Wyzwanie czytelnicze LC

Źródło

Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,33 (15 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
0
7
0
6
2
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fountainhead
data wydania
ISBN
8371507569
liczba stron
955
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Historia nieprzeciętnie uzdolnionego architekta, Howarda Roarka. Nie podporządkowuje się on powszechnie panującym poglądom i gustom. Pomimo wiążącej się z tym samotności i cierpienia podąża drogą, którą wskazują mu serce i rozum. Jest to opowieść o ambicji, władzy, pieniądzach i miłości - miłości tak niezłomnej, że niczym masywne kamienne wieże wznoszone przez bohatera zatriumfowała nad...

Historia nieprzeciętnie uzdolnionego architekta, Howarda Roarka. Nie podporządkowuje się on powszechnie panującym poglądom i gustom. Pomimo wiążącej się z tym samotności i cierpienia podąża drogą, którą wskazują mu serce i rozum. Jest to opowieść o ambicji, władzy, pieniądzach i miłości - miłości tak niezłomnej, że niczym masywne kamienne wieże wznoszone przez bohatera zatriumfowała nad oszustwem, rozłąką, zazdrością i okrutnymi atakami tych, którzy pragnęli ją zniszczyć. Podobnie jak w swojej sławnej krótkiej powieści Hymn, i tu Ayn Rand ostro występuje przeciwko idei równości lansowanej nie tylko przez modny w czasie powstawania powieści wśród zachodnich intelektualistów - socjalizm, ale i przez chrześcijaństwo.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4151)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 370
Łokieć_Pana_D | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane

Nieszablonowa bajka dla dorosłych. Postacie z Disneya, tylko przerośnięte. Młodzi architekci, ogień plus woda. A może nawóz i błoto? Młoda kobieta, zgubiona i drapieżna, zła i złem świata zrażona. Cyniczny gracz, któremu ludzie służą za figury i piony. I gnom u jego podnóża, karłowaty pasożyt. Wszyscy kreśleni ostro i skrajnie - to ich siła. Nieprawdziwe karykatury. Lodowe bryły, z pod noża szalonego rzeźbiarza. Odczłowieczeni celowo.
Jak ważna jest jakość tego, co zostawiamy za sobą dzień w dzień? Naszego słowa, działania? Czy warto mieć ideał? Co można dla niego poświęcić? Czy dopuszczalny jest kompromis? Jaki? Na ile głęboko można się przejrzeć w oczach społeczeństwa?
Książka nie definiuje celu. Nie jest drogowskazem. Przeciwnie. Utrudnia. Szukamy od nowa.

książek: 807
romeo | 2018-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018

Powieść Ayn Rand spędziła dużo czasu na mojej półce Chcę przeczytać i cieszę się, że ostatnio udało mi się trafić na nią w bibliotece. Cieszę się bo tym samym mogę ją skreślić z listy ewentualnych zakupów, byłaby to bowiem bardzo chybiona inwestycja. Niestety, po jej przeczytaniu nie mogę dołączyć do tak licznych wysokich not, jakie zdobyła ona na tym portalu. Nie w tym rzecz, że to się źle czyta, bo tak nie jest. Przeciwnie, mimo dużej objętości, jest to lektura zajmująca, wciągająca nawet. Tyle że przy czytaniu drażniło mnie tak wiele spraw, że ostatecznie muszę stwierdzić, iż ta powieść mi się nie podoba. Poniżej postaram się uzasadnić dlaczego.

Przede wszystkim nie lubię utworów literackich z tezą. Ten natrętny dydaktyzm autora pouczającego co jest właściwe, moralne i godne pochwały(tutaj w gruncie rzeczy chwalone są działania niemoralne). Tego jest w Źródle aż za wiele i to mnie od tej książki odstręcza. Teza tutaj zawarta jest bardzo jasna: ukazanie ideału człowieka jako...

książek: 6156
Kalissa | 2015-12-05
Przeczytana: grudzień 2015

Jest to powieść szalenie wciągająca. Z jednej strony skupia się na dwutorowej opowieści o dwóch chłopakach, ich karierach i wyborach życiowych - o Roarku i Keatingu. A z drugiej strony jest pasjonującą powieścią o żądzy władzy nad ludźmi i o poświęceniu duszy.

Roark i Keating byli jak dwa bieguny magnesu. Jeśli ma się ochotę na chwilę autoanalizy, przy zachowaniu minimum szczerości - można zauważyć, że mamy w sobie zdolności i podobieństwo zarówno do jednego, jak i do drugiego. I w różnych momentach życia, identyfikujemy się z jedną lub drugą postawą. Cały problem polega na tym, że w momencie wyboru - nie można być jednocześnie Roarkiem i Keatingiem. Wydaje mi się, że człowiek zawsze czuje, kiedy zdradza samego siebie, ale wszyscy posiadamy w sobie duże zdolności wyparcia tego faktu.

O Roarku czytałam z przyjemnością - a jego siła w realizacji własnych marzeń - jest godna naśladowania. Bardzo poruszyła mnie przyjaźń Roarka i Wynanda. Jest coś w tym zdaniu, że każda miłość polega...

książek: 4557
Krystian P | 2013-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2013

Jak poznam podobną Dominique Francon to zwariuję z radości ;)

Nareszcie znalazłem książkę która nie tylko jest świetnie napisana, ma fantastyczny przekaz, mądrość.
Ta książka jest również bliska mnie ponieważ zdaję się być niezwykle podobny do głównego bohatera ;)

książek: 2640
beata | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 12 czerwca 2017

"Nieważne, że wśród każdego pokolenia tylko nieliczni pojmą i osiągną pełnię człowieczeństwa we właściwym sensie, a pozostali ją zdradzą. To właśnie Ci nieliczni posuwają świat do przodu i nadają życiu znaczenie - i właśnie do nich zawsze kierowałam swoje słowa. Pozostali mnie nie obchodzą. Tym, co zdradzą, nie będę bowiem ja ani "Źródło" lecz ich własne dusze." (z przedmowy autorki)

Lekturę rozpoczęłam z wielkimi oczekiwaniami. I nadzieją, że może i ja w tym gronie nielicznych… Gdy do oczekiwań i nadziei, po kilkudziesięciu stronach, doszło rosnące zainteresowanie rozwojem wypadków, niezłomny bohater, znane prawdy ujęte w zgrabne zdania – pojawiła się radość z trafienia na interesującą lekturę. Radość przedwczesna, niestety.

Książkę, którą opublikowano w 1943 roku, napisała amerykańska pisarka i filozof wywodząca się z rodziny rosyjskich Żydów, Ayn Rand. Zawarła w niej podstawy swojej filozofii oraz ukazała ideał człowieka („Rolą mojej twórczości jest ukazanie ideału człowieka....

książek: 977
mamaKa | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane, Docenione
Przeczytana: 02 grudnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po przeczytaniu wstępu wiedziałam, że to książka to nie jest tylko opowieść o architekcie, mieście i społeczeństwie. Postanowiłam poszperać i dowiedzieć się czegoś o autorce. Tak więc szybko przekonałam się, że mam do czynienia z powieścią – manifestem przekonań Ayn Rand (Alicji Rosenbaum). Opiewa w niej wartość indywidualizmu i kapitalizm. Przesyła czytelnikom informację, że każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje czyny. Autorka mówi nam co słuszne, a co nie. Dzięki ciężkiej pracy osiągniesz czytelniku sukces. Nie oglądaj się na innych. Cała para naprzód.

Ayn Rand studiowała na wydziale pedagogiki społecznej na Uniwersytecie Leningradzkim. W kręgu jej zainteresowań była historia, filozofia, historia sztuki i socjologia. Z pewnością podstawy tych nauk okazały się przydatne w konstruowaniu powieści. Nie mniej ważne były doświadczenia życiowe autorki i jej rodziny.

"Źródło" to historia architekta Howarda Roarka, który postępuje wyłącznie według własnego "drogowskazu"....

książek: 424
acwo | 2011-05-18
Przeczytana: 18 maja 2011

Podczas czytania "Źródła" coś się ze mną działo (żeby tak po każdej książce, którą człowiek przeczyta "coś się z nim działo"!).

"Źródło" dotarło do źródła mojej osobowości. Przez całą lekturę miałem wrażenie, że taki właśnie jest cel tej książki. Ayn Rand zrobiła coś niesamowitego.

Postaci? Od skrajności do skrajności. Chyba to właśnie czyni tę książkę tym czym jest. Architektura to tylko tło.

Książka ukazuje człowieka idealnego zdaniem autorki i chociażby dlatego warto ją przeczytać, aby stwierdzić, czy się z tą koncepcją zgadzamy, czy niekoniecznie.

Mnie "Źródło" przede wszystkim skłoniło do przemyśleń nad własnym systemem wartości.

Niezależność, odwaga, egoizm, altruizm, indywidualizm, kolektywizm, poświęcenie, wytrwałość, szczerość, bezinteresowność, spokój, twórcy, powielacze, wolność, zaufanie, opinia publiczna, przyjaźń, pewność.

Po lekturze słowa te nabierają pełniejszego znaczenia, a Źródło pomaga poukładać to wszystko w swojej głowie w odpowiedniej...

książek: 1215
olympique | 2015-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2015

Howard Roark, niepoprawny romantyk i fascynujący człowiek. Książka podobno nie dla facetów, jednak się skusiłem i nie żałuję. Historia architekta, niezwykłego dodam, jest tak fascynująca, że zainteresuje każdego. Jednak nie tylko o jego historię tu chodzi ale o tym w książce, polecam.

książek: 3797
BagatElka | 2016-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

Zmierzyłam się z kolejną książką uważaną za arcydzieło.
"Źródło" jest grubaśne,nieporęczne i pełne filozoficznych przesłań,które mnie nie przekonały. Autorka uważała książkę za drogowskaz do stania się prawdziwym człowiekiem.

"(...) moim celem jest prezentacja człowieka idealnego(...)"

Jej idealny człowiek to Roark,zarozumiały sukinsyn,patologiczny wręcz egoista i gwałciciel.To,że jest geniuszem na pewno pozwala mu się nie tłumaczyć ze swoich czynów,zachowań i słów.Przecież nie będzie się zniżał do rozmów z podróbkami ludzi bo jedyny,wspaniały i prawdziwy jest tylko on.
Przez większość czasu Roark mówi niewiele,ogranicza się do burknięć,chrząknięć albo lakonicznych stwierdzeń.Na końcu wygłasza długą przemowę ,która już ostatecznie zniechęciła mnie do niego,do książki i do autorki.
Autorka zresztą podpadła mi na samym początku. Napisała przedmowę,która wyjaśnia o czym,o kim i dla kogo jest "Źródło".

"Nieważne,że wśród każdego pokolenia tylko nieliczni pojmą i osiągną pełnię...

książek: 0
| 2015-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2015

Dołączam do grona wielbicieli.
Tak się 'bałam' tej książki,że przestała rok na półce,a ja tylko nieśmiało zerkałam i czekałam,aż przyjdzie jej czas.I przyszedł,a ja jestem pod wielkim wrażeniem.
Trudno nie być pod wrażeniem,skoro 800 stron wręcz się połyka,czyta się w każdej wolnej chwili,a jak trzeba odłożyć,to myśli się bezustannie.
Architektura jako tło,to w rzeczywistości przenośnia,którą autorka wybrała,aby ukazać mechanizmy,kierujące ludzkim postępowaniem.Cała galeria postaci wzbudza emocje,dobre jak i złe,ale przecież właśnie o to chodzi.Nie zawsze trzeba się zgadzać z decyzjami,postępowaniem czy ideologią bohaterów,ale warto zapoznać się z tak wyrazistym sposobem ich działań,ich myśli i motywacji,z jaką bezwzględnością dążą do celu.
A,jest jeszcze pytanie o tytułowe 'źródło'...cóż,odpowiedzi jest kilka,albo jedna,to już zależy do czego dotrzemy,czym przekona nas Rand i czy na pewno jej uwierzymy.

zobacz kolejne z 4141 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Małe Życie” trafiło na deski teatru

Ponad 700-stronnicowa książka autorstwa Hanyi Yanagihary została przekształcona w sztukę teatralną i wystawiona w teatrze w Amsterdamie. Powieść była nominowana między innymi do Nagrody Bookera w 2015 roku. 


więcej
Najdroższe książki świata

Stanley Gibbons, firma specjalizująca się w numizmatyce i filatelistyce, ale także wszelkich artykułach kolekcjonerskich, opublikowała zestawienie najcenniejszych obecnie książek literatury współczesnej. Na liście znajduje się 30 klasyków, znanych z wielu ekranizacji i mających status kultowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd