Życiorysta

Wydawnictwo: W.A.B.
7,42 (89 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
14
8
27
7
27
6
14
5
0
4
0
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014206
liczba stron
300
słowa kluczowe
literatura, kontrowersje
język
polski
dodała
Patrycja

W swoich esejach bierze na warsztat rozmaite postaci z panteonu literatów, postaci historycznych, oryginałów: od Danuty Wałęsowej poprzez braci Grimm, Kafkę, aż po Hitlera. Tom szkiców biograficznych z osobistym autorskim wymiarem.

 

źródło opisu: W.A.B.

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

Brak materiałów.
książek: 4850
orchisss | 2015-11-01
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

Z Januszem Rudnickim to była ciekawa sprawa. Wybraliśmy się z Kotem na spotkanie autorskie z Michałem "Michaśką" Witkowską podczas Festiwalu Fabuły w październiku 2014 roku. Potem było książek fragmentów czytanie. Michaśka czytał w drugiej kolejności, po tajemniczym dla nas Januszu Rudnickim. To chyba najbardziej magiczny sposób poznawania nowego nazwiska, kiedy ów osoba po prostu ujmuje cię tym, co napisała. Rudnickim wyszliśmy oczarowani. Potem w naszym księgozbiorze pojawił się "Życiorysta", na którego to Kot robił mi niebywały apetyt, wyczytując na głos co lepsze fragmenty. I wreszcie dorwałam się ja.

Jeśli myślicie, że to zbiór notek biograficznych, to zupełnie nie to. Książka Janusza Rudnickiego podzielona została na trzy części (z grubsza: biografie, recenzje i eseje o miejscach). Pierwsza część to perfekcyjnie opowiedziane refleksje po lekturze życiorysów takich postaci jak Angela Merkel czy bracia Grimm. Inteligentnie, ironicznie, czasami dosadnie. Dalej Rudnicki opowiada o książkach. Robi to w taki sposób, że grom* strzela taką nędzną opowiadaczkę książek jak ja. Chciałabym tak o książkach pisać, takim żywym językiem. Bo Rudnicki to nie gładzi, ojj nie. Inspiracja słowem ulicy, codzienności, nawet przeciętności jest wyczuwalna. No ale co z tego, skoro jest to po prostu dobre. Bardzo!

"Życiorysta" jest przebogaty we wszelkiego rodzaju smaczki, czyta się go z ogromną przyjemnością. To ten rodzaj literatury, która nie dość, że sama w sobie jest wciągająca i fascynująca, to jeszcze wskazuje kolejne tropy do przeczytania. U Rudnickiego jest ich niemal setki. Znowu lista "chcę przeczytać' niemiłosiernie się powiększyła. Już wiem, że życia nie starczy. A dopisuję. Naiwne babsko.

Rudnicki jest diabelnie oczytany, lubi bawić się słowem i konwencją. Czytanie takiego autora to naprawdę uczta. Kolejne tytuły czekają w (zawsze niekończącej się) kolejce do przeczytania, a tym czasem "Życiorystę" poleca się bardzo.

*strzeliło coś zgoła innego. Cenzura nie śpi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cichy wielbiciel

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Olgi Rudnickiej i jakże udane! Nie wiem, czy kiedykolwiek sięgnęłabym po jej książkę gdyby nie to, że dostała...

zgłoś błąd zgłoś błąd