Tańczące niedźwiedzie

Wydawnictwo: Agora SA
7,25 (252 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
22
8
64
7
91
6
48
5
9
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326826283
liczba stron
224
kategoria
literatura faktu
język
polski

Historia uwolnionych tańczących niedźwiedzi znajduje zaskakującą kontynuację w dziejach naszego wychodzenia z komunizmu. Szabłowski przygląda się niedźwiedziom w Bułgarii, które na nowo uczą się wolności, i wędruje po krajach, które wciąż na wolność czekają, oraz tych, które mają jej nadmiar. Objeżdża autostopem ogłaszające niepodległość Kosowo, wozi zdezelowanym peugeotem drżących o życie...

Historia uwolnionych tańczących niedźwiedzi znajduje zaskakującą kontynuację w dziejach naszego wychodzenia z komunizmu. Szabłowski przygląda się niedźwiedziom w Bułgarii, które na nowo uczą się wolności, i wędruje po krajach, które wciąż na wolność czekają, oraz tych, które mają jej nadmiar. Objeżdża autostopem ogłaszające niepodległość Kosowo, wozi zdezelowanym peugeotem drżących o życie Fidela Kubańczyków, kłóci się z zakochanymi w Stalinie przewodniczkami po jego muzeum, przemyca samochód na Ukrainę, nocuje na londyńskiej stacji Victoria z bezdomną spod Pabianic. W jego reportażu wszyscy okazujemy się tańczącymi niedźwiedziami, którym wolność przynosi jednocześnie ulgę i ból.

Książka ma właśnie swoją światową premierę: ukaże się na czterech kontynentach. Została już doceniona w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest odczytywana jako niezwykle aktualna opowieść o Donaldzie Trumpie.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoagora.pl/premiery-ksiazkowe-marzec-2018/

źródło okładki: http://wydawnictwoagora.pl/premiery-ksiazkowe-marzec-2018/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 179
lsidorki | 2018-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2018

Kupuję tę alegorię w pełni. Społeczeństw, które nie potrafią odnaleźć się na wolności jest mnóstwo, a to nie jest przypadłość miejsc, czy krajów, ale ludzi ogółem. A tytułowego niedźwiedzia wymień dowolnie. Na Greka, Serba czy Polaka. Chociaż niedźwiedź jako podmiot utrzymuje zdrowy dystans. To nie o mnie. Na pewno nie o mnie.

książek: 10544
tsantsara | 2018-11-24
Przeczytana: 21 listopada 2018

"Człowiek z rozwianymi włosami i szalonym wzrokiem nie pojawił się tu znikąd."

Jest to bardzo dobry zbiór reportaży, ale czy bardzo dobra książka? Przyglądam się po przeczytaniu ciekawemu pomysłowi autora, by potraktować opowieść o tresowanych, wożonych po jarmarkach przez Cyganów (Romów?) w Bułgarii niedźwiedziach jako przypowieść, która wytłumaczy, albo choć tylko jako obraz czy analogia, jaka pomoże zrozumieć zachowania ludzi w krajach postsocjalistycznych. Bo rozpijane, więzione i bite miśki po uwolnieniu i umieszczeniu ich w rezerwacie są wybite z rytmu, nie potrafią zadbać same o siebie, nie są zdolne do samodzielnego życia, zachowują się, zdaniem autora, równie nieporadnie, co ludzie, którzy pojawiają się w reportażach drugiej części - od Aten po Narwę, od Gori po Tiranę czy Londyn (ale w Londynie Polacy).

Opowieść o niedźwiednikach jest znakomita - autor wysłuchuje wszystkich stron, pisze drapieżnie i dobrze, jak się pisze reportaże w gazetach, wczuwa się też w...

książek: 611
Antoniówka | 2018-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018

Wolność - kto z nas nie chce być wolny? Pojęcie to nie dotyczy tylko ludzi, ale też - albo przede wszystkim - zwierząt. Czy jednak istota, która była ciemiężona przez całe życie jest w stanie w pełni cieszyć się odzyskaną wolnością? Zapomnieć o wcześniejszym ucisku?
Tytułowe tańczące niedźwiedzie są dla Witolda Szabłowskiego alegorią wejścia w nową rzeczywistość - wolność, która przychodzi po latach niewoli.

Książka jest podzielona na dwie części - pierwsza dotyczy bułgarskich niedźwiedników i schyłku ich barbarzyńskich praktyk. Jest to opowieść o uciśnieniu tych dumnych zwierząt. Po wejściu Bułgarii do Unii Europejskiej takie organizacje jak Cztery Łapy postanowiły zakończyć haniebny proceder zniewolenia "miśków". Powstał specjalny park w Belicy, który stał się nowym domem dla odzyskanych niedźwiedzi. Jego dyrektor, Dimitar Iwanow, snuje pasjonujące opowieści próbach przywracania naturze zwierząt, a także o tym, z jakimi problemami park musi się zmierzyć.

Myli się jednak...

książek: 376
Mikila | 2018-10-28
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 28 października 2018

Zbiór bardzo ciekawych reportaży z różnych części świata, głównie z krajów postkomunistycznych, pokazujący problemy tych krajów i ludzi po zmianach ustrojowych pod koniec XX wieku. Są tu m.in. opowieści z dosyć egzotycznych miejsc, takich jak Kuba, Estonia, Albania, Kosowo, Serbia, Gruzja. Bohaterowie opowiadają o plusach i minusach życia w nowej sytuacji, jak znajdują swoje nowe miejsca w życiu i jak często z rozrzewnieniem wspominają dawne czasy. Odzyskana wolność ma w sobie dużo goryczy.
Najwięcej miejsca autor poświęca fascynującej opowieści o tańczących niedźwiedziach z Bułgarii, które przez lata były zmuszane do zabawiania publiczności. Po odebraniu ich od właścicieli trafiają do specjalnego parku, gdzie nie muszą pracować i mimo najlepszych starań i chęci ich opiekunów nigdy nie uda się im powrócić do natury, gdyż dawno odebrano im szansę na normalne życie.

książek: 413
Agnieszka | 2018-10-17
Na półkach: Przeczytane, Samo życie
Przeczytana: 07 października 2018

To moja druga książka tego autora, zawierająca zdecydowanie inny ładunek historyczny i społeczny, niemniej autor pisze bardzo ciekawie, przytacza rzetelne informacje, przyciąga uwagę i wciąga w przytaczane treści.
Tym razem zajął się wolnością i tym co jest z nią związane, czyli zmianami zachodzącymi w krajach postkomunistycznych, trudnymi transformacjami, które niektórym dawały nadzieję, a niektórych przerażały.

W pierwszej części zaczął od wolności, ale dla niedźwiedzi, które przez dziesiątki lat były wykorzystywane przez bułgarskich cyganów do zabawiania ludzi i zarabiania pieniędzy. Te dzikie z natury zwierzęta były w bardziej lub mniej legalny sposób zabierane jako małe misie i uczone "tańczenia" dla ludzi. Niedźwiedzie, które z natury są samotnikami, indywidualistami, niezależnymi i swobodnymi osobnikami zostawały niewolnikami. Aby nie atakowały swoich "właścicieli" robiono im w nosie otwór przez, który przeciągano metalowe kółko (holkę) do którego przypinany był łańcuch....

książek: 558
Ewa | 2018-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2018

Lekko, łatwo i przyjemnie o ciężkich, trudnych i nie zawsze przyjemnych sprawach. Czego chcieć więcej?

książek: 63
Miczi | 2018-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2018

Gdybym przeczytał każdy z tych tekstów osobno, byłbym z każdego bardzo zadowolony. Ale jako zbiór - mam wrażenie, że nie tworzy jednej całości. A cała analogia tańczące niedźwiedzie - kraje po transformacji, wydaje się strasznie na siłę. Bardzo starałem się zauważyć połączenie cytatów przed kolejnymi tekstami z ich treścią, ale w wielu przypadkach nie zauważyłem żadnego. Myślę, że szybko zapomnę o tej książce.

książek: 24
MisiaJulia | 2018-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Wolność - kto jej nie pragnie? A jednak... Autor wędruje przez m.in. Bułgarię, zagląda na Kubę, do Serbii i Kosowa, zagląda do Estonii, Ukrainy, Albanii, pojawia się też w Londynie i na polskiej wsi. I pokazuje, że nad wolnością góruje chęć stagnacji i układy czyli komuna w najlepszym wydaniu.
Przerażające jest to, że zbrodniarze pozostaną bohaterami a ciemiężyciele bogami.

Pierwsza część - bułgarska - nieco przydługawa, kolejne to już krótsze reportaże. Nie sądziłam, że tak zachwycę się relacjami z pierwszej ręki. Brawo !

książek: 60
Na półkach: Przeczytane

Gdzieś na końcu świata, tam gdzie diabeł mówi dobranoc, żyją ludzie… Od pokoleń przekazują sobie wiedzę, która jest wystarczająca, aby żyć. Co zostało uznane za dobre przez państwo, przez przodków, co jest kultywowane z pokolenia na pokolenie, jest dobre i dla nich. O resztę nie chcą się martwić, rzeka życia sama płynie, czasem tylko zmienia swój bieg… Czy będzie ona przepełniona alkoholem, czy jednak pracą nad sobą i swoim życiem? Wszystko zależy od tego, jak człowiek potraktuje swoją wolność, choćby tę pozorną. Czy wciąż będzie tańczył jak zniewolony niedźwiedź? Czy odnajdzie się w nowym świecie, weźmie odpowiedzialność za własne życie i dostosuje do zmieniającej się rzeczywistości? Czy jest to w ogóle możliwe???

DOBRZY I ŹLI
Tańczące niedźwiedzie Witolda Szabłowskiego, to przejmująca historia, która pochłonie każdego, kto się z nią zetknie. Autor opisuje w niej sytuację tytułowych niedźwiedzi, ich “właścicieli” oraz tych, którzy walczą o wolność dla zwierząt. Szabłowski pisze o...

książek: 557
Rafał Bar | 2018-06-24
Na półkach: Przeczytane, 2018 r.
Przeczytana: 19 czerwca 2018

Zdecydowałem się przeczytać książkę „Tańczące niedźwiedzie” po wysłuchaniu radiowego wywiadu z jej autorem Witoldem Szabłowskim, absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarzem i reporterem, wielokrotnie nagradzanym i wyróżnianym za swoje prace np.: Laureat Nagrody im. Beaty Pawlak w 2011 roku oraz nominowany do Nagrody Literackiej Nike 2011 roku za książkę „Zabójca z miasta moreli”.
Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza część poświęcona jest ostatnim tańczącym niedźwiedziom w Europie, które były tresowane do występowania na jarmarkach i festynach. W 2007 r, kiedy Bułgaria wstąpiła do UE, tańczące niedźwiedzie stały się nielegalne. Austriacka fundacja Cztery łapy założyła w Belicy niedaleko Sofii park w którym odebrane od treserów niedźwiedzie, uczą się wolności. Niestety mimo wielu starań pracowników parku, nie są oni wstanie przygotować niedźwiedzi do życia w naturze. Ich wolność jest ograniczona płotem podłączonym do...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jeden z najlepszych przykładów reportażu literackiego

Gdybyście mieli przeczytać jedną jedyną książkę o Turcji, to macie ją właśnie przed sobą” – pisze o książce „Merhaba. Reportaże z tomu „Zabójca z miasta moreli” i osobisty słownik turecko-polski” Marcin Meller. Nowe wydanie głośnego zbioru reportaży Witolda Szabłowskiego już w księgarniach.


więcej
Penguin Random House kupiło prawa do książek polskiego reportera!

Penguin Random House – renomowane światowe wydawnictwo kupiło prawa do książki Witolda Szabłowskiego „Tańczące niedźwiedzie. Reportaże z transformacji”. W ten sposób młody polski reporter znalazł się w gronie literackich sław: w Penguin Books publikowali w nim m.in. Agatha Christie, Ernest Hemingway, Salman Rushdie, Zadie Smith.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd