Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Masa o kobietach polskiej mafii

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378397199
liczba stron
232
słowa kluczowe
literatura polska, mafia, kobiety
kategoria
literatura faktu
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
5,78 (1181 ocen i 195 opinii)

Opis książki

Polski świadek koronny numer jeden przerywa milczenie! Kim były matki, żony i kochanki polskich gangsterów? Wstrząsająca opowieść o kobietach w cieniu wielkich mafiosów. Co porabia piękna i bezwzględna Inka, która wystawiła ministra Dębskiego? Poznaj Monikę Z, żonę Słowika, damę z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa. Agnieszka R., konkubina Świni. Git-falbana,...

Polski świadek koronny numer jeden przerywa milczenie!

Kim były matki, żony i kochanki polskich gangsterów?
Wstrząsająca opowieść o kobietach w cieniu wielkich mafiosów. Co porabia piękna i bezwzględna Inka, która wystawiła ministra Dębskiego? Poznaj Monikę Z, żonę Słowika, damę z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa. Agnieszka R., konkubina Świni. Git-falbana, czyli prawdziwa kobieta mafii. Niewiarygodna historia pięknej Polki, która trzęsła kalabryjską mafią! Szaleńczo zakochane? Żądne sławy i luksusu? A może z ambicjami, by wpływać na decyzje polskiej mafii?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1583
onika | 2014-08-05
Przeczytana: sierpień 2014

Wielkiej literatury się nie spodziewałam, więc pod tym względem nie czuję się rozczarowana. Natomiast myślę mimo wszystko, że tytuł „Masa. O kobietach polskiej mafii” jest jednak na wyrost. Bo o prawdziwych kobietach mafii w wynurzeniach byłego gangstera było niewiele i raczej wszystko pokazane z perspektywy faceta, który po akcji musi „spuścić z krzyża”, a zresztą zaliczanie panienek, czy są chętne, czy nie, jest częścią gangsterskiego „etosu pracy”.

Opowieści Masy są obsceniczne, wulgarne i we mnie wzbudziły przerażenie, oburzenie i obrzydzenie. Myślę jednak, że są one ważne i potrzebne. To, że na co dzień człowiek się z takimi ludźmi nie spotyka, to nie znaczy, że ich nie ma. Zaskoczyło mnie, jak trafnie Masa diagnozuje zachowania mafiosów. Nie dorabia do całości zbędnej ideologii. Mówi jak było. I dlatego te wspomnienia są takie wstrząsające. Dobrą robotę wykonał też pan Górski, który umiejętnie prowadzi rozmowę.

Dla osób o mentalności „trzech małpek” lektura tego wywiadu...

książek: 2074
Koronczarka | 2014-05-06
Przeczytana: 06 maja 2014

Jeśli chcesz, Czytelniku, dowiedzieć się czegoś istotnego o polskiej przestępczości zorganizowanej, to nie sięgaj po tę książkę. To zbiór anegdot wulgarnych, brutalnych i głupkowatych. Przekartkowałam tę książkę i natychmiast muszę iść się wykąpać, umyć zęby i przeczytać choćby fragment "Kwiatków świętego Franciszka"

książek: 2220
emindflow | 2014-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2014

Żenada, dno i trzy metry mułu!
Nie spodziewałem się, że cenione przeze mnie wydawnictwo Prószyński zdecyduje się na firmowanie "literatury" spotykanej dotąd głownie w formie ściennych inskrypcji w publicznych toaletach.
Żałosne wynurzenia megalomana i mitomana w jednej osobie, faceta o ego większym niż Pałac Kultury, nie przynoszą żadnych nieznanych wcześniej informacji dotyczących tematu sugerowanego przez tytuł książki, pozostawiają jedynie niesmak i poczucie zażenowania.
Szkoda klawiatury na komentarz.

książek: 336
Carles | 2015-03-16
Na półkach: Przeczytane

Pan Masa odbył w swoim życiu bardzo wiele stosunków seksualnych, o czym w książce gawędzi, nie miał jednak prawdopodobnie jeszcze żadnej kobiety. Książka ma więc tytuł chybiony. Pan Masa rozwodzi się na temat "wydmuszek", takich "ciał do posuwania", wyciąganych z burdeli, night-clubów, względnie z żenujących targów kobiecych, nazywanych przez niektórych wyborami miss. Jak już pan Masa spędzi choć jedną noc z kobietą, wtedy mógłby spróbować napisać książkę o kobietach. Póki co niech raczej już pisze o forsie.
Tekst wyprany z jakichkolwiek emocji, jałowy, pusty i w większości nudny. Jeżeli ktoś lubi buraczane anegdoty z życia warszawskich burdeli lat 90-tych coś tam pewnie znajdzie. Trochę o mechanizmach światka przestępczego ale w sumie niewiele. Żeby to jeszcze jakaś porządna mafia była a nie kilku tępawych mięśniaków. Szkoda czasu. Dobrze, że sobie pdf-a z netu spiraciłam, uszczuplając przy tym honorarium za książkę a tym samym majątek "mafioza".
Panie Masa, sugeruję...

książek: 297
Dia | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Najgorsza książka jaką czytałam od kilku lat. Po wstępie, który miał wiele powtórzeń jak refren w piosence, tylko nie była to piosenka. Następnie okazuje się, że Masa zna mało słów oprócz „blichtr” bo słowo powtarza się kilkanaście razy.
Następuje opowiadanie . Tytułowe dziewczyny mafii to gwałcone, upokarzane, bite i wykorzystywane przez mafiosów kobiety. Masa wprowadza nas w tajniki znęcania się nad kobietami ale od razu uspakaja, że nie był jakimś obwiesiem a wyperfumowanym, dobrze ubranym facetem, który miał wymagania.
Kochał swoją żonę ale w kodeksie honorowym mafiosa było zaliczać wszystko co się dało.
Szokuje także swoja wypowiedzią, że nie przespał się z dziewczynami ze Spice Girls bo były za brzydkie. Autorytetem od kobiecej psychiki okazuje się człowiek który pisze „ ja już po twarzy potrafiłem rozpoznać z jakiego środowiska wywodzi się jedna czy druga. Z daleka wyczuwałem inteligentkę i jej wyrafinowane tęsknoty”.
Następnie rozgryza psychikę ówczesnych prostytutek „...

książek: 1091
Katherina87 | 2014-06-27

Kim były matki, żony i kochanki polskich gangsterów?

Wstrząsająca opowieść o kobietach w cieniu wielkich gangsterów. Poznając Monikę Z., żonę Słowika, damę z zamiłowaniem do ogromnego luksusu i potencjałem mafijnego bossa. Agnieszkę R., konkubinę Świni. Git-falbankę, czyli prawdziwą kobietę z gangu. Niewiarygodną historię Polki, która trzęsła kalabryjską mafią! Piękną i bezwzględną Inkę, która wystawiła ministra Dębskiego. Szaleńczo zakochane? A może z ambicjami, by wpływać na decyzje polskiej mafii?

W tej książce znajdują się rzeczy niewygodne dla wielu- i dla gangsterów, i dla biznesmenów, i dla polityków, nawet dla celebrytów. Także dla samego Masy, który nie wybiela siebie, ale też nie oszczędza dawnych kompanów. Intencja była jasna: cała prawda i tylko prawda. Nawet jeśli nie wszyscy w nią uwierzą.

Wiele osób odradzało autorom napisanie tej ksiązki. Twierdzą, że Ci o których napiszą, wciąż są groźni!- ten argument padał najczęściej. Inny był taki, że podstarzałym...

książek: 326
Magdalena | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zdaje się, że stare przysłowie mówi, iż o ile mężczyzna jest głową, o tyle kobieta pełni funkcję szyi w związku. W rezultacie można wysnuć prosty związek: faceci rządzą światem, ale to panie kierują nimi. Postanowiłam sprawdzić słuszność tej teorii w niecodziennym światku i udać się z autorami do Pruszkowa lat 80. i 90., aby tam poznać "kobiety mafii". Zaintrygowało mnie to przedstawienie półświatka gangsterskiego z innego punktu widzenia, wszak wszyscy znamy historię Masy i tego, jaką rolę odegrał w rozpracowaniu gangu pruszkowskiego, jednak większość pań z otoczenia "przedsiębiorców" pozostawała w cieniu.

Uwielbiam książki o tematyce kryminalnej, a dobrze napisana literatura faktu związana z problematyką to dla mnie prawdziwa gratka. Wiedziałam, iż przeczytam publikację "Masa o kobietach polskiej mafii" sygnowaną jako autorstwo Jarosława Sokołowskiego "Masa" w rozmowie z Arturem Górskim już w dzień premiery, i także się stało. Jest to lektura na jeden wieczór, krótka, treściwa....

książek: 111
713 | 2015-05-13
Na półkach: Przeczytane

No cóż, cieszyć się wypada, że Masa pisze tylko o pewnej, wąskiej grupie kobiet, tej "na sprzedaż" (prostytutki, uczestniczki konkursów "miss", żony mafiozów "za kasę").
Książka jest słaba, poniekąd dlatego, że autor treści, Masa, nie miał do czynienia z innymi kobietami, nie ma porównania, jego postrzeganie jest ograniczone, płaskie. Nie mówi zatem niczego ciekawego, brak treści próbuje zasłonić "skandalikami", które nie wywołują większych emocji. Słabe w formie, pustawe w treści. Może, dla zafascynowanych światem przestępczym lat 90-tych, coś się znajdzie. Ale kogo to dziś obchodzi?

książek: 373
Meszuge | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Artur Górski, dziennikarz i felietonista, specjalizujący się w tematyce kryminalnej, rozmawia z Jarosławem Sokołowskim ps. Masa, przestępcą związanym z gangsterskimi grupami z Pruszkowa.

Tytuł jest ważny, albowiem nie jest to książka o mafii w Polsce (przy założeniu, że „mafia” to jakakolwiek przestępczość zorganizowana), ale o kobietach: matkach, żonach, kochankach i innych, związanych jakoś z polskimi przestępcami, głównie z Pruszkowa, choć nie tylko.

O matkach jest najmniej i w tonacji raczej smutnej, żony (za wyjątkiem żony samego Masy) przedstawiane są zwykle jako harpie o mentalności bazarowych handlarek, kochanki (niewiele) są eleganckie, szykowne i olśniewające, jednak najwięcej jest tych innych – po prostu obiektów seksualnych liczonych na może setki, ale raczej tysiące. Zaliczały się do nich na przykład pracownice dyskotek albo klubów go-go oraz wszystkie misski, to jest laureatki konkursów piękności. Według Masy polscy przestępcy rządzili wszystkimi takimi konkursami...

książek: 1415
Boisfarine | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Bardzo na tę książkę czekałam i bardzo mnie ona rozczarowała. Niestety tego czym autorzy zachęcają do sięgnięcia po tę pozycję - czyli roli matek, żon, kochanek gangsterów - jest w tej książce niewiele. 70% to opowieść o życiu seksualnym gangsterów i o tym, że kandydatki na miss, kelnerki i inne kobiety były gotowe zrobić wszystko, żeby zjeść kolację z panami gangsterami. Trochę wygląda to na opowiastki ex-gangstera przechodzącego kryzys wieku średniego wspominającego swoje lata świetności. Z obowiązkowym dopowiedzeniem, że te wszystkie dziewczyny przewijające się przez jego łóżko to przecież nie zdrady, bo on tylko żonę kochał.
Druga część - znacznie krótsza ale dużo ciekawsza - to właśnie o tych kobietach i ich roli w życiu mafii. Niestety Masa zdążył tylko zaostrzyć apetyt na ciekawą historię, bo na 3 stronach trudno przedstawić ciekawą historię.

Pomysł - świetny. Napisane - dobrze, czytało się błyskawicznie. Tylko tematyka nie do końca taka jak miała być. Rozumiem, że seks...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   wdepnęłaś w KAŁ
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   nosiłeś OKULARY
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd