Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morze spokoju

Wydawnictwo: Jaguar
8,48 (4003 ocen i 591 opinii) Zobacz oceny
10
1 384
9
897
8
771
7
495
6
275
5
98
4
32
3
34
2
12
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sea of Tranquility
data wydania
ISBN
2940015440065
liczba stron
456
język
polski
dodała
Ann

Inne wydania

Żyję w świecie pozbawionym magii i cudów. W miejscu, gdzie nie ma jasnowidzów czy zmiennokształtnych, żadnych aniołów czy supermanów gotowych ocalić Twoje życie. W miejscu, gdzie ludzie umierają, muzyka potrafi ich skłócić, a wiele rzeczy jest do bani. Jestem tak mocno osadzona na ziemi przez ciężar rzeczywistości, że czasami zastanawiam się jak to możliwe, że nadal potrafię unosić moje nogi...

Żyję w świecie pozbawionym magii i cudów. W miejscu, gdzie nie ma jasnowidzów czy zmiennokształtnych, żadnych aniołów czy supermanów gotowych ocalić Twoje życie. W miejscu, gdzie ludzie umierają, muzyka potrafi ich skłócić, a wiele rzeczy jest do bani. Jestem tak mocno osadzona na ziemi przez ciężar rzeczywistości, że czasami zastanawiam się jak to możliwe, że nadal potrafię unosić moje nogi podczas chodzenia.

Natsya Kashnikov chce tylko dwóch rzeczy: przetrwać liceum bez żadnych osób, które będą pouczać ją na temat jej przeszłości oraz sprawić, aby chłopak, który zabrał jej dosłownie wszystko – tożsamość, duszę i chęć życia – zapłacił za to. Historia Josh’a Bennett’a to nie sekret: każda osoba, którą kochał, opuściła ten świat, aż w końcu, gdy chłopak miał 17 lat, nie został mu już nikt. Teraz, wszystko czego Josh pragnie, to to, aby ludzie pozwolili mu zostać samemu, ponieważ gdy Twoje imię jest synonimem śmierci, każdy ma tendencję do pozostawienia Ci Twojej własnej przestrzeni. Każdy z wyjątkiem Nastyi, tajemniczej, nowej dziewczyny w szkole, która zaczyna się kręcić wokół chłopaka i nie ma zamiaru odejść, dopóki nie zyska wpływu na każdy aspekt jego życia. Ale im bardziej Josh ją poznaje, tym większą jest ona dla niego zagadką. Kiedy intensywność ich relacji się nasila, a pytania bez odpowiedzi zaczynają się piętrzyć, chłopak zaczyna się zastanawiać, czy kiedykolwiek odkryje sekrety ukrywane przez dziewczynę – albo czy w ogóle tego chce.

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2014/02/03/zapowiedz-mor...(?)

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2014/02/03/zapowiedz-mor...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 911
Marika | 2015-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2015

Nastya doskonale wie, co to znaczy znaleźć się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. Co znaczy przeżyć piekło. I co znaczy rozpaść się na kawałki. Umrzeć... ale jednak żyć.
Josh również nie miał lekko w życiu. Jeśli coś powtarza się wiele razy, to w końcu można się chyba do tego przyzwyczaić, prawda? Otóż nie. Nie zawsze. Nawet jeśli sto osób odejdzie z naszego życia, to nie będzie to boleć mniej.

Dwójka dziwnych nastolatków, którzy doświadczyli o wiele za dużo jak na swój wiek, każdy z nich ma swoje własne demony w głowie, każde z nich zgubiło bezpowrotnie jakąś część siebie. Ale co się stanie, jeśli taką feralną dwójkę postawi się obok siebie? Zaczną się dogadywać. Bo kto zrozumie Cię lepiej od osoby, która jest tak samo popieprzona jak Ty. Lub gorzej.


Bez wgłębiania się w opis od początku myślałam, że jest to książka fantasy. A jednak nie. Co nie czyni ją wcale gorszą, bo nie potrzeba magii, wampirów, paranormalnych zdarzeń, żeby stworzyć coś, co przyciągnie uwagę.
Jednak mam trochę obiekcji co do samej Nastyi, momentami za nią nie przepadałam. Za to Josh zyskał moją sympatię. Nie pierwszy raz wolę bohaterów płci męskiej. A zakończenie też niezbyt przypadło mi do gustu. Ale książkę czyta się szybko, mimo ilości stron. Więc polecam. Polecam tym, którym podobało się np. "Hopeless" - bo w trakcie czytania "Morza Spokoju" nie mogłam przestać o tym myśleć. I choć "Hopeless" jest dla mnie lepsze, a Hoover trochę przesadziła z opinią, że "Morze (..)" to książka roku, to jednak warto ją przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd