Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Urodzony w obozie nr 14

Tłumaczenie: Maciej Antosiewicz
Wydawnictwo: Świat Książki
7,54 (201 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
58
7
71
6
29
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Escape from Camp 14
data wydania
ISBN
9788379432387
liczba stron
256
słowa kluczowe
Korea północna, gułag
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Północnokoreańskie obozy dla więźniów politycznych istnieją dwa razy dłużej niż stalinowskie łagry i dwanaście razy dłużej niż hitlerowskie obozy koncentracyjne. Jak dotąd nikomu urodzonemu i wychowanemu w takim obozie nie udało się uciec. Nikomu z wyjątkiem Shin Dong-hyuka. Shin urodził się w 1982 roku w jednym z północnokoreańskich łagrów, Obozie 14, który zajmuje 280 kilometrów...

Północnokoreańskie obozy dla więźniów politycznych istnieją dwa razy dłużej niż stalinowskie łagry i dwanaście razy dłużej niż hitlerowskie obozy koncentracyjne. Jak dotąd nikomu urodzonemu i wychowanemu w takim obozie nie udało się uciec. Nikomu z wyjątkiem Shin Dong-hyuka.

Shin urodził się w 1982 roku w jednym z północnokoreańskich łagrów, Obozie 14, który zajmuje 280 kilometrów kwadratowych i gdzie przebywa około 50 000 więźniów. W świecie straszliwych warunków życiowych, brutalnych kar i rywalizacji o najmniejsze okruchy pożywienia (uzupełnianej potajemnymi polowaniami na żaby, szczury i robaki), Shin nie znał takich pojęć jak przywiązanie czy uczciwość, kierując się wyłącznie instynktem samozachowawczym. Pragnąc być posłusznym więźniem, w wieku trzynastu lat zadenuncjował swoją matkę i starszego brata, którzy planowali ucieczkę. Shin widział, jak ich pobito, a później zabito, na co patrzył obojętnie. W wieku dwudziestu trzech lat uciekł, jako jeden z nielicznych, którym udało się tego dokonać i przeżyć. Urodzony w obozie nr 14 to książka, którą każdy powinien przeczytać.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/urodzony-w-oboz...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/urodzony-w-oboz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 275
Basia | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane

To niesamowicie poruszająca, rzetelna i wieloaspektowa monografia. Amerykański dziennikarz na podstawie wywiadów biograficznych oraz eksperckich a także analizy dostępnej dokumentacji opisał nie tylko przejmującą, straszną i wstrząsającą historię dziecka urodzonego w obozie politycznym Korei Północnej ale także umieścił ją w szerszej perspektywie zarówno społecznej jak i geopolitycznej. Autor już na początku porównuje obozy koreańskie do hitlerowskich obozów zagłady i zadaje pytanie: dlaczego ponownie żaden kraj nie reaguje? Stara się w przeanalizować motywy państw ościennych oraz USA.
Opisuje spustoszenie jakie nastąpiło w psychice Shina, porównuje z doświadczeniami osób, które przeżyły obozy w czasie II Wojny Światowej. Pomimo wielu źródeł, skomplikowanego tematu i niesamowitego wzburzenia emocjonalnego jakie towarzyszyło mi podczas całej lektury książkę czytało mi się bardzo dobrze. Myślę, że lektura, którą każdy powinien przeczytać. Z wielu powodów. Ja zostaję pod olbrzymim wrażeniem, ale też z pytaniem jak można głosić jakąkolwiek religię i trwać w tak wielkiej obojętności? I jak wielką moc ma jednak owa religia, że mimo takich doświadczeń człowiek nadal szuka w niej ukojenia?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mała zbrodnia. Polskie obozy koncentracyjne

„Reportaż historyczny to specyficzna forma pokazywania przeszłości. Nie rości sobie praw do wyczerpującego jej opisania”, napisał w komentarzu dr hab....

zgłoś błąd zgłoś błąd