym temacie z dzieciństwa, czyli Kubusiu Puchatku, Misiu Uszatku, kończąc na Misiu Yogim i Baloo, to każdy z nich od razu zdobywał moją sympatię. Podobnie wyglądało to w przypadku genialnego w swojej prostocie misia o imieniu Paddington.

Ten niewielki, ale bardzo uprzejmy niedźwiadek, którego znakami rozpoznawczymi są oryginalny i mający już swoje lata kapelusz oraz zapas kanapek z marmoladą, przyjechał do Wielkiej Brytanii z dalekiego Peru. Zostaje podopiecznym rodziny Brownów z Londynu, a na pamiątkę ich pierwszego spotkania – stacji kolejowej – miś otrzymuje imię Paddington. Już od pierwszych dni swojego pobytu w stolicy Wielkiej Brytanii nowy członek rodziny Brown uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości, tak bardzo odmiennej od tej w Peru, co nie zawsze udaje mu się to z łatwością, ale swoje błędy rekompensuje ogromnym urokiem i dobrymi manierami, które działają na innych jak magnes...

Na czym polega siła, która przyciąga cały czas nowych czytelników do „Paddingtona”? Na pewno na samej postaci tytułowego bohatera, niedźwiadka z Ameryki Południowej, który niewiele jeszcze wie o zwyczajach i normach kultury europejskiej, przez co cały czas pakuje się w nowe tarapaty. W książce Michaela Bonda...

Niedawno uświadomiłam sobie jedną, bardzo ciekawa kwestię. Mianowicie to, że mam niesamowitą słabość do bohaterów, którzy są niedźwiedziami. Niby coś dla mnie tak oczywistego, ale bardzo interesującego pod względem doboru tytułu. Zaczynając od pierwszych zainteresowań w tym temacie z dzieciństwa, czyli Kubusiu Puchatku, Misiu Uszatku, kończąc na Misiu Yogim i Baloo, to każdy z nich od razu zdobywał moją sympatię. Podobnie wyglądało to w przypadku genialnego w swojej prostocie misia o imieniu Paddington.

Ten niewielki, ale bardzo uprzejmy niedźwiadek, którego znakami rozpoznawczymi są oryginalny i mający już swoje lata kapelusz oraz zapas kanapek z marmoladą, przyjechał do Wielkiej Brytanii z dalekiego Peru. Zostaje podopiecznym rodziny Brownów z Londynu, a na pamiątkę ich pierwszego spotkania – stacji kolejowej – miś otrzymuje imię Paddington. Już od pierwszych dni swojego pobytu w stolicy Wielkiej Brytanii nowy członek rodziny Brown uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości, tak bardzo odmiennej od tej w Peru, co nie zawsze udaje mu się to z łatwością, ale swoje błędy rekompensuje ogromnym urokiem i dobrymi manierami, które działają na innych jak magnes...

Na czym polega siła, która przyciąga cały czas nowych czytelników do „Paddingtona”? Na pewno na samej postaci tytułowego bohatera, niedźwiadka z Ameryki Południowej, który niewiele jeszcze wie o zwyczajach i normach kultury europejskiej, przez co cały czas pakuje się w nowe tarapaty. W książce Michaela Bonda przeważa humor sytuacyjny, opisany z brytyjskim dystansem i spokojem. Co najważniejsze, cała opowieść została napisana tak, że po tę książkę mogą sięgnąć nie tylko dzieci, ale i dorośli – brak w niej infantylizmu, zamiast tego mamy pełno mądrych obserwacji na temat ludzi i świata. Podobna sytuacja w literaturze wygląda w przypadku książki Gościnnego o przygodach urwisa o imieniu Mikołajek Sam Michael Bond podkreślił, że podczas pracy nad „Paddingtonem” starał się wszystko opisać za pomocą prostego stylu, który nie będzie jednocześnie odbierany jako zbyt banalny. Paradoksalnie pomagała autorowi myśl, że... nie tworzy książki dla dzieci. Dzięki temu czytelnik ma okazje przeczytać naprawdę ciekawą i mądrą pozycję, w której na pewno odnajdzie kawałek obecnej rzeczywistości.

Istotna w całej fabule jest zmiana perspektywy w narracji: inaczej wygląda świat widziany oczami Paddingtona, czyli osoby, dla której wszystko, co widzi, jest całkiem nowe, a inaczej w przypadku Brownów, Londyńczyków w pełni tego słowa znaczeniu. Wystarczy tylko wspomnieć rozdział o wizycie w teatrze – wszyscy widzowie wiedzą, że sztuka teatralna to fikcja, natomiast dla misia sytuacja na scenie wyglądała tak przekonująco, że postanowił pomóc „biednej”córce, a efektem jego interwencji była ogromna sympatia ze strony popularnego aktora. Nie inaczej było podczas zakupów w supermarkecie czy rodzinnej wycieczce na plażę. Nie będzie chyba żadnego czytelnika, któremu ten brytyjski humor w wykonaniu Paddingtona się nie spodoba.

Aż trudno uwierzyć w to, że Michael Bond, nigdy nie myślał o tym, aby tworzyć książki dla dzieci. Stworzona przez niego postać nie tylko spodoba się najmłodszym czytelnikom, ale również bez problemu zdobędzie sympatię dorosłych. Opłaca się przygarnąć tego misia do siebie do domu, a konkretnie na półkę.

Anna Wolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 275
Emilia Mówińska | 2018-01-29
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 29 stycznia 2018

Paddingtona zgarnęłam z biblioteki, z myślą o czytaniu naszemu czteroletniemu synkowi do snu. Przepadłam po kilku stronach. Nawet my, starzy, śmialiśmy się z perypetii misia w głos! I codziennie wieczorem ponaglaliśmy syna, żeby szybciej ubierał się w piżamkę - w końcu Paddington czeka ;) Świetna książka, nie tylko dla dzieci.

książek: 799
deerman22 | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane

Uroczy. Bo mowa oczywiście o misiu. Książka ma swobodny humor, można spokojnie się w niej odnaleźć nawet jako dorosły. Z miłą chęcią poczytam swoim dzieciom w przyszłości.

książek: 2318

W sumie to nigdy nie rajcowały mnie perypetie Puchatka, Uszatka czy innego niedźwiadka. Nic więc dziwnego, że przygody Paddingtona, zarówno w wersji rysunkowej jak i książkowej, okazały się dla mnie zupełnie nieprzyswajalne.

książek: 723
letka82 | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane, Lenka, 2016
Przeczytana: 15 maja 2016

Idealna do zobaczenia usypiania ;)

książek: 46
Książeczka | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

niezłe. mega niezłe gigant niezłe. super niezłe!

książek: 226
zielony_motyl | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2015

Miłe przypomnienie sobie ulubionych książek z dzieciństwa... :)

książek: 469
Karol | 2015-05-09
Przeczytana: 08 maja 2015

Paddington to miś jakich mało. Sięgnąłem po tę książkę, zachęcony zwiastunem filmowym i się nie zawiodłem. Opowieść o peruwiańskim niedzwiedziu, który zrządzeniem losu trafia do Państwa Brown, czteroosobowej rodziny, wywracając ich Świat do góry nogami. Polecam dla małych i dużych.

książek: 322
Justyna | 2015-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2015

Jednym słowem cudowna!! Pozycja nie tylko dla małych czytelników, dorosłym też się podoba :)
Polecam!!!

książek: 357
Healy | 2015-01-27

http://lustrzananadzieja.blogspot.com/

Paddington to mały, niesforny niedźwiadek często wpychający nos do niewymagających tego spraw. Uczynny, miły, pomocny, a przy tym zawsze zabiegany i nieuważny. Każdy przedmiot w jego łapkach staje się być bronią śmiertelną, którą czaruje swą niezdarnością. Mimo dobrych chęci, staje się magnezem na nieszczęścia niszcząc w okół wiele ( najczęściej ) kosztownych rzeczy. Lecz mimo wszystko ludzie postrzegają w nim wyłącznie te zabawne, pozytywne cechy, przez co staje się popularny niemal w całym Londynie. Miś wywodzący się z Najmroczniejszego Zakątka Peru, przybywając do Anglii przybrał imię Paddington - od stacji kolejowej, na której to został odnaleziony, dając tym samym państwo Brown płomyk szczęścia w ich monotonnym życiu. Po pewnym czasie nie jest wyłącznie małym niedźwiadkiem - zostaje członkiem wielkiej rodziny, częścią Londynu łącząc się cieleśnie oraz duchowo z swym miejscem zamieszkania.

Paddington to historia rozgrywająca się w...

książek: 1330
MoznaPrzeczytac | 2015-01-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 stycznia 2015

Sięgając po książkę opisującą przygody misia kierowałam się zasadą „przeczytaj zanim zobaczysz ekranizację”. W grudniu minionego roku trafił do kin film „Paddington”. Plakaty promujące go nawoływały: „dostaniesz fisia na punkcie misia”. Postanowiłam zatem sprawdzić, czy jest to książka o kolejnym misiu o małym rozumku, który potrafi trafić tylko do młodszych czytelników.

„Paddington” wydany przez krakowski „Znak” jest zbiorem trzech opowiadań o przygodach niedźwiadka: „Miś zwany Paddington”, „Jeszcze o Paddingtonie”, „Paddington daje sobie radę”. Książka opatrzona jest oryginalnymi ilustracjami wykonanymi przez Peggy Fortnum u schyłku lat pięćdziesiątych, przez co urzekają swoją prostotą. Twarda oprawa i lekki papier zapewniają wieloletnią użyteczność książeczki.

Tytułowy bohater książki jest niedźwiadkiem, który pochodzi z najmroczniejszego zakątka Peru i dziwnym trafem znalazł się na londyńskiej stacji Paddington, gdzie spotyka rodzinę państwa Brown. Biorąc pod uwagę specyfikę...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd