Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Transsyberyjska. Drogą żelazną przez Rosję i dalej



Wydawnictwo: Znak Literanova
5,9 (185 ocen i 52 opinie)
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324025039
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Petersburg – Moskwa – Irkuck – Władywostok. Podróż najdłuższą linią kolejową świata, tam gdzie diabeł mówi dobranoc. Bezkresne buriackie stepy, biedne syberyjskie wioski, majestatyczne jezioro Bajkał. Piotr Milewski zabiera nas w fascynującą podróż, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy kolei łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – niegdyś...

Petersburg – Moskwa – Irkuck – Władywostok. Podróż najdłuższą linią kolejową świata, tam gdzie diabeł mówi dobranoc.

Bezkresne buriackie stepy, biedne syberyjskie wioski, majestatyczne jezioro Bajkał.

Piotr Milewski zabiera nas w fascynującą podróż, która okazuje się także podróżą w czasie. Skomplikowana historia budowy kolei łączy się tu z zaskakującym obrazem współczesnej Rosji – niegdyś potężnego imperium, tygla kulturowego. Podlane wódką i serdecznością rozmowy ze współpasażerami oraz prawdziwy kalejdoskop postaci: kombatanci na obchodach Dnia Zwycięstwa, dzikie dzieci nad Bajkałem, młoda Buriatka-szamanka czy kontuzjowany maratończyk dorabiający jako striptizer w klubie nocnym.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://kolejtranssyberyjska.com/

pokaż więcej

Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Wyspa
  • 450 stron
  • Tajemnica domu Helclów
  • Fangirl
  • Oddam ci słońce
  • Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi
  • Złączeni
  • Nie tacy oni straszni
  • Alan Stoob, łowca nazistów
  • Podziemny labirynt
  • Inna dusza
  • Z jednym wyjątkiem
Wyspa
Joanna Miszczuk

8,22 (9 ocen i opinii)
450 stron
Patrycja Gryciuk

8,14 (7 ocen i opinii)
Tajemnica domu Helclów
Jacek Dehnel , Piotr Tarczyński , Maryla Szymiczkowa

7,24 (67 ocen i opinii)
Fangirl
Rainbow Rowell

8,06 (270 ocen i opinii)
Oddam ci słońce
Jandy Nelson

8,73 (15 ocen i opinii)
Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi
David Foster Wallace

8 (9 ocen i opinii)
Złączeni
Carol Cassella

6 (3 ocen i opinii)
Nie tacy oni straszni
Federica Bosco

7,5 (2 ocen i opinii)
Alan Stoob, łowca nazistów
Saul Wordsworth

9 (1 ocen i opinii)
Podziemny labirynt
James Rollins

6,32 (73 ocen i opinii)
Inna dusza
Łukasz Orbitowski

8 (37 ocen i opinii)
Z jednym wyjątkiem
Katarzyna Puzyńska

7,87 (71 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 4474

Niesamowita podróż w czasie i przestrzeni

Uwielbiam podróżować i odkrywać piękno świata. Zwiedzać i te bardzo popularne wśród turystów miejsca, reklamowane przez foldery biur podróży, i te dziewicze zakątki, do których zwiedzający niezwykle rzadko zaglądają. Gdybym była bardzo bogata, pewnie lwią część majątku przeznaczyłabym na wojaże. Mając jednak ograniczone możliwości, staram się bywać w wymarzonych miejscach dzięki książkom. W towarzystwie autorów często odwiedzam zakątki, których zobaczenie jest moim wielkim marzeniem. Jednym z krajów, które chętnie bym zwiedziła, jest Rosja. Marzy mi się poznanie Moskwy, Petersburga, ale i małych wiosek gdzieś na zapadłej prowincji. Chętnie też przejechałabym się najdłuższą linią kolejową na świecie – słynnym Transsybem. Jak na razie taką podróż odbyłam z książką w ręku, a moim przewodnikiem był Piotr Milewski – wędrowiec, pisarz i fotograf. Dzięki przeczytaniu jego książki przebyłam szlak ponad dziesięciu tysięcy kilometrów, a lekturze towarzyszył dźwięczący w uszach stukot kół pociągu. Było ciekawie, wspaniale i emocjonująco.

Podróż rozpoczęła się w polskiej stolicy, skąd pociąg zawiózł Milewskiego przez Białoruś ku Petersburgowi. I tutaj wypada dodać, że autor książki nie podróżuje koleją non stop. Przesiada się w kilku miastach i zwiedza je. Ta podróż ma miejsce nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Milewski opisuje nie tylko to, co widzi, nie tylko otaczający go krajobraz czy ludzi, którzy są jego współtowarzyszami podróży. Lektura oferuje coś więcej niż tylko...

Uwielbiam podróżować i odkrywać piękno świata. Zwiedzać i te bardzo popularne wśród turystów miejsca, reklamowane przez foldery biur podróży, i te dziewicze zakątki, do których zwiedzający niezwykle rzadko zaglądają. Gdybym była bardzo bogata, pewnie lwią część majątku przeznaczyłabym na wojaże. Mając jednak ograniczone możliwości, staram się bywać w wymarzonych miejscach dzięki książkom. W towarzystwie autorów często odwiedzam zakątki, których zobaczenie jest moim wielkim marzeniem. Jednym z krajów, które chętnie bym zwiedziła, jest Rosja. Marzy mi się poznanie Moskwy, Petersburga, ale i małych wiosek gdzieś na zapadłej prowincji. Chętnie też przejechałabym się najdłuższą linią kolejową na świecie – słynnym Transsybem. Jak na razie taką podróż odbyłam z książką w ręku, a moim przewodnikiem był Piotr Milewski – wędrowiec, pisarz i fotograf. Dzięki przeczytaniu jego książki przebyłam szlak ponad dziesięciu tysięcy kilometrów, a lekturze towarzyszył dźwięczący w uszach stukot kół pociągu. Było ciekawie, wspaniale i emocjonująco.

Podróż rozpoczęła się w polskiej stolicy, skąd pociąg zawiózł Milewskiego przez Białoruś ku Petersburgowi. I tutaj wypada dodać, że autor książki nie podróżuje koleją non stop. Przesiada się w kilku miastach i zwiedza je. Ta podróż ma miejsce nie tylko w przestrzeni, ale i w czasie. Milewski opisuje nie tylko to, co widzi, nie tylko otaczający go krajobraz czy ludzi, którzy są jego współtowarzyszami podróży. Lektura oferuje coś więcej niż tylko współczesność. W swoją relację twórca publikacji wpisuje też przeszłość syberyjskiego żelaznego szlaku. Pisze o etapach powstawania kolejnych odcinków trasy, opisuje historię kraju carów w tymże okresie, a także przybliża sylwetki osób, które były związane w różny sposób z Transsybem. Są wśród nich politycy, konstruktorzy, ale i zwykli pracownicy. Zbudowanie tak olbrzymiej linii kolejowej wymagało wiele wysiłku, nakładów finansowych i na etapie planów pewnie wielu wydawało się projektem niemożliwym do zrealizowania. Udało się. Praca trwała wiele lat, ale zakończyła się sukcesem. Nie obyło się bez ofiar, bez klęsk jednostek, ale i wzbogacenia się niektórych. Dziś podróż od Moskwy po Władywostok przyciąga do byłego Kraju Rad wielu obcokrajowców, którzy żądni są poznania uroków syberyjskiej przyrody, piękna Bajkału i urody bezkresnych przestrzeni, gdzie człowiek jeszcze niewiele zmienił. Autor w swoim opisie nie używa wielu wykrzykników, nie zamieszcza ochów i achów. Ze stoickim spokojem, bez emocji opisuje współczesną rosyjską, a dokładniej syberyjską codzienność, przybliża tych, z którymi dzieli kolejowy wagon. Są to bardzo różni ludzie. Rosjanie i obcokrajowcy. Podróżujący z przyjemności i konieczności. Jadący do domów i do pracy. Przemytnicy i turyści. Prawdziwa mozaika charakterów i osobowości.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (732)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 382

Autor chciał zabłysnąć swoją inteligencją przedstawiając nam historię budowy kolei (wiadomo jakiej).Najpierw myślę,że OK,kilka podstawowych dat nigdy nie zaszkodzi.A tutaj rozczarowanie - większość tej książki to opowiadanie autora o samej budowie kolei ! Wymienione zostały dawno nie żyjące osoby,w tym dawni władcy Rosji,i niezliczona ilość dat. Szkoda mi autora,który myślał,że zaciekawi tym czytelników i specjalnie po co przesiadywał długie godziny w internecie czy encyklopedii ...
W opisie czytamy,że książka opisuje współczesną Rosję.Tak naprawdę - nie opisuje.Chyba każdy wie,że wsie położone na Syberii są biedne,więc ta informacja nie jest zaskoczeniem.''Beskresne rosyjskie stepy'' - to też mnie specjalnie nie zaskoczyło - wystarczy znać położenie stref klimatycznych.
W książce jest zdecydowanie za mało dialogów,co sprawiało,że cała akcja dłużyła się.A dialogii,które były,są słabo rozbudowane,aż żal,że można w taki sposób rozmawiać.Ironią jest to,że sam autor rzadko się...

książek: 2386
Michał | 2014-03-02
Przeczytana: 01 marca 2014

Jest wiele książek inspirowanych koleją transsyberyjską, ale przyznam szczerze, że ta jest pierwszą, którą przeczytałem, będąca w całości jej poświęcona.

Tak jak wielu osobom, mnie także marzy się podróż tą trasą. Jednak Autor opisując swoją podróż ani mnie specjalnie do tego nie zachęca, ani nie zniechęca. Pewnie dlatego, że dla każdego taka podróż jest inna.

Piotr Milewski stylem nie porywa. Czyta się znośnie, ale na pewno nie nuży. Ogromny plus za wiele faktów z historii budowy linii kolejowej. Zgrabnie się łączy z narracją podróży.

Prawdę mówiąc, moim zdaniem książka ta nie jest wyjątkowa. Ale chyba dlatego jest bliższa prawdy. W końcu codzienność pozbawiona jest wielkich fajerwerków, a to, co wyjątkowe, jest odczuciem subiektywnym. Tak jak wspomniałem wcześniej - można jechać jednym pociągiem, a podróż można przeżyć na tyle sposobów, ile osób nim podróżuje.

książek: 109
Kalin | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, SPRZEDAM
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Ta książka mnie zmęczyła... Przez moment pomyślałem nawet, że muszę ją porzucić, jednak udało się...
Spodziewałem się czegoś zupełnie innego niż dostałem w tej niespełna 300-stronicowej książce. Miałem wrażenie, że kupiłem podręcznik do historii a nie tego oczekiwałem.
Były fajne momenty, szczególnie rozmowy z innymi pasażerami Transsyberyjskiej, ale tych ciekawych momentów było zdecydowanie za mało na lepszą ocenę.

książek: 800
Hatifnat | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane

Mam wielki sentyment do podróży kolejowych i nie mogłam odmówić sobie zakupu książki Piotra Milewskiego. W końcu traktuje ona o najwspanialszej z możliwych kolejowych przygód, na jakie może zdobyć się żądny doświadczeń pasjonat tej formy podróżowania. Tym bardziej jest mi przykro, że chyba nie wszystko poszło tak, jak sobie zaplanowałam. Z całą pewnością Transsyberyjskaopowiada o podróży przez rosyjski bezkres ale za mało w tej książce... kolei!

Być może przychylniej spojrzałabym na lekturę gdybym wcześniej nie znała książek Krystyny Kurczab - Redlich (świetne Głową o mur Kremla), Igora T. Miecika czy Colina Thubrona. Między innymi dzięki tym autorom nie jest mi obca rzeczywistość społeczno - polityczna Rosji a tej kwestii poświęca Piotr Milewski wiele uwagi. Za wiele moim zdaniem. Większość czytających skusi się na książkę ponieważ zasugerują się chwytliwym tytułem, najprawdopodobniej wskazującym na temat przewodni. Ci, którzy zajrzą do opisu również poczują dreszcz emocji....

książek: 389
Magda | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 19 marca 2014

Podróż Koleją Transsyberyjską to jedno z moich wielkich marzeń. Dlatego bardzo szybko wciągnęłam się w opowieść o "żelaznej Rosji" i w kolejne etapy podróży autora. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i lekko. Można wyróżnić na przemian występujące rozdziały statyczne- podróż koleją z miasta do miasta, oraz dynamiczne- zwiedzanie poszczególnych przystanków.
Jedyne, czego mi brakowało to trochę po macoszemu potraktowane opisy niektórych miejsc- jak dla mnie zbyt zdawkowe.
W ogólnym rozrachunku bardzo mi się jednak podobała. Autor między słowami przemycił ducha Rosji, takiej którą znam z własnych doświadczeń.

książek: 1012
Ola | 2014-08-12

Kolej Transsyberyjska to najsłynniejsza i najdłuższa linia kolejowa na świecie, obejmująca kilka tras (w tym transmandżurską, transmongolską oraz bajkalsko-amurską). Tradycyjny szlak prowadzi z Dworca Jarosławskiego w Moskwie do Władywostoku. Podczas podróży trzeba pokonać 9288 km przekraczając 8 stref czasowych, drogę można przebyć w ciągu 6 dni. Można ją także rozciągnąć w czasie, wysiadając na dowolnym postoju, by podziwiać malownicze krajobrazy i najbardziej reprezentatywne miasta Rosji. Kolej powstała z potrzeby połączenia ośrodków bogatych w surowce mineralne, rozrzuconych po krańcach kraju, a przy okazji miała podnieść prestiż imperium. Dziś stanowi najwygodniejszy sposób pokonywania bezkresnych przestrzeni dla Rosjan, coraz częściej staje się modnym i egzotycznym sposobem spędzenia urlopu dla cudzoziemców.

Piotr Milewski – dziennikarz, korespondent zagraniczny, pisarz i fotograf odbył podróż Transsibem, a swoje wrażenia i spostrzeżenia zawarł w książce: Transsyberyjska....

książek: 942
filipinka | 2014-08-07
Przeczytana: 24 lipca 2014

Transsyberyjska to całkiem interesująca pozycja dla takiego rusofila jak ja. Znalazłam w niej dużo informacji o historii budowy tej najdłuższej kolei świata, relacje z odwiedzanych na trasie miast przesiadkowych (Moskwa, Jekaterynburg, Nowosybirsk, Irkuck i Władywostok) oraz kilka gorzkich życiorysów współtowarzyszy autora w podróży. Milewski operuje też zgrabnym językiem, więc książkę czyta się płynnie. Niestety, w porównaniu z innymi publikacjami o podobnym temacie (jak u Thubrona, Terzaniego, Hugo-Badera) ten tytuł wypada raczej tylko poprawnie i bez żadnych zachwytów.

książek: 4061
tsantsara | 2014-06-01
Na półkach: O Rosji, Przeczytane, Azja
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Wbrew recenzji wydawniczej zdecydowanie nie jest to opis "fascynującej podróży". Być może taką była dla autora - wyjątkowa i oczekiwana, ale z kart dziennika przerobionego na reportaż, jakim jest ta książka, nic takiego do nas nie dociera. Autor zarzeka się w wywiadzie, że każda podróż koleją transsyberyjską jest niepowtarzalna. Mam jednak nieodparte wrażenie, że wcale nie ze względu na przestrzeń, którą się pokonuje - ta wydaje się właśnie w lekturze jednostajna, powtarzalna (wyjątkiem jest Bajkał i ussuryjskie rzeki), w dodatku niedająca się sfotografować z uwagi na drgania, mało światła i brudne okna. Jedyny ruch wprowadzają niektóre przypadkowe spotkania z ludźmi w pociągu. Ale te są siłą rzeczy za każdym razem inne - czy jedziemy z Ułan Ude do Czyty, czy z Krakowa do Gdańska. Plusem tego dość mało osobistego reportażu jest "non fiction" - fakt, że autor nie silił się, by porwać, zainteresować czy zadziwić czymś czytelnika, jak np. Jacek Hugo-Bader. Mam wrażenie, że książka...

książek: 793
Inez | 2015-01-16
Na półkach: Przeczytane

Podróż Koleją Transsyberyjską stanowi zapewne atrakcję samą w sobie. W końcu to najdłuższa na świecie linia kolejowa, ciągnąca się przez ponad dziewięć tysięcy kilometrów. Niestety, żałuję bardzo, ale mnie ta podróż nie urzekła. Być może zbyt dużo od niej oczekiwałam.
Całe szczęście, że autor nie ograniczył się tylko i wyłącznie do przejechania wyznaczonej trasy i pozwolił sobie na krótkie przystanki w kilku miejscach, aby zabrać do nich czytelnika na szybciutki spacer. Wśród tych postojów najciekawszy i najlepiej zapamiętany przeze mnie był ten nad Bajkałem.
W trakcie podróży przewinęło się na pewno kilka ciekawych postaci. Szczególnie zapadła mi w pamięć tajemnicza szamanka pół Buriatka Oksana. Reszty już prawie nie pamiętam. Może niezbyt uważnie czytałam książkę? A może autor zbyt ogólnikowo i przelotnie napisał o współtowarzyszach?

Największym plusem tej pozycji jest historia planowania i budowy trasy Transsyberyjskiej. Zgrabnie została wpleciona w opowieść o podróży Piotra...

książek: 398
miiincik | 2014-06-01
Przeczytana: 31 maja 2014

"Bo zło rodzi zło"
Niektórzy są typem domatora. Weekend na kanapie z książką lub pilotem od telewizora w dłoni stanowi dla nich pełnię szczęścia. Jeszcze inni nie potrafią przez minutę usiedzieć w miejscu. Ciągnie ich w nieznane, szkoda im czasu nawet na sen. Przecież tyle jeszcze zostało do zobaczenia, tyle do odkrycia! Bez wątpienia do tej drugiej kategorii zalicza się Piotr Milewski - wędrowiec, pisarz i fotograf. Odwiedził już wiele pięknych, wartych naszej uwagi miejsc.

Dzika Rosja, która kojarzy się z żelazną władzą, biedą, matrioszkami i rozległymi, nie do końca zurbanizowanymi terytoriami. Poza dostojną Moskwą, wszystko jest pospolite i ubogie. Wystarczy wyruszyć na wschód od stolicy, w stronę Syberii, żeby zobaczyć prawdziwe oblicze Rosji. Poznać ludzi, którzy zatapiają smutki i problemy w alkoholu, trzęsącymi się rękoma robią papierosy i z wielkim oczekiwaniem czekają na przyjazd kolei, kiedy to mogą sprzedać pożywienie podróżującym. Wreszcie, jako turysta, Piotr...

zobacz kolejne z 722 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd