Surogatka. Jak moja mama urodziła mi syna

Tłumaczenie: Anna Nowak
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,2 (54 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
7
7
16
6
11
5
5
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bringing in Finn: An Extraordinary Surrogacy Story
data wydania
ISBN
9788310125095
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

"Surogatka. Jak moja mama urodziła mi syna" to przejmująca historia Sary Connell i jej męża Billa, którzy przez siedem lat starali się o dziecko. W tym czasie przeszli dwuletnie leczenie akupunkturą i siedem cykli sztucznego zapłodnienia z towarzyszącymi im trzema setkami zastrzyków, stracili dwoje bliźniąt w piątym miesiącu ciąży i przeżyli jedno wczesne poronienie. Kiedy już niemal porzucili...

"Surogatka. Jak moja mama urodziła mi syna" to przejmująca historia Sary Connell i jej męża Billa, którzy przez siedem lat starali się o dziecko. W tym czasie przeszli dwuletnie leczenie akupunkturą i siedem cykli sztucznego zapłodnienia z towarzyszącymi im trzema setkami zastrzyków, stracili dwoje bliźniąt w piątym miesiącu ciąży i przeżyli jedno wczesne poronienie. Kiedy już niemal porzucili nadzieję na dziecko, z pomocą przyszła im mama Sary. Sześćdziesięcioletnia Kristine Casey została matką zastępczą i w 2011 roku urodziła małego Finneana.

Autorka relacjonuje swoją długą i wyboistą drogę do macierzyństwa w bardzo intymny, szczery, ale pogodny sposób. Szczegółowo opisuje różne kuracje stosowane w leczeniu niepłodności oraz opowiada o wyjątkowej i silnej więzi, która wytworzyła się między nią a jej mamą.

Ta poruszająca opowieść dowodzi, że wszystko jest możliwe, gdy ludzi łączy bezwarunkowa miłość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2014

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (208)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4914
Książkowo_czyta | 2014-04-09
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Nasza Księgarnia za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Sara i Bill Connell'owie są szczęśliwym, kochającym się małżeństwem. Do pełni rodzinnej harmonii brakuje im jedynie dziecka, o które bezskutecznie się starają. W końcu, po wielu próbach i podjęciu leczenia Sarze udaje się zajść w ciążę, a dodatkowo okazuje się, iż spodziewa się bliźniaków. Niestety w piątym miesiącu ciąży w wyniku problemów z niewydolnością macicy chłopcy rodzą się martwi.

Dla Sary i Billa jest to ogromny cios i trauma. Jednakże pragnienie macierzyństwa i ojcostwa jest w nich tak silne, że gdy tylko ich psychiki podniosły się po tej olbrzymiej stracie, a ciała zregenerowały na tyle, aby możliwe było po raz kolejny podjęcie leczenia podejmują kolejne próby i po pewnym czasie Sara ponownie spodziewa się dziecka, niestety i tym razem szczęście Connell’ów nie trwa długo, ponieważ w piątym tygodniu dochodzi do przedwczesnego poronienia.

Nasi bohaterowie po raz...

książek: 1533
Madi | 2016-10-25
Na półkach: Przeczytane, 2016, Na faktach
Przeczytana: 25 października 2016

Książka warta przeczytania zarówno przez te osoby,które nie mają żadnych problemów z zajściem w ciążę i jej donoszenia ,by poznały choć ułamek tego przez co przechodzą takie pary ,ale też przez te osoby,które borykają się z podobnymi problemami,by było im lżej na sercu ,że nie są z tym same.
Mnie po części te problemy i niektóre badania są znane, dlatego dokładnie wiedziałam jak autorka w danym momencie się czuje i razem z nią przeżywałam te chwile.Uważam jednak,że niektóre sytuacje opisała zbyt szczegółowo i za to właśnie odjęłam gwiazdkę.
Natomiast sam pomysł ,żeby matka została surogatką bardzo mnie pozytywnie zszokował ,bo nie wiem jak mocno trzeba kochać córkę ,żeby na taki pomysł wpaść .
Dla mnie tutaj bohaterką książki jest właśnie matka autorki-duże BRAWA!!!

książek: 2854
a_psik | 2014-05-30
Przeczytana: 29 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bycie matką to najprawdopodobniej najpiękniejsze uczucie na świecie. Piszę najprawdopodobniej, bo sama jeszcze nie dostąpiłam tego zaszczytu. Niektóre z kobiet zostają matkami nieoczekiwanie, a ich dzieci są wynikiem radosnych igraszek. Inne w sposób planowy i systematyczny przygotowują się do macierzyństwa. Jeszcze inne - ogromnie pragną go doświadczyć/doświadczać, ale z różnych powodów medycznych nie jest im to dane. Mają problemy z samym zajściem w ciążę, a jeśli już się im to uda (nierzadko z "laboratoryjną" pomocą), to miewają trudności z tzw. "donoszeniem" ciąży. Właśnie do tej ostatniej grupy należy Sara Connell, autorka książki "Surogatka. Jak moja mama urodziła mi syna".

Sara i jej mąż Bill przez siedem lat starali się o dziecko. Przeszli wyboistą drogę, naznaczoną trudnościami, ćwiczeniem cierpliwości i wielokrotnie... łzami. Początkowo pomocy szukali w akupunkturze, a gdy ta nie przyniosła oczekiwanych efektów, zdecydowali się na proces sztucznego zapłodnienia -...

książek: 2286
liaguszka | 2014-05-18
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 18 maja 2014

Już w trakcie czytania targały mną sprzeczne uczucia. Podziwiam te kobiety. Ja chyba nie potrafiłabym być zastępczą matką.To zbyt trudne urodzić i oddać, choćby własnej córce. Wiem z doświadczenia, jaka więź uczuciowa tworzy się z istotka, która nosi się przez tyle miesięcy.

książek: 3378
aleksnadra | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Coraz bardziej rozwinięta cywilizacja, używki, wszechobecna chemia, konserwanty, zanieczyszczenie środowiska, styl życia wpływa na naszą płodność. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, dopóki nie rozpoczynamy starań o dziecko. Kiedy kolejny raz nie udaje się zajść w upragnioną ciążę, pojawia się niepokój i szereg pytań. Na szczęście współczesna medycyna jest w stanie poradzić sobie z problemem niepłodności. Jest wiele sposobów i kuracji stymulujących i przygotowujących organizm do przyjęcia i donoszenia nowego życia. "Surogatka" jest książką, w której została opisana żmudna, trudna, wyboista droga do macierzyństwa i miłość, która nie zna granic, i której nie dotyczą żadne ograniczenia.

Sara i Bill Connell są zgodnym dobrze sytuowanym małżeństwem, któremu do pełni szczęścia brakuje jedynie potomka. Odstawiają wszelkie środki antykoncepcyjne i z ufnością oczekują na upragnioną ciążę. Niestety każdy kolejny miesiąc przynosi rozczarowanie i rosnące uczucie niepokoju. Małżonkowie decydują...

książek: 19
Aleksandra | 2018-10-01
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Jak wielką moc ma instynkt macierzyński? Jak bardzo potrzeba posiadania dziecka może wywrócić życie do góry nogami i sprawić, że ludzie całkowicie się jej podporządkowują?

Sara Connell napisała książkę niezwykłą, bardzo emocjonalną. Nikogo nie zaskoczę, jeśli stwierdzę, że najlepsze scenariusze pisze życie. Tak też było w tym przypadku. Autorka przez sześć lat zmagała się ze swoim ciałem, chcąc zajść w ciążę. Była to walka bardzo wyczerpująca – zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Dwukrotnie straciła dzieci – raz poroniła w szóstym tygodniu ciąży, a jeszcze wcześniej straciła bliźnięta.

Sara wraz z mężem szukała coraz to nowszych rozwiązań, terapii i lekarzy. Po wielu niepowodzeniach zaczęli w końcu myśleć o surogatce, która donosiła by ciążę i urodziła ich dziecko. Nie chcieli jednak, by była to obca kobieta. Wtedy ze wsparciem przyszła matka Sary, która poczuła, że pomoc córce i zięciowi jest jej powołaniem, drogą do spełnienia.

Jak wyglądała ich wspólna droga do celu? Czy...

książek: 43
Teresa | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2017

Lektura obowiązkowa dla wszystkich. Powinny ją przeczytać matki, kobiety planujące dzieci, kobiety nieplanujące dzieci i mężczyźni. Przedstawia macierzyństwo z punktu widzenia, który jest dla wielu z nas trudny do wyobrażenia. Dlatego koniecznie trzeba się z nim zapoznać, żeby zrozumieć i nie oceniać innych i ich decyzji związanych z macierzyństwem. Poza tym czyta się bardzo dobrze.
Naprawdę warto.

książek: 582
Magda ksiazkowo01 | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Poruszająca historia kobiety pragnącej być matką. W niektórych momentach wzruszenie ściskało mnie za serce. Polecam każdemu, bo książka ogromnie daje do myślenia.

książek: 1535
Zofiana | 2014-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Co byście zrobiły, gdyby okazało się, że po długich latach prób, wydania ogromnych pieniędzy, wszelkie metody zajścia w ciążę kompletnie zawiodły?
A jakby tego było mało Wasza matka wychodzi z propozycją, że może Wam pomóc w urzeczywistnieniu pragnienia o macierzyństwie...

http://zofiana.blogspot.com/2014/08/3-ksiazki-o-kobietach-ktore-musisz.html

książek: 80
Ksiula | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dawno się tak nie spłakałam czytając książkę. Książka ma dla mnie wielopłaszczyznowe podstawy do przemyśleń – jak silny może być związek dwojga ludzi, jak silne muszą być pragnienia, że razem dąży się do ich spełnienia, czy ja miałabym siły na taką walkę, czy moja mama podjęłaby się czegoś takiego - nie wyobrażam sobie że wyrażam na to zgodę oraz jak pięknie może ewoluować relacja matki – córki i jak bardzo matka może być skłonna do poświęceń dla własnych dzieci i wiele, wiele innych pytań na razie jeszcze bez odpowiedzi.

zobacz kolejne z 198 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd