Stepbrother Dearest

Wydawnictwo: Amazon, CreateSpace
7,88 (439 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
88
8
113
7
111
6
27
5
16
4
6
3
7
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1502446936
liczba stron
230
język
angielski
dodała
olala

Nie powinieneś chciec tego, który cię dręczy Kiedy mój przyrodni brat zamieszkał z nami gdy byłam na ostatnim roku liceum, nie byłam przygotowana na to jakim będzie dupkiem. Nienawidziłam tego, że uwziął się na mnie ponieważ nie chciał tu być. Nienawidziłam tego, że przywoził dziewczyny z naszej szkoły do swojego pokoju. Ale najbardziej nienawidziłam reakcji swojego ciała. Na...

Nie powinieneś chciec tego, który cię dręczy

Kiedy mój przyrodni brat zamieszkał z nami gdy byłam na ostatnim roku liceum, nie byłam przygotowana na to jakim będzie dupkiem.

Nienawidziłam tego, że uwziął się na mnie ponieważ nie chciał tu być.

Nienawidziłam tego, że przywoził dziewczyny z naszej szkoły do swojego pokoju.

Ale najbardziej nienawidziłam reakcji swojego ciała.

Na początku myślałam, że to wszystko z powodu jego idealnie umięśnionego brzucha i wyrzeźbionej niemal twarzy. Ale wszystko zaczęło się między nami zmieniać, i to wszystko zdarzyło się jednej nocy.

Następnie tak szybko jak pojawił się w moim życiu, tak wyjechał z powrotem do Kalifornii.

Minęło wiele czasu odkąd widziałam Eleca.

Gdy tragedia dotknęła naszą rodzinę, miałam zmierzyć się z nim z powrotem.

I do diabła, nastolatek przez którego zwariowałam, był mężczyzną który zabrał mnie w szaleństwo.

Miałam odczucie, że moje serce ponownie zostanie uszkodzone.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3319)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 967
kryminalnakuchnia | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, New Adult

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Przyrodni brat" to niebywała uczta czytelnicza nie tylko dla fanów gatunku New Adult, ale też tych, którzy lubią literaturę treściwą i konkretną, pełną emocji i bardzo dojrzałą.

I choć takich historii jak ta "opowiedziana" przez Penelope Ward jest na rynku wiele, to niewiele z nich zostaje w pamięci na trochę dłużej.

Książka "[Przyrodni brat" oprócz dobrego pomysłu ma przede wszystkim kapitalne wykonanie. Lekkość pióra i narracja dodają skrzydeł i to one powodują, że zamiast czytać latamy :-)

Aż żal mi było rozstawać się z bohaterami.
Polecam z wypiekami na twarzy.

książek: 1079
mclena | 2016-06-13
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

"You were the best thing that ever happen to me. I hope that someday I can say you were one of the best, but for now, it's only you."

Kurcze... totalne zaskoczenie, zupełnie nie tego się spodziewałam, kiedy decydowałam się na tę książkę – choć Penelope Ward zalicza się do mojego ścisłego grona autorów, których mam zamiar przeczytać KAŻDĄ propozycję, to jednak jeszcze nigdy nie wybiła się historią tak wysoko. Greta i Elec to przyrodnie rodzeństwo, które poznaje się pierwszy raz, kiedy to Elec jest zmuszony przez rok zamieszkać z ojcem i jego nową rodziną. Perspektywa przebywania z ojcem nie jest dla niego krzepiąca, gdyż między nimi istnieje wyraźna niechęć, antypatia, którą to Greta ma okazję poznać już pierwszego dnia przyjazdu brata. Elec pokazuje się z najgorszej strony, traktuje Gretę, jej matkę i ojca z kompletnym brakiem empatii, jest nieprzyjemny, wręcz bezczelny i pyskaty. Greta, która z natury jest spokojna i życzliwa, postanawia nie brać sobie do serca zachowania brata...

książek: 3813
szaraczek | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ravelo, 2017
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Książka jest bardzo dobra, ale...

Trójkąty w książkach nie są moim tematem. A już na pewno nie takie, po których jestem dosłownie chora. Po prostu nie jestem zwolenniczką budowania swojego związku na cudzym nieszczęściu. A niestety w tej książce jestem właśnie świadkiem takiej historii

Cała historia oparta jest na zakazanym uczuciu Grety do jej przyrodniego brata Eleca. Z jednej strony obydwoje doskonale wiedzą, że ich wzajemne uczucie jest, czym co nigdy nie powinno mieć miejsca, z drugiej nie są w stanie nad sobą zapanować.

A ja po lekturze jestem zmieszana. Z wyjątkiem jednego wniosku. Autorka idealnie przedstawiła powiedzenie, „jaka matka taka córka”. Tym bardziej dziwi mnie zachowanie Eleca.

Pewnie dla fanów romansów lektura będzie rewelacyjna. Słodka, prosta, szybka w czytaniu. Dla mnie jednak jest uosobieniem tego, za czym nie przepadam w książkach. Bo, z której strony nie spojrzę, zdrada to zdrada, a brak poszanowania dla uczuć innych jest dla mnie zachowaniem… no.

książek: 967
kryminalnakuchnia | 2016-09-08

Stepbrother Dearest to niebywała uczta czytelnicza nie tylko dla fanów gatunku New Adult, ale też tych, którzy lubią literaturę treściwą i konkretną, pełną emocji i bardzo dojrzałą.

I choć takich historii jak ta "opowiedziana" przez Penelope Ward jest na rynku wiele, to niewiele z nich zostaje w pamięci na trochę dłużej.

Książka "Stepbrother Dearest" oprócz dobrego pomysłu ma przede wszystkim kapitalne wykonanie. Lekkość pióra i narracja dodają skrzydeł i to one powodują, że zamiast czytać latamy :-)

Aż żal mi było rozstawać się z bohaterami.
Polecam.

książek: 1730
kaktusowaona71 | 2017-07-24
Przeczytana: 24 lipca 2017

Całkowicie przewrotnie rozpocznę od tego co mi się nie podobało :)

Nie podoba mi się okładka, ponieważ męska twarz na niej przedstawiona, kompletnie mi nie pasuje do obrazu Eleca, jaki stworzyłam w mojej głowie.
Ta twarz nie jest również w żaden sposób dla mnie atrakcyjna ( ale o gustach się nie dyskutuje )
Nie podobał mi się wprowadzający w błąd tytuł, ponieważ to nie jest historia związana z przyrodnim bratem, ale z bratem PRZYBRANYM ( a to całkiem spora różnica )
Nie podobało mi się również zakończenie.. noo.. może nie tyle nie podobało, co uważam, że zostało maksymalnie skrócone i potraktowane po łebkach, a po tak rewelacyjnej historii, jest to jednak mocno rozczarowujące.

A cała reszta..........

Cała reszta jest po prostu świetna !

To, co rozpoczyna się jako typowa młodzieżówka, w miarę zagłębiania się w treść, otrzymuje duży dramatyczny i całkiem realistyczny pazur. To jedna z nielicznych historii tak doskonale spisana emocją... a właściwie całą ich gamą. Wciąga...

książek: 9909

Przedpremierowo - premiera 24 maj 2017


Zakazany owoc

*„... Zakazany owoc dumnie krąży mi nad głową
Zakazany owoc marzeń ciemnych tabu...”

Właśnie ten cytat krążył w mojej głowie podczas lektury książki, o której chcę Wam dziś opowiedzieć. Na początku jednak poproszę Was moi kochani, abyście przez chwilę zastanowili się, czym dla Was samych jest ów zakazany owoc. Dla mnie samej takowym zakazanym owocem są rzeczy, które lubię, a z których muszę rezygnować w imię dobra wyższego. W moim przypadku jest to, chociażby kawa, którą uwielbiam, a której nie powinnam pić. Zauważcie jednak, że napisałam nie powinnam pić, a nie nie piję. Jestem bowiem tylko słabym człowiekiem i mam słabą silną wolę. Im bardziej powtarzam sobie, że nie mogę sięgać po tę używkę, tym intensywniej o niej myślę no i cóż często niestety się łamię, bo jak mówi stare polskie powiedzonko”Zakazany owoc najlepiej smakuje”.
Pojęcie zakazanego owocu nie zawsze odnosi się jednak tylko do rzeczy materialnych i namacalnych....

książek: 1073
Katarzyna | 2015-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo dobra książka.
Trudna historia.
Ciężkie relacje.
Okropne dzieciństwo Elec'a.
Szczęśliwe dzieciństwo Grety.

Greta ma zamiar poznać swojego przyrodniego brata - Elec'a. Przyjeżdża on z wizytą do swojego ojca, a jej ojczyma, ponieważ jego matka musiała na rok wyjechać.
Od samego początku nie darzą oni siebie sympatią, są opryskliwi, ale widać, że ich do siebie ciągnie. Greta mówi o tym otwarcie, bo to jej osoba prowadzi narrację, ale Elec sam się nie ukrywa.
Wie jednak, że to jest złe, że nie może jej zranić, nie może po prostu.
Ale chemia między nimi jest tak gęsta, że dają upust miłości w noc przed jego wyjazdem do domu.

Mija 7 lat.
Greta pamięta, nadal go kocha, wtedy też go kochała. Jej związek rozpadł się, ale nie jest z tego powodu smutna. W jej pamięci ciągle gości Elec.

Ojczym umiera, a Greta spotyka ukochanego po 7 latach, niestety jest on z dziewczyną - Chelsea.

Chelsea wyjeżdża, a Greta postanawia zaopiekować się Elec'iem na jej prośbę. W dniu pogrzebu Elec nie...

książek: 1868
korcia | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 22 czerwca 2017

Książkę czytało mi się rewelacyjnie, wciągnęła mnie od pierwszej strony i do ostatniej zupełnie pochłonęła moją uwagę. Napisana jest lekkim, przystępnym językiem, dzięki czemu lektura jest prawdziwą przyjemnością i relaksem. Bohaterowie książki budzą sympatię, z przyjemnością śledziłam ich perypetie i byłam niezmiernie ciekawa finału tej historii. Mam natomiast drobną uwagę do tytuły, który jest mylący. Elec nie jest przyrodnim a przybranym bratem, niby drobiazg, ale znacząco zmienia sytuację.

Bez wahania polecam Wam tę lekturę, jednak ostrzegam, że trudno jest się od niej oderwać, więc lepiej wygospodarować więcej wolnego czasu, by nie musieć jej odkładać. „Przyrodni brat” zapewnia dużo emocji, wzruszeń i skłania do refleksji, a do tego to świetna rozrywka i relaks. Czegóż chcieć więcej?

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2017/06/penelope-ward-przyrodni-brat.html

książek: 480
Jolka | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2017

"Przyrodni brat" to pozycja,która była dla mnie wielkim zaskoczeniem ,w pozytywnym tego słowa znaczeniu.Osobiście nie przepadam za tego typu książkami,z tą jednak było inaczej.Na pierwszy rzut oka sama okładka przyciągnęła mnie jak magnez..Te niesamowite oczy..A sama treść?No cóż od początku byłam na straconej linii,bo pochłonęła mnie niesamowicie.Przyrodni Brat to romans i jak na romans przystało nie obyło się bez scen kipiących erotyzmem , napisane ze smaczkiem:-)ale autorka również bardzo ciekawie wplotła tu rodzinna tragedię,która współgrała z cała fabułą.To powieść,którą nie da się wrzucić do jednego worka razem z innymi utworami tego gatunku.To powieść,która zapada głęboko w pamięci i potwierdzeniem tego,że pierwsza miłość jest najważniejsza,najpiękniejsza a zakazany owoc najlepiej smakuje :-)

książek: 996
Martoonia | 2015-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2015

To jest jedna z tych książek, które – jeśli na to pozwolisz – pochłaniają Cię tak, że czujesz i przeżywasz wszystko razem z jej bohaterami. Ja dałam się wciągnąć w tą istną kolejkę górską ze szczęśliwym zakończeniem. Elec i Greta nie powinni być razem biorąc pod uwagę fakt, jak ich rodzice mieli pokręcone relacje, ale jak to i w książkach i w życiu bywa – zakazany owoc smakuje najlepiej. Nie sposób nie polubić bohaterów, ich słowne utarczki czasem przyprawiają o uśmiech, a ich rozmowy od serca najczęściej wzbudzają złość i bezradność, gdyż często ranią się słowami… Może można by szukać tu słabych stron, ale ja nie będę. Historia opowiedziana z pomysłem, subtelnością, a sposób pokazania myśli i uczuć drugiego z bohaterów, który nie był od początku narratorem, jak dla mnie jest mistrzowskim posunięciem. Polecam każdemu

zobacz kolejne z 3309 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd