Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Elita

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Cykl: Selekcja (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,47 (7455 ocen i 719 opinii) Zobacz oceny
10
1 149
9
966
8
1 644
7
1 745
6
1 116
5
435
4
195
3
127
2
50
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Elite
data wydania
ISBN
9788376862453
liczba stron
328
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Drugi tom "Rywalek". Do pałacu przybyło trzydzieści pięć dziewcząt. Teraz zostało ich tylko sześć. Ami i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi, jednak dziewczyna wciąż pamięta o Aspenie, chłopaku, którego darzyła szczerą miłością jeszcze zanim trafiła do pałacu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/

Brak materiałów.
książek: 1145
SusanKelley | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Miłosne rozetki Ami, czyli potknięcia i błędy

Eh. O Americe można powiedzieć wiele. Jest zabawna, miła, wrażliwa, odważna. Ale na pewno nie jest inteligentna powyżej normy. Jej decyzje czasami wprawiają mnie w osłupienie lub rozpacz. Co do romansu na boku z Aspenem - na litość Boga, którego wyznaje Illea - jak tak można? Ona bawi się i Maxonem i Aspenem. Ugh. Rozumiem, że Aspen i ona byli parą, ale skoro teraz jest w pałacu, bierze udział w Eliminacjach i walczy o serce księcia to mogłaby sobie odpuścić. To po prostu podłe - tak bawić się obydwoma. Rozumiem, że czasem nie jest pewna swoich uczuć, ale ile można!

Finałowa 6 - przyjaciółki czy rywalki?

Finałowa szóstka została mi w pamięci do końca serii. Bardzo polubiłam każdą z nich i bolało mnie, kiedy musiały odejść. Cóż, w końcu na każdego przyjdzie pora (to zabrzmiało jakby ktoś umarł). Na początku liczyła się tylko rywalizacja, ale późnij dziewczyny zaprzyjaźniły się. Uwielbiam je wszystkie i uważam, że Kiera Cass bardzo postarała się przy tworzeniu ich charakterów. Każda z dziewcząt jest inna, każda ma swój styl, swoją motywację, swoje powody.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Upiory

Ciężko podać inny przykład tak regularnie znakomicie napisanej serii. Każda kolejna wydaje się co najmniej tak dobra jak poprzednie. Bardzo polecam cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd