Elita

Okładka książki Elita
Kiera Cass Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Selekcja (tom 2) literatura młodzieżowa
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Cykl:
Selekcja (tom 2)
Tytuł oryginału:
The Elite
Wydawnictwo:
Jaguar
Data wydania:
2014-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2014-05-21
Data 1. wydania:
2013-04-23
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376862453
Tłumacz:
Małgorzata Kaczarowska
Tagi:
Małgorzata Kaczarowska literatura amerykańska Young Adult nastoletnia miłość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Gra o serce księcia – faza druga


Link do recenzji

2492 412 41

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
165
146

Na półkach: ,

W pałacu zostało tylko sześć kandydatek. Wśród nich jest Amercia Singer – niepokorna dziewczyna, która od początku zauroczyła przystojnego księcia Illei. Nastolatka nie jest pewna, czy do jej marzeń zaliczają się korona, popularność i władza. Stale wraca myślami do chłopaka, któremu kiedyś oddała swe serce. Eliminacje wciąż trwają, a kandydatki stają się coraz bardziej zdeterminowane. Czy Amercia okaże się dziewczyną godną poślubienia prawdziwego księcia? Czy uda jej się pokonać rywalki? A może powinna wrócić do domu i tam odnaleźć swe szczęście?

Od razu wspomnę, że Elita porządnie mnie wymęczyła i poirytowała. O ile przy pierwszej części bawiłam się naprawdę dobrze i szczerze kibicowałam Ami, to teraz miałam ochotę porządnie potrząsnąć nią potrząsnąć. Rozumiem, że dziewczyna nie była pewna swoich uczuć i absolutnie nie neguje jej rozterek emocjonalnych. Problem polega na tym, że America z ciekawej postaci przeistoczyła się w rozhisteryzowaną dziewczynę, miotającą się między dwoma mężczyznami, wikłającą się w kolejne problemy oraz nieumiejącą podjąć żadnej sensownej decyzji. Jej kolejne rozważania po pewnym czasie zaczynają irytować, podobnie jak sceny zazdrości czy wieczne niezdecydowanie.

Myślę, że wiele „dram” można by było uniknąć, gdyby tylko bohaterowie szczerze ze sobą rozmawiali. Ale nie. Tutaj dziwne niedopowiedzenia, ciągłe pretensje oraz wzajemne obwinianie się o wszystko, zastępują normalny dialog. O ile łatwiej byłoby przebrnąć przez książkę, gdyby Ami wreszcie posłuchała co Maxon ma jej do powiedzenia.

Nie przepadam za miłosnymi trójkątami, dlatego w pierwszej części cieszyłam się, że główna bohaterka potrafiła dokonać wyboru. Tutaj wszystko się popsuło – Ami jest rozdarta między dawną miłością a księciem i dlatego wciąż krąży od jednego do drugiego. No, ileż można.

Kolejne etapy Eliminacji są bardzo ciekawe. Szkoda, że to nie właśnie im autorka poświęciła najwięcej uwagi. Przeszłość królestwa, rodzina królewska oraz pozostała piątka kandydatek interesowały mnie o wiele bardziej niż miłosne rozterki Ami.

Po trzecią część pewnie sięgnę z nadzieją, że będzie już tylko lepiej. Bo tutaj coś naprawdę poszło nie tak.

W pałacu zostało tylko sześć kandydatek. Wśród nich jest Amercia Singer – niepokorna dziewczyna, która od początku zauroczyła przystojnego księcia Illei. Nastolatka nie jest pewna, czy do jej marzeń zaliczają się korona, popularność i władza. Stale wraca myślami do chłopaka, któremu kiedyś oddała swe serce. Eliminacje wciąż trwają, a kandydatki stają się coraz bardziej...

więcej Pokaż mimo to

11
avatar
389
9

Na półkach:

Jedyne co mogę powiedzieć o tej książce, to:
"dlaczego?"
Dlaczego główna bohaterka jest tak irytująca?
Dlaczego cały pomysł selekcji potencjalnych partnerek dla księcia został tak słabo opisany?
Dlaczego autorka od razu daje nam do zrozumienia która postać jest w porządku, a która nie?
Dlaczego, dlaczego, dlaczego wciągnąłem się w tą książkę aż tak bardzo?
I koniec końców, dlaczego mam tak mało miejsca na półce na książki skoro "Elita" jest dopiero drugą częścią serii, a sama seria liczy ponad 6 książek? Coś mi się wydaje, że muszę zamówić nowe półki...

Jedyne co mogę powiedzieć o tej książce, to:
"dlaczego?"
Dlaczego główna bohaterka jest tak irytująca?
Dlaczego cały pomysł selekcji potencjalnych partnerek dla księcia został tak słabo opisany?
Dlaczego autorka od razu daje nam do zrozumienia która postać jest w porządku, a która nie?
Dlaczego, dlaczego, dlaczego wciągnąłem się w tą książkę aż tak bardzo?
I koniec końców,...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
5
5

Na półkach:

Ta część nie wywarła na mnie takiego wrażenia jak 1 tom. Myślę, że to przez to, że w tej części jest dużo bardziej opisane to uczucie zazdrości o drugą osobę, mniejsza ufności w stosunku do Maxona i porównywanie się z innymi kandydatkami. W tej części Maxon zaczyna się gorzej zachowywać w stosunku do Ameriki. Ami także jest oczywiście coraz bardziej przerażona obowiązkami jakie by musiała wykonywać jako księżniczka, więc nie jest pewna co do samego uczucia do księcia, a Aspen niczego nie ułatwia. Mam wrażenie, że tą część czytało się ciężej niż poprzednia i nie było za dużo takich pozytywnych emocji związanych z książką. Ale ogólnie nie była zła. Teraz tylko czekam na kolejną część bo nie mogę się doczekać zakończenia.

Ta część nie wywarła na mnie takiego wrażenia jak 1 tom. Myślę, że to przez to, że w tej części jest dużo bardziej opisane to uczucie zazdrości o drugą osobę, mniejsza ufności w stosunku do Maxona i porównywanie się z innymi kandydatkami. W tej części Maxon zaczyna się gorzej zachowywać w stosunku do Ameriki. Ami także jest oczywiście coraz bardziej przerażona obowiązkami...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
22
13

Na półkach:

Nie czytałam dużo książek, ale jednego jestem pewna ta książka była jedną z najlepszych książek jakie do tej pory przeczytałam. Dałam ją przeczytać mojej mamie, ale jej się nie spodobała, więc wydaje mi się, że jest to książka dla kategorii wiekowej ymm...11-17 tak mi się wydaje...Ja mam 13 lat i ta książka była dla mnie idealna. Moim zdaniem pierwsza część była lepsza, ale tylko troszkę. W tej książce irytowali mnie jedynie bohaterowie, ale może właśnie tak miało być...Ami zachowanie względem Maxona było irytujące....Aspen....i Kriss ona najbardziej. NIE MA TU SPOILERÓW....Polecam

Nie czytałam dużo książek, ale jednego jestem pewna ta książka była jedną z najlepszych książek jakie do tej pory przeczytałam. Dałam ją przeczytać mojej mamie, ale jej się nie spodobała, więc wydaje mi się, że jest to książka dla kategorii wiekowej ymm...11-17 tak mi się wydaje...Ja mam 13 lat i ta książka była dla mnie idealna. Moim zdaniem pierwsza część była lepsza,...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
15
15

Na półkach:

Kontynuacja Rywalek wypada o wiele słabiej od poprzedniczki. Eliminacje nadal trwają, dziewczyn zostało już naprawdę niewiele. Na plus oceniam tutaj rozwój akcji związanej z rebeliantami oraz poświęcony czas na poznanie bohaterów i historii ich świata. Jednak ilość minusów przewyższa tutaj zalety. Powiedziałabym, że bohaterowie robią tutaj krok w tył jeśli chodzi o ich rozwój i relacje. Bardzo irytujący trójkąt miłosny, którego czytelnik ma już zwyczajnie dość. Powiedziałabym, że jest to niezbędny łącznik miedzy pierwszym, a finałowym tomem, ale samodzielnie wypada bardzo kiepsko.

Kontynuacja Rywalek wypada o wiele słabiej od poprzedniczki. Eliminacje nadal trwają, dziewczyn zostało już naprawdę niewiele. Na plus oceniam tutaj rozwój akcji związanej z rebeliantami oraz poświęcony czas na poznanie bohaterów i historii ich świata. Jednak ilość minusów przewyższa tutaj zalety. Powiedziałabym, że bohaterowie robią tutaj krok w tył jeśli chodzi o ich...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
498
83

Na półkach: ,

Elita, czyli kontynuacja popularnych Rywalek wypada gorzej w świetle początku serii. O ile pierwsze 10 rozdziałów było na poziomie, tak później zastanawiałam się, gdzie podział się mózg Ami i szukałam go wytrwale, tylko po to, aby wypadł jej przy najbliższej okazji. Z myślącej, trochę butnej dziewczyny stała się rozkrzyczanym mazgajem, przez co moja sympatia do jej osoby spadła o połowę.
.......


Rywalizacja o względy księcia trwa. America zyskuje otwarte deklaracje wojennej ścieżki do serca Maxona, a ona sama popada w paranoję i nierozwagę. Zakochany człowiek popełnia wiele błędów, ale wszystko ma swoje granice. Czy America straci czy wykorzysta szansę, jaką podsuwa jej los? Oby...
.......


Jak już ze wstępu wiadomo, "klątwa drugiego tomu" weszła z buciorami tak epicko jak się dało. Dawno nie spotkałam się z bohaterką, która z inteligentnej stała się niestabilną emocjonalnie idiotką. Jedyne, co uratowało tę książkę to szczera rywalizacja między kandydatkami i nowe informacje o dystopii, którą jest Illéa. Podobało mi się nasilenie ataków rebeliantów, czuć było grozę, jaką zasiewali w sercach mieszkańców pałacu.
.......


Niestety na tym plusy się kończą. Co gorsza, jak w poprzedniej części było bardzo mało błędów, tak tu od groma. Przynajmniej skład się poprawił i nie musiałam dumać, czy to przeskok w czasie akcji. Wciąż czerpałam przyjemność z czytania, ale niestety zachowanie Ami nieraz wprawiało mnie w zażenowanie. Trudno wyrazić to rozczarowanie, nawet jeśli były sceny, które mi się bardzo spodobały. 5/10.

Elita, czyli kontynuacja popularnych Rywalek wypada gorzej w świetle początku serii. O ile pierwsze 10 rozdziałów było na poziomie, tak później zastanawiałam się, gdzie podział się mózg Ami i szukałam go wytrwale, tylko po to, aby wypadł jej przy najbliższej okazji. Z myślącej, trochę butnej dziewczyny stała się rozkrzyczanym mazgajem, przez co moja sympatia do jej osoby...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
755
285

Na półkach: ,

Drugi tom dotyczący Eliminacji w którym obawiałam się nudy a przeżyłam jednak miłe zaskoczenie. Kolejny tom pochłonięty w tri miga :) Prosty język i o dziwo, pomimo akcji toczącej się w jednym miejscu cały czas coś się dzieje. Może nie jakoś spektakularnie ale interesująco.
Polecam

Drugi tom dotyczący Eliminacji w którym obawiałam się nudy a przeżyłam jednak miłe zaskoczenie. Kolejny tom pochłonięty w tri miga :) Prosty język i o dziwo, pomimo akcji toczącej się w jednym miejscu cały czas coś się dzieje. Może nie jakoś spektakularnie ale interesująco.
Polecam

Pokaż mimo to

87
avatar
1380
203

Na półkach:

Ta część selekcji jest zdecydowanie najgorszą. Mimo że jest równie wciągająca i równie szybko się ją czyta, to bohaterzy są dużo bardziej irytujący. Żadne z nich nie wie, czego chce, są niezdecydowani, podejmują głupie decyzje, wahają się między jedną a drugą opcją. Jednak bez tej książki nie było by pomostu między "Rywalkami" a "Jedyną" dlatego zawsze gdy robię reread tej historii, czytam i tę pozycję.

Ta część selekcji jest zdecydowanie najgorszą. Mimo że jest równie wciągająca i równie szybko się ją czyta, to bohaterzy są dużo bardziej irytujący. Żadne z nich nie wie, czego chce, są niezdecydowani, podejmują głupie decyzje, wahają się między jedną a drugą opcją. Jednak bez tej książki nie było by pomostu między "Rywalkami" a "Jedyną" dlatego zawsze gdy robię reread tej...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
360
28

Na półkach:

"Elita" jest drugą książką z cyklu Rywalki autorstwa Kiery Cass. Pierwsza część bardzo mi się podobała, miała baśniowy klimat. Czytając, poczułam się znów jak nastolatka, marząca o tym, żeby zostać księżniczką. Piękne suknie, wystawne przyjęcia i zacięta rywalizacja to było coś, co idealnie wpisało się w moje oczekiwania. Na kartach tej powieści pielęgnowałam swoje wewnętrzne dziecko. Zanim zdecydowałam się na ten cykl, przeczytałam sporo opinii. Spotkałam się ze stwierdzeniami, że "Elita" jest najgorszą książką z całej serii. Pomimo że przeczytałam dopiero dwa tomy, całkowicie się z tym zgadzam.

Historia opowiada o tym, że książę państwa, które powstało po dwóch kolejnych wojnach światowych ze Stanów Zjednoczonych, poszukuje żony. Tradycyjnie książęta z tej monarchii znajdują sobie żony z ludu, zwykłe dziewczyny. Z każdego określonego obszaru (części państwa) wybierana jest jedna kandydatka, która wypełniła formularz. Nasza główna bohaterka została do tego poniekąd zmuszona przez rodziców. Sama tego nie pragnęła, ponieważ jej serce należało do innego mężczyzny, o czym oczywiście rodzice nie wiedzieli, a ukochany z nią zerwał. America udaje się do pałacu królewskiego, gdzie wraz z 34 innymi dziewczynami rywalizuje o księcia Maxona. Oczywiście książę zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, a na inne kandydatki nie zwraca większej uwagi. America, początkowa niechętna zostaje przyjaciółką księcia, żeby następnie odkryć w sobie pokłady romantycznego uczucia wobec niego. Sprawa komplikuje się, gdy na horyzoncie pojawia się były kochanek, który jest zdecydowany walczyć o jej względy. Tak tworzy nam się trójkąt miłosny.

W "Elicie" z 35 panien, które brały udział w Eliminacjach, zostaje jedynie 6. Rywalizacja staje się jeszcze bardziej zacięta. Przed kandydatkami są stawiane coraz trudniejsze zdania. Muszą wykazać się nie tylko urodą, ale również inteligencją i zaangażowaniem. Nasza bohaterka znajduje sobie jednak dodatkowe zajęcie: uganianie się za swoim byłym chłopakiem. Moralność bohaterki jest bardzo wątpliwa. Dochodzi do tego, że wodzi obu mężczyzn za nos, nie mogąc się zdecydować, kogo naprawdę kocha. Dodatkowo tak szybko zmienia zdanie, że to wydaje się głupie i nieprawdopodobne. Raz twierdzi, że przyjmie oświadczyny księcia po to, żeby za chwile mówić, że nie chce mieć z nim nic wspólnego. Raz obiecuje, że da sobie spokój z Aspenem po to, żeby zaraz do niego polecieć i się obściskiwać w opuszczonym pokoju. Takie zachowanie jest zupełnie niestosowne i za zdradę księcia grozi kara śmierci. America ma świadomość, że to nie przelewki bowiem jedna z kandydatek została za to ukarana. Co prawda, książę okazał litość natomiast dziewczyna i pewien gwardzista zostali strąceni do najniższej klasy społecznej, zostali skazani na biedę i ubóstwo. Rudowłosa dziewczyna spotyka się raz z tym, raz z tym, jak wiatr zawieje, czasami z obydwoma jednego dnia. Jest tak niestała w swoich uczuciach, tak niedojrzała, że bardzo mnie irytowała.

America nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielka odpowiedzialność na niej ciąży. To nie jest pogoń, tylko i wyłącznie za mężem. Wyjście za Maxona oznacza przyjęcie funkcji księżniczki, a w przyszłości królowej państwa. Americe wydaje się, że jest bohaterką i że zmieni świat. Oczywiście popieram walkę z niesprawiedliwością, ale to, co robi bohaterka, przechodzi ludzkie pojęcie. Maxon jej ufa, daje jej dostęp do zakazanych materiałów, a ona co robi? Pokazuje te materiały w telewizji. Żenada. Zupełnie nie nadaje się na królową, nie panuje nad swoimi emocjami i działa pod wpływem chwili.

Książka niespecjalnie mi się podobała. Cała historia jest fascynująca i ma duży potencjał. Główna bohaterka jest niedojrzała i impulsywna. Nie ma zasad moralnych, ponieważ spotyka się z dwoma mężczyznami jednocześnie. Postępuje bezmyślnie i nie przewiduje konsekwencji swoich czynów. Mimo mojej negatywnej opinii zamierzam dokończyć ten cykl. Polecam zwłaszcza młodszej młodzieży, myślę, że nastolatki odnajdą się na kartach tej powieści.

"Elita" jest drugą książką z cyklu Rywalki autorstwa Kiery Cass. Pierwsza część bardzo mi się podobała, miała baśniowy klimat. Czytając, poczułam się znów jak nastolatka, marząca o tym, żeby zostać księżniczką. Piękne suknie, wystawne przyjęcia i zacięta rywalizacja to było coś, co idealnie wpisało się w moje oczekiwania. Na kartach tej powieści pielęgnowałam swoje...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
353
61

Na półkach: , , , ,

"Selekcja" to niewątpliwe cykl, który można polubić za ciekawy pomysł autorki oraz świetny zamkowy klimat. Czytając "Elitę" kilka lat temu, byłam ogromnie wciągnięta w losy pozostałych na zamku kandydatek, walczących o serce Maxona, i z zapartym tchem śledziłam rozterki sercowe głównej bohaterki. Teraz jednak, po przeczytaniu ponownie tomu drugiego, mam mieszane uczucia.

Pod pewnymi względami ta część podobała mi się bardziej od poprzedniej. Została ograniczona ilość bohaterów, dzięki czemu lepiej można było poznać każdego z nich. Autorka poświęciła również dużo uwagi na wyjaśnienie czytelnikowi, jak dokładnie zrodziło się państwo Illea. Rozwinęła wątek pamiętników założyciela kraju i powstania klas społecznych. Pokazała skąd wywodzi się ta przykra niesprawiedliwość w świecie przedstawionym. Do tego dodała nasilające się ataki rebeliantów na zamek i stopniowo zaczęła naprowadzać czytelnika na możliwe przyczyny rabunków i cel rebeliantów. W książce było więcej akcji i więcej rywalizacji, te wątki zostały poprowadzone bardzo fajnie. Ale na tym chyba kończą się zalety.

O ile przy czytaniu tomu pierwszego byłam naprawdę zachwycona relacją Ami i Maxona oraz kreacją tych dwóch postaci, tak tutaj nie podobało mi się to w ogóle. Drugi tom obfitował w wiele wątpliwości ze strony głównej bohaterki, a dużo za sprawą Aspena - jej ukochanego, którego zostawiła w swoim mieście, wyjeżdżając na Eliminacje. Gdy ponownie pojawił się w jej życiu, uczucie powróciło, przy czym czuła też bardzo dużo do Maxona. Nie umiała wybrać żadnego z nich. Kilka lat temu byłam oczarowana tym wątkiem, ale teraz nie do końca przypadł mi on do gustu. Autorka wprowadziła dużo niepotrzebnych przemyśleń i rozterek sercowych głównej bohaterki, przez co trochę się męczyłam czytając.

America stała się strasznie niezdecydowana i płaczliwa, uciekała ciągle przed problemami i sama niepotrzebnie stwarzała kolejne. Zachowywała się naiwnie, a w kilku sytuacjach obarczyła winą Maxona za coś, co zrobił, gdzie tak naprawdę nie mógł postąpić inaczej. Krótko mówiąc - działała mi na nerwy i według mnie sama nakręcała swoje problemy oraz depresyjne myślenie. Maxon z kolei stał się bardziej tajemniczy i trochę "olewał" główną bohaterkę, ale nie był aż tak nieznośny. Uczucie między nimi zamieniło się w coś nijakiego i przykrego, napędzanego wątpliwościami i sekretami. W "Rywalkach" było uroczo, słodko i mogłam rozpływać się nad tą parą. I wiem, że każda miłość przeżywa wzloty i upadki, ale prawie cały tom był jednym wielkim upadkiem i wypadającym się uczuciem. Brakowało mi tu czułości.

Nie była to najgorsza książka, ale zdecydowanie bardziej usatysfakcjonowało mnie czytanie części pierwszej. Mam nadzieję, że kolejna będzie lepsza.

"Selekcja" to niewątpliwe cykl, który można polubić za ciekawy pomysł autorki oraz świetny zamkowy klimat. Czytając "Elitę" kilka lat temu, byłam ogromnie wciągnięta w losy pozostałych na zamku kandydatek, walczących o serce Maxona, i z zapartym tchem śledziłam rozterki sercowe głównej bohaterki. Teraz jednak, po przeczytaniu ponownie tomu drugiego, mam mieszane...

więcej Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Kiera Cass Elita Zobacz więcej
Kiera Cass Elita Zobacz więcej
Kiera Cass Elita Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd