Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedyna

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczorowska
Cykl: Selekcja (tom 3)
Wydawnictwo: Jaguar
7,87 (6766 ocen i 697 opinii) Zobacz oceny
10
1 506
9
1 124
8
1 564
7
1 275
6
711
5
311
4
129
3
71
2
42
1
33
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The One
data wydania
ISBN
9788376862873
liczba stron
320
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Ostatnia część bestsellerowej trylogii. America jest jedną z czterech dziewcząt, które utrzymały się w ścisłej czołówce Eliminacji. Ukochana przez zwykłych ludzi, znienawidzona przez obecnego króla, dziewczyna wciąż nie jest pewna swych uczuć. A jednak nadchodzi moment ostatecznego wyboru, tym trudniejszego, że cały los Illei może spoczywać właśnie w rękach Ami. Czy dziewczyna powróci do swej...

Ostatnia część bestsellerowej trylogii.

America jest jedną z czterech dziewcząt, które utrzymały się w ścisłej czołówce Eliminacji. Ukochana przez zwykłych ludzi, znienawidzona przez obecnego króla, dziewczyna wciąż nie jest pewna swych uczuć. A jednak nadchodzi moment ostatecznego wyboru, tym trudniejszego, że cały los Illei może spoczywać właśnie w rękach Ami.
Czy dziewczyna powróci do swej dawnej miłości, czy zdecyduje się zostać królową i podjąć walkę o lepszy świat dla siebie i wszystkich mieszkańców Illei?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014 r.

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 496
Anarionka | 2015-01-12
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

KLocham, kocham, kocham! Po przeczytaniu tej książki, a właściwie podczas czytania ostatnich stron, szalała we mnie istna burza. Jeszcze żadna powieść nie wzbudziła we mnie takich emocji i nie sprawiła, że płakałam. Autentycznie, płakałam czytając ostatnie jej strony. Jak nigdy wcześniej. Była piekielnie romantyczna i dramatyczna, przez co pochłaniałam ją z zapartym tchem i mocno bijącym sercem, jednak z drugiej strony moje wyobrażenie o zakończeniu się tej historii było nieco odmienne od planów autorki i to dręczyło mnie najbardziej. Od samego początku byłam zauroczona Aspenem, a po głowie krążyły mi myśli: "gdyby tak można było wyciągać bohatera z książki..." i tym podobne. Od pierwszego tomu kibicowałam Americe i Aspenowi, bardzo chciałam wierzyć, że zostaną sobie wierni do końca i w ostateczności zostaną razem, a Maxon poślubi Kriss lub Celeste. nie poczułam bowiem sympatii do księcia. Przeszkadzała mi jego zarozumiałość i nieporadność, nawet jeśli był taki nie ze swojej winy. Niestety wszystko poszło nie po mojej myśli, a autorka dodatkowo co jakiś czas przez całe trzy tomy aranżowała szalenie romantyczne i emocjonujące potajemne spotkania Ami i Aspena przez co niepotrzebnie dawała mi nadzieję, bo powieść i tak skończyła się tak, jak wszyscy wiedzą. To wywołało u mnie uczucie wściekłości, byłam niemalże obrażona na autorkę za to, że co chwilę zbliżała Ami i Aspena do siebie po to, żeby w dramatycznych i wzruszających okolicznościach oddzielić ich od siebie.
Z pewnością jest to jedna z najlepszych powieści, jakie czytałam w swoim życiu i polecam ją wszystkim dziewczynom, które szukają "rasowego" romansidła, które dodatkowo zachwyca świetnie poprowadzoną narracją i barwnymi, wyrazistymi postaciami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kordian

Po raz kolejny przekonałam się że dzieła romantyków nie są dla mnie. Wolę prozę od dramatów, ale o ile dramat jest poukładany to czytam z przyjemno...

zgłoś błąd zgłoś błąd